18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Sfinks w Dworze Artusa. Odtworzyli rzeźbę zaginioną w czasie wojny ZDJĘCIA

Marek Adamkowicz
Do odtworzenia są figury Diany, dwóch nimf oraz dwóch psów. Na razie - do Dworu Artusa powróci rzeźba przedstawiająca sfinksa. To replika dzieła zaginionego w czasie II wojny światowej.

- Wiadomo, że w obawie przed działaniami wojennymi wyposażenie dworu zostało ewakuowane. Niestety, nie wszystko udało się odnaleźć po wojnie. Część trafiła prawdopodobnie do Związku Radzieckiego, dlatego zmuszeni jesteśmy wykonywać kopie brakujących elementów. Tak też się stało z rzeźbą, która wedle tradycji nazywana jest sfinksem, chociaż bardziej przypomina chimerę - tłumaczy Krzysztof Jachimowicz z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Autorem dzieła jest Stanisław Wyrostek, który wcześniej odtwarzał już zaginione elementy z Dworu Artusa, m.in. kapitele z boazerii. Rzeźba stanowi część tzw. grupy Akteona. Grupa ta obrazuje antyczną opowieść o myśliwym, który goniąc za jeleniem przypadkowo zobaczył kąpiącą się nago Dianę, boginię łowów i przyrody. Za karę został przemieniony w jelenia, aby zginąć rozszarpany przez własne psy. W grupie Akteona sfinks personifikuje okrucieństwo.

- Do odtworzenia są jeszcze figury Diany, dwóch nimf oraz dwóch psów - wylicza Krzysztof Jachimowicz. - Trudno powiedzieć, kiedy doczekamy się ich powrotu. Wszystko rozbija się o koszty, a te są niemałe.

Przykładowo, wykonanie sfinksa kosztowało 16 tys. zł, czyli 4 tys. euro. Pieniądze zebrali członkowie działających bractw w Dworze Artusa. Należą do nich gdańszczanie, w tym również ci, którzy na skutek wyniku II wojny światowej zmuszeni zostali do opuszczenia Gdańska i osiedli w Niemczech. Bractwa noszą historyczne nazwy: św. Krzysztofa, św. Reinholda, Trzech Króli oraz Malborskie. Oficjalne przekazanie rzeźby odbędzie się w sobotę przy okazji tzw. uczty wójta.

Uroczystość nawiązuje do średniowiecznego rytuału, podczas którego następuje zmiana przewodniczącego (wójta) bractwa. Tym razem w spotkaniu wezmą udział członkowie bractwa św. Krzysztofa. Uwaga! Uroczystość ma charakter zamknięty.
m.adamkowicz@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gdańszczanin

Ciekawe kiedy zostanie zrekonstruowany Wielki Herb Rzeczpospolitej z aniołami zniszczony przez Niemców? Czy dyrektorowi Dworu Artusa i nam wszystkim Gdańszczanom nie powinno zależeć właśnie na nim w szczególny sposób? Mam nadzieję, że i on w najbliższym czasie powróci na swoje miejsce i wypełni pustą lukę obok odtworzonego kilka lat temu herbu Gdańska!

T
TeżGość

A najpierw swołocz hitlerowska obróciła w perzynę : Białoruś, Ukrainę, i spaliła co mogła aż do Wołgi. Bądź "gościu" rozsądny

t
to

Jak trafila do ZSSR poprostu swolocz ruska wszystko kradla i gwalcila co sie ruszalo.......

Dodaj ogłoszenie