Setna rocznica zaślubin Polski z morzem. Znakomita kompozycja i koncert Leszka Możdżera na jubileusz [zdjęcia]

Dariusz Szreter
Dariusz Szreter
Zwieńczeniem niedzielnych obchodów setnej rocznicy zaślubin Polski z morzem był uroczysty koncert w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, podczas którego odbyła się światowa prapremiera utworu „Balticetta”, skomponowanego specjalnie na tę okazję przez Leszka Możdżera.

„Morski” koncert symfoniczny rozpoczął się o godz. 18. Sala Polskiej Filharmonii Bałtyckiej wypełniona była niemal do ostatniego miejsca. Przybyło sporo VIP-ów, z wicemarszałkinią Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Byli pomorscy parlamentarzyści (głównie Koalicji Obywatelskiej) oraz przedstawiciele pomorskich i ościennych samorządów. Rolę gospodarza pełnił marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk.

Na początek połączone chóry Uniwersytetu Gdańskiego oraz Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego odśpiewały „Mazurka Dąbrowskiego” oraz „Hymn Kaszubski” Feliksa Nowowiejskiego. Potem pałeczkę przejęła najsłynniejsza polska dyrygentka, pierwsza kobieta, która poprowadziła orkiestrę w mediolańskiej La Scali, Agnieszka Duczmal. Pod jej batutą gdańscy filharmonicy wykonali najpierw uwerturę opery „Legenda Bałtyku” Feliksa Nowowiejskiego, powstałej w 1924 roku na fali entuzjazmu po uzyskaniu przez Polskę dostępu do morza. Ten entuzjazm, czy wręcz tryumfalizm wyraźnie zaznaczony był we wstępnych partiach uwertury. Jej zakończenie natomiast to już czysto ilustracyjna opowieść o potędze żywiołu.

Potem na scenie, a raczej na balkonie nad nią, pojawił się Mirosław Baka, który odczytał treść kazania „Manifest Kaszubów” wygłoszonego w Pucku 10 lutego 1920 roku, przez dziekana frontu północnego, ks. ppłk. Józefa Wryczę. „A chociaż nie ze wszystkim nasze marzenia się ziściły. Chociaż Gdańsk kiedyś nasz, jeszcze nie jest znowu nasz. Ślubujemy w tym dniu uroczystym, że nie spoczniemy, aż i klucz do skarbca morza polskiego, Gdańsk ukochany, znów będzie nasz” - mówił wówczas ów wielce zasłużony do Polski i Kaszub kapłan.

Zaślubiny Polski z morzem. Galerie archiwalnych zdjęć

Pierwszą część koncertu zamknął trzyczęściowy poemat symfoniczny Claude’a Debussy’ego „La mer” („Morze”), powstały w latach 1903-05 i uchodzący za najwybitniejsze marynistyczne dzieło muzyki poważnej. Programowo przeciwstawiające się malowaniu natury dźwiękiem „La Mere” to utwór daleki od ilustracyjnej dosłowności, impresjonistyczny, skupiający się na oddaniu nastroju.

W drugiej części, po wykonaniu mniej znanej, dedykowanej pamięci Wagnera, fantazji symfonicznej „Morze" Aleksandra Głazunowa z 1889, przyszła pora na danie główne: prapremierowe wykonanie kompozycji Leszka Możdżera, stworzonej specjalnie na okazję stulecia zaślubin Polski z morzem - „Balticetta”. Kwestię sporną jak należy wymawiać ten tytuł, rozstrzygnął głos ludu – w tym wypadku gdańskiej publiczności. Ustalono, że obowiązywać będzie wersja „włoska”, czyli „Balticzetta”. Za fortepianem – boso i z rozwianym włosem – zasiadł sam kompozytor, orkiestrę w pomniejszonym nieco składzie nadal prowadziła Agnieszka Duczmal.

Całe Pomorze świętuje setną rocznicę zaślubin Polski z morzem

Leszek Możdżer zapowiadał, że jego intencją była polemika z „La Mere” Debussy’ego, czyli stworzenie dzieła, które byłoby w pewnym sensie naśladownictwem przyrody. W przypadku trzyczęściowej „Balticetty” chodziło przede wszystkim o dźwiękowe oddanie struktury samej wody.

W efekcie powstał utwór na wskroś nowoczesny, choć niepozbawiony elementów romantycznych, zbudowany z krótkich muzycznych motywów łączących się w dłuższe struktury. Lekko jazzujący fortepian Możdżera w kilku miejscach znakomicie uzupełniały partie wibrafonu, harfy czy instrumentów dętych. Efektowny finał wywołał taki entuzjazm widowni, że artyści nie mieli innego wyjścia jak zagrać na bis.

Wydaje się, że już dziś „Balticettę” uznać można za trwały i wartościowy artystyczny ślad po jubileuszu.

Gen.Haller odebrał dwa pierścienie od władz Gdańska

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Setna rocznica zaślubin Polski z morzem. Znakomita kompozycja i koncert Leszka Możdżera na jubileusz [zdjęcia] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie