reklama

Setki osób pod Fontanną Neptuna protestowało przeciwko kontrowersyjnej w kwestii edukacji seksualnej nowelizacji Kodeksu Karnego

red.Zaktualizowano 
Gdański protest "przeciwko zakazaniu edukacji seksualnej" 17.10.2019 Karol Makurat
Czwartkowa demonstracja w Gdańsku wpisała się w falę tego typu protestów, które od środy 17.10.2019 organizowane są w całym kraju. Wszystko w związku z przegłosowaniem przez Sejm i przekazaniem do dalszych prac w komisjach projektu ustawy znanej pod nazwą "Stop pedofilom".

Pięć lat więzienia - tyle, zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości, powinno grozić w ramach "penalizacji zachowań pedofilskich", do których ma zaliczać się także "pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej w związku z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką na terenie szkoły", co przez przeciwników zmian uważane jest za penalizację edukacji seksualnej w jej obecnym kształcie.

Ustawę, proponowaną przez rządzącą partię krytykuje także parlamentarna opozycja, która uważa, że projekt ten ma doprowadzić do faktycznego zakazu edukacji seksualnej w Polsce. Ustawa, będąca projektem obywatelskim z inicjatywy Fundacji Pro - Prawo do Życia, zakładała pierwotnie karę pozbawienia wolności w wymiarze trzech lat. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaproponowali jej zwiększenie do lat pięciu.

Czytaj także

W czwartkowy wieczór pod Fontanną Neptuna w Gdańsku zebrała się kilkusetosobowa grupa głównie młodych ludzi, protestujących przeciwko omawianym zmianom. Organizatorem akcji była m.in. inicjatywa Młoda Zaraza i Tolerado. "Nie zgadzamy się na karanie więzieniem za edukację! Nie ma naszej zgody na zatajanie faktów naukowych! Edukacja to nie ideologia! Fakty to nie ideologia! Edukacja to edukacja, a fakty to fakty. Tyczy się to także edukacji seksualnej. To szansa na bezpieczeństwo zdrowotne i świadomych obywateli. Nie zgadzamy się, aby odbierać nam dostęp do jakiejkolwiek sfery wypracowanej przez naukowców. Nie zgadzamy się, aby odbierać nam wiedzę. Wiedza daje wolność! - podkreślali organizatorzy.

Czytaj także

Jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji, tuż obok, pod ratuszem zebrała się licząca kilka osób kontrmanifestacja środowisk prawicowych i katolickich. Próbowała ona zagłuszyć główną demonstrację puszczając przez głośniki zapętlone hasła typu: "Pretekstem edukacji seksualnej promowanej przez WHO jest uzależnienie dzieci od seksu. Już od przedszkole mają być instruowane o masturbacji i o tym jak założyć prezerwatywę" czy "Homoseksualni ekstremiści na zachodzie nawołują do legalizacji pedofilii".

- Spotykamy się tutaj, bo ci Państwo, którzy stoją pod ratuszem stwierdzili, że mówienie o faktach, o edukacji to przestępstwo. Jesteśmy tu zatem po to, by głośno powiedzieć, że to nie jest prawda. Edukacja nigdy nie będzie przestępstwem. To skandal, że w naszym państwie, w XXI wieku, żeby uczyć się o zdrowiu seksualnym musimy chodzić na spotkania organizacji pozarządowych - podkreślał Mikołaj Witoński z Młodej Zarazy.

Na naszych wolontaryjnych spotkaniach przekazujemy młodym ludziom wiedzę na temat seksualności którą już dawno ktoś powinien im przekazać w szkole. W Centrum Praw Kobiet w Gdańsku często spotykamy się z tym, że kobiety są nadużywane bo nikt im nigdy nie powiedział, ze ich ciało należy do nich i mają prawo wyznaczać granice - mówiła Magdalena Nowacka z organizacji SexEd Gdańsk.

To tarć między obiema manifestacjami nie doszło, nad spokojem na Długim targu czuwała grupa policjantów.

Tutaj dostępny jest cały tekst projektu omawianej ustawy.

Setki osób pod Fontanną Neptuna protestowało przeciwko kontr...

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie