Sesja Rady Miasta w Gdańsku [RELACJA NA ŻYWO]

Ewelina Oleksy
Wiesław Kamiński, szef klubu PiS (z prawej) pokazał radnym film, co wywołało gorącą dyskusję podczas sesji. Na zdj. po lewej Kazimierz Koralewski, wiceprzewodniczący Klubu PiS
Wiesław Kamiński, szef klubu PiS (z prawej) pokazał radnym film, co wywołało gorącą dyskusję podczas sesji. Na zdj. po lewej Kazimierz Koralewski, wiceprzewodniczący Klubu PiS Przemek Świderski
Udostępnij:
Od godziny 9 w Gdańsku trwa sesja Rady Miasta. Na bieżąco relacjonujemy obrady, które zaczęły się dosyć emocjonująco.

Godz. 13

Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska, nie zgadza się z Wiesławem Kamińskim w kwestii obniżenia stawki bazowej czynszu.

- Proszę spojrzeć na politykę mieszkaniową szerzej. Jeśli chcemy, żeby każdy najemca mieszkał oddzielnie to musimy taki mechanizm stworzyć, a tylko niecałe 10 proc. najemców mieszkających w lokalach wspólnych cierpi z tego powodu, bo złożyła wnioski o wymianę ich na mniejsze - mówi Lisicki. - Całej reszcie to pasuje skoro tego nie zrobili. Po to likwidujemy ulgę za współużytkowanie, żeby skłonić niechętnych mieszkańców do wymiany lokali na samodzielne i mniejsze - tłumaczy Lisicki, a Kamiński zwraca się do niego: - Właśnie sam pan przyznał, że ta uchwała ma charakter represyjny, a to zwykła łobuzeria!- oburza się szef Klubu PiS.

- Nie będę się zajmować epitetami pana Kamińskiego, powiem tylko, że ten system nie ma służyć głaskaniu najemców po głowie, tylko temu, by było sprawiedliwie - mówi Lisicki.

20-procentowej ulgi za współużytkowanie lokalu nie będzie - przeciwko głosowało 22 radnych. Uchwalono za to cztery zmiany proponowane przez miasto.

Godz. 12.40

Zaczyna się dyskusja nad reformą komunalną w Gdańsku. Na mównicy Wiesław Kamiński, szef Klubu PiS, referuje przygotowaną przez siebie poprawkę do uchwały.

- Wiem, że jej nie przyjmiecie, bo przewodniczący mówił mi to z dumą w głosie. Ale ja chce zwrócić uwagę na poważny problem. Państwa decyzją ulga, która obowiązywała w Gdańsku od 15 lat i dotyczyła lokali, które mają części wspólne z innymi, została odebrana - mówi Kamiński. - To nieuczciwe, tak jak wmawianie ludziom, którzy dzielą z sąsiadem kuchnie czy przedpokój, że mogą te lokale wykupić - dodaje. - Dzisiejsza sesja pokazuje pewien sposób myślenia, który w naszym przekonaniu jest nie do przyjęcia. Dziś przegłosujecie ulgi dla artystów, niepełnosprawnych, a dla osób które od lat są zmuszone mieszkać we wspólnym gospodarstwie z sąsiadem proponujecie figę z makiem, czyli zapłatę pełnej stawki - mówi Kamiński.

Maciej Krupa, szef PO: - Może pan sobie budować taką filozofię, w której najemcy lokali komunalnych są ich właścicielami i mają do nich pełne prawa. Ale w rzeczywistości tak nie jest. W pełni świadomie nie popieramy waszych postulatów w tych względzie - podkreśla Krupa.

Kamiński w złożonej przez siebie poprawce zaproponował obniżenie o 20 proc. stawki bazowej czynszu tym, którzy współdzielą mieszkania z sąsiadami. - Stosowanie takich samych stawek czynszowych jak w lokalach samodzielnych ma charakter represyjny i narusza zasadę równego traktowania najemców mieszkań komunalnych - uzasadnia Kamiński.

- Nie przyjmiemy tej poprawki, bo ona burzy całą ideę reformy - kwituje Krupa.

Władze miasta chcą za to wprowadzenia czterech innych zmian:

1. Pierwsza dotyczy zapisu związanego z tzw. "normatywem powierzchniowym". Dotychczasowy zapis mówił o maksymalnie ośmioosobowej rodzinie i powierzchni mieszkania 104 m kw. Ponieważ jednak jest w mieście kilka mieszkań o większej powierzchni i liczbie mieszkańców, zdecydowano się wprowadzić zapis, poszerzający normatyw o dodatkowe 5 m kw. na każdą kolejną osobę w gospodarstwie domowym.

2. Druga dotyczy artystów, którzy wynajmują od miasta lokale służące jako pracownie artystyczne. Z racji tej funkcji są to zazwyczaj lokale o dużym metrażu (przekraczającym ten, który uprawnia do obniżek czynszu). Mając to na uwadze urzędnicy chcą wyłączyć pracownie artystyczne z limitów dotyczących metrażu - o ewentualnej obniżce czynszu decydować będzie jedynie poziom dochodów artysty.

3. Trzecia to poszerzenie powierzchni użytkowej uprawniającej do obniżek o dodatkowe 15 m2 dla tych lokali, które zamieszkują osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach, lub wymagające zamieszkiwania osobnego pokoju. Takie osoby/rodziny zgodnie z przepisami zakwaterowywane były w lokalach o większym metrażu, kóry teraz uniemożliwiałby im ubieganie się o obniżki.

4. Ostatnia poprawka to wyłączenie z dochodów kwalifikujących do przyznania obniżki dochodowej świadczenia na utrzymanie dziecka w rodzinie zastępczej oraz świadczenia na rzecz kształcenia i rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych w rodzinie. To również umożliwi takim rodzinom ubieganie się o obniżkę.

Godz. 12.30

Radni jednogłośnie wyrażają zgodę na udzielenie przez Gminę Miasta Gdańska pomocy finansowej
Samorządowi Województwa Pomorskiego na dofinansowanie badań archeologiczno- konserwatorskich wybranych elementów południowej części średniowiecznych fortyfikacji Głównego Miasta.
- Zawsze chętnie pomagamy samorządowi województwa, ale tylko w ramach naszych możliwości - zaznacza Bojanowski.
Godz. 11.50
Wiceprezydent Andrzej Bojanowski przedstawia radnym do zatwierdzenia Strategiczny Program Transportowy Dzielnicy Południe. Dzięki jego wdrożeniu władze miasta zamierzają odkorować południowe dzielnice Gdańska.

Czytaj więcej na ten temat: Gdańsk: Jak odkorkować południowe dzielnice miasta? Urzędnicy mają pomysł

Głos zabiera Kazimierz Koralewski, wiceprzewodniczący Klubu PiS.
- Ciekawy plan, ale brakuje mu korelacji z resztą Gdańska. Czy będą takie plany dla pozostałych dzielnic, co dalej z ul. Spacerową? - pyta.

Wiceprezydent Andrzej Bojanowski: - Jeżeli mówimy o priorytetach to jest nim Gdańsk Południe, bo to dzielnica najsłabiej uzbrojona w infrastrukturę drogową. Już dziś mieszka tam 74 tys. osób, a docelowo ma liczyć 130 tys., trzeba ten program tam przeprowadzić - tłumaczy Bojanowski.

Radna Małgorzata Chmiel z PO: - Czy mogę używać tych liczb jako argument obronny w odpowiedzi na skargi mieszkańców Osowej, którzy mają żal do miasta, że tam się nic nie dzieje, a priorytet ma południe? - pyta Bojanowskiego.

- Oczywiście, dane są prawdziwe. Południe to dzielnica, w której w największym tempie przybywa mieszkańców. - odpowiada jej wiceprezydent.

Za przyjęciem programu głosowali wszyscy radni.

Godz. 11.30

Uchwalono obwody glosowania na terenie Gdańska, które obowiązywać będą podczas zbliżających się wyborów do sejmu i senatu - będzie ich 221, z tego 3 w domach studenckich.
- Jaki procent tych obwodów przygotowany jest dla osób niepełnosprawnych?- dopytywał radny PO Adam Nieroda. Będą 54 takie lokale.

Uchwały w sprawie ustanowienia Nagrody Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury "Splendor Gedanensis" i Tytułu Mecenasa Kultury Gdańska oraz Nagrody Miasta Gdańska dla Młodych Twórców w Dziedzinie Kultury. Radna Jolanta Banach wniosła autopoprawkę mówiącą o tym, by rady dzielnic i osiedli także mogły wnioskować o przyznanie nagród osobom szczególnie zasłużonym w dziedzinie kultury, działających na terenie jednostek pomocniczych. - Przyczyni się to do demokratyzacji kultury w Gdańsku- wskazuje Banach. A klub PO ją popiera.
Godz. 10.41

Radni zajmują się miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. W porządku obrad jest kilkanaście uchwał dotyczących planów.

Jelitkowo - rejon ul. Bałtyckiej i Bursztynowej idzie "na pierwszy ogień". Projekt zakłada możliwości tworzenia tam zabudowy do 4 mieszkań. - Plan nie wzbudzał kontrowersji - podkreśla na mównicy szef Biura Rozwoju Gdańska. I rzeczywiście - radni bez dyskusji plan przegłosowują.

Po przyjęciu planu zagospodarowania dla Oliwy Dolnej głos zabiera prof. Bernard Lammek, rektor Uniwersytetu Gdańskiego, obecny na sesji. - Chcę podziękować prezydentowi i pani prezydent oraz radzie, bo dzięki nim możemy realizować nasze zamierzenia związane z rozbudową kampusu - mówi rektor.

Uchwała w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieście, rejon ulicy Szerokiej 56/57 w Gdańsku - głosów w dyskusji nie ma, plan przechodzi. Radni bez zabierania głosu uchwalili też m.in. plany zagospodarowania przestrzennego dla : Jasień rejon ulicy Pólnicy, rejon ulicy Planetarnej, rejon Ratusza Głównego Miasta i teatru Wybrzeże.

Ze szczegółami wszystkich planów mieszkańcy mogą się zapoznać w Biurze Rozwoju Gdańska.

Godz. 10.30
Radna Jolanta Banach, przedstawicielka lewicy, dopytuje władze miasta, czy muszą przeznaczać z budżetu ponad 100 tysięcy złotych na biuletyn dla Europejskiego Centrum Solidarności w języku angielskim. - To przecież mogłyby być pieniądze na remonty kilku szkół - wskazuje. Odpowiedzi nie ma.

Trwa dyskusja o zmianie uchwały w sprawie opłaty targowej. - Proponujemy poprawki kosmetyczne- mówi Blacharska.

Ustalono wysokość opłat za usuwanie pojazdów z dróg publicznych, stref zamieszkania i stref ruchu:
- rower lub motorower 100 zł
- motocykl 200 zł
-pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. - 440 zł
- pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. do 7,5 t. - 550 zł
- pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t. do16 t. - 780,00
- pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t. - 1150 zł
- pojazd przewożący materiały niebezpieczne - 1400 zł

Prezydent Adamowiczowi postanawia jednak złożyć oświadczenie, w którym odnosi się do filmu jaki radnym wyświetlił Wiesław Kamiński z PiS. - Mam wrażenie, że pan Kamiński w pewnej zmowie medialnej zrobił nam show, w którym nie chodziło o meritum. Dzieci i ich rodzice stały się igraszką w rękach pana Kamińskiego i dziennikarzy w czasie kampanii. Ubolewam nad takim sposobem prowadzenia polityki - mówi Adamowicz i bierze w obronę wiceprezydent Ewę Kamińską.

- To łzy pani wiceprezydent Kamińskiej zmusiły mnie do tego, żebym zabrał głos - tłumaczy prezydent Gdańska. - Chociaż, jak mówi przysłowie, pewnych rzeczy się nie rusza, bo śmierdzą. Ośrodek, który otworzymy przy ul. Jagiellońskiej będzie czymś znacznie więcej niż szkołą. A to co zrobił pan Kamiński, szef klubu PiS, jest nieetyczne. Jeśli w Radzie Miasta byłaby komisja zajmująca się etyką, to byłby to klasyczny przykład sprawy dla niej - kwituje Adamowicz. - Przykro, że demokracja lokalna ponosi taki uszczerbek przez zachowanie pana Kamińskiego - dodaje.

Wiesław Kamiński odpowiada: - Mam nadzieję, że gdańszczanie zapoznają się z tym pana przemówieniem, bo to pomoże wybrać im nowego prezydenta- mówi.

Godz. 10

Wiesław Kamiński, szef klubu PiS, w ramach wystąpienia klubowego pokazał radnym.... film. - Będę łączył się z portalem internetowym, to chwilę potrwa - zapowiada Kamiński. Na ekranie pojawia się materiał TVN 24 z Ewą Kamińską, wiceprezydent Gdańska, w którym reporterzy dopytują o powstanie szkoły dla dzieci niewidomych i niedowidzących. Słychać w nim jak dziennikarza, który dopytuje się o otwarcie placówki, pani wiceprezydent nazywa "idiotą". Rzecznik prezydenta Antoni Pawlak tłumaczy ją: "Znam mocniejsze słowa".

- Niech się wstydzi Paweł Adamowicz, który jest odpowiedzialny za nominację pani Kamińskiej - kwituje Wiesław Kamiński. - Ja tylko proszę o jedno, powołajmy szkołę dla niewidomych, bo to wstyd, że w Gdańsku jej nie ma. ECS nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie stać nas na solidarność z tymi, którzy maja prawo do wolności. A czy o wolności można mówić bez edukacji? Możemy zrobić dobry uczynek i otworzyć taką szkołę - dodaje.

Czytaj na ten temat:**Gdańsk otwiera ośrodek dla dzieci niewidomych, rodzice nie wierzą**

W ubiegłym tygodniu władze miasta poinformowały, że ośrodek dla dzieci niewidomych i niedowidzących otwarty zostanie w budynku dawnego X LO przy ul. Jagiellońskiej. Rodzice w to jednak nie wierzą. - Takie obietnice składano nam już 3 lata temu - mowią.

Skarbnik miasta omówił zmiany w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2011-2040. Będzie m.in. 7 mln zł więcej na budowę Nowej Wałowej, zmniejsza się za to o ponad 2 mln zł środki własne miasta na Zintegrowany System Zarządzania Ruchem TRISTAR. 200 tys. zł miasto chce zabrać z pieniędzy przeznaczonych na rewaloryzację ulic Głównego Miasta - rozbudowę ul. Ołowianka. Za tymi zmianami jest 27 radnych, a 6 przeciw. Uchwała zostaje przyjęta.

Skarbnik Teresa Blacharska omówiła zmiany w tegorocznym budżecie. O milion złotych zwiększy się deficyt w budżecie.

- 2 mln zł przesuwamy na zakup mieszkań oraz zapłatę podatku od wykupionych gruntów pod mieszkania. Milion złotych w ramach dotacji damy PKP TLK na budowę betonowego, niewykluczone , że stalowego peronu w Letnicy. Oprócz tego dodatkowe środki przeznaczymy na strefę kibica - wymienia Blacharska.

Zmiany w budżecie zostały przegłosowane.

W harmonogramie czwartkowych obrad Rady Miasta przewidziano jeszcze m.in. głosowanie w sprawie planów zagospodarowania przestrzennego i zmian w reformie komunalnej (proponowane są m.in. dodatkowe obniżki czynszu dla artystów dzierżawiących od miasta pracownie, rodzin zastępczych i osób niepełnosprawnych).

Czytaj na ten temat: Gdańsk: Artyści protestują przeciwko podwyżkom czynszów w pracowniach

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krytyk
Tu są dwa ważne problemy: problem kultury a dokładniej zwykłego chamstwa i
problem nie doskonałej ustawy kominowej i "umiejętnie" omijanej.
W III RP dwie rzeczy rosną znakomicie: chamstwo i dług publiczny. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, że jedno i drugie do zguby nas wiedzie. Szczególnie w ostatnim 4-leciu te dwie plagi są nazbyt widoczne.
W szczególności wszyscy chcieliby zarabiać, krocie, płacić niskie podatki - najlepiej liniowy a jeszcze lepiej żeby go nie było! Nikt nie pyta, kto i kiedy spłaci nasze długi, kto zasypie dziurę budżetową, każdy chce tylko więcej i więcej, tak bez opamiętania - stąd te astronomiczne dochody, o których piszą inni internauci.
Kompletny upadek odpowiedzialności, odpowiedzialności tzw. elit!
R
Rekin
Popieram taki wniosek jest potrzebny. Trze ba za pośrednictwem tego forum skrzyknąć się w jakim miejscu i zbierać podpisy na mieście... Nieudaczników trzeba na taczkę wywieś w cholerę......!!!!!!!!!!!!! Ten biedny Edward Gierek to się w grobie przewraca jak to widzi, co się w tej Polsce wyprawia.....
/ oksza
A jakoś nie rozczulasz się nad kosmicznymi zarobkami tych przy korytku PO.
Pół miliona rocznie bierze supermenadżer budujący stadion w Gdańsku.
Stado dyrektorków i prezesików w Enerdze bierze po 30.000 miesięcznie. Wychodzi po 400.000 rocznie, a jest ich kilkudziesięciu!
W Lotosie jest podobnie. I nikogo to nie boli?
No tak - to przecież swoi, z jednego koryta.
Na tym tle gdyby Kamiński zarabiał i milion rocznie - to przy nich razem i tak byłyby grosze.
w
wdfer
to bylo PKO chyba nie, jakas inna wielka firma
K
Katarzyna
Radny Kamiński zrobi wszystko, aby wokół niego byłon głośno. Nie ważne czy mówią dobrze czy źle - byle mówili. Tak było z "draką delegacyjną" parę lat temu. Ostentacyjnie wystąpił z PO i przeszedł do PIS (rozważał nawet SAMOOBRONĘ) w zamian za posadę "dyrektora ds zbytecznych" w PKO BP. Po zmianie władzy PKO uznało, że jest zbędny zwolniło go za zgodą Rady Miasta, czego do dzisiaj nie może jej darować i zapomnieć. Ok. 500 000,- zł zarobku rocznego szlag trafił - vide jego zeznanie podatkowe. Na otarcie łez dostał posadę dyrektora, również "ds zbytecznych" w ARIMIR i choć wynagrodzenie niecałe 200 000,- zł, to też godziwie. To tłumaczy jego "godne" zachowanie. Ciekawe co będzie jak PIS przerżnie z kretesem wybory i do kogo przejdzie radny Kamiński?
Z
Zofia Gosz
Zakradł sie błąd w moim przed chwilą napisanym komentarzu, napisałam, że Pani V-ce prezydent "jest pedagogiem klinicznym"; powinno być "jest psychologiem klinicznym." Przepraszam najmocniej.
Z
Zofia Gosz
Pani V-ce Prezydent wykonuje polecenia swojego szefa bezwzględnie. Myślenie samodzielne nie jest w modzie Więc nie znajdując wolności i samodzielności decyzji - niektórzy nie wytrzymują i wtedy dostaje się innym, czasem przypadkowym. Pani V-ce Prezydent jest pedagogiem klinicznym i wiele rzeczy bardziej rozumie i trochę inaczej, którzy nie kierują się psychiką, lecz innymi prawidłami społecznymi. Nigdy nie zajmowała się edukacją, więc należy zrozumieć, że to nowa dziedzina i zarazem trudna. Doradzanie, co przedtem robiła głównie, to nie to samo co osobiste decydowanie. Więc nie tak bardzo bym winiła Panią V-ce Prezydent za nagły wybuch, myślę że obraziła człowieka, więc konieczne jest przeproszenie. Konieczne wydaje się być określenie się publiczne - kiedy będą spełnione porzeby nie widzących i nie dowidzących, ale jak budżet pusty, a o tym czy pusty - bo wydaje się na inne cele - decyduje szef, to inni są bezradni. Na radnych głównie opozycyjnych ciązy pilnowanie żeby pieniędzy starczyło dla człowieka, dziecka, zamiast np. wspomagania finansowego Urzędu Marszałka Województwa.
K
Krytyk
W komentowanym tekście czytamy:
.... ."Słychać w nim jak dziennikarza, który dopytuje się o otwarcie placówki, pani wiceprezydent nazywa "idiotą". Rzecznik prezydenta Antoni Pawlak tłumaczy ją: "Znam mocniejsze słowa". ".
Mam tylko pytanie do Adamowicza: czy nie mógłby znależć sobie rzecznika mniej bezczelnego i o jakiej takiej kulturze?
Niestety, o poziomie kultury prezydenta świadczy w jakimś stopniu poziom kultury jego najbliższych współpracowników.
J
JOZEF
obywatele my mozemy duzo zrobic odwolac natychmiast ta mafie platfusowska jest w niedziele protest przeciwko podwyszkam podpiszmy lisyt i wywalmy tych nieudacznikow adamowicza i lisickiego natychmiast oni szkodza GDANSKOWI JAK OBYWATELAM POKARZMY JAK KIBICE ICH WYGWIZDALI MAJA ICH DOSYC
J
JOZEF
obywatele my mozemy duzo zrobic odwolac natychmiast ta mafie platfusowska jest w niedziele protest przeciwko podwyszkam podpiszmy lisyt i wywalmy tych nieudacznikow adamowicza i lisickiego natychmiast oni szkodza GDANSKOWI JAK OBYWATELAM POKARZMY JAK KIBICE ICH WYGWIZDALI MAJA ICH DOSYC
J
JOZEF
obywatele my mozemy duzo zrobic odwolac natychmiast ta mafie platfusowska jest w niedziele protest przeciwko podwyszkam podpiszmy lisyt i wywalmy tych nieudacznikow adamowicza i lisickiego natychmiast oni szkodza GDANSKOWI JAK OBYWATELAM POKARZMY JAK KIBICE ICH WYGWIZDALI MAJA ICH DOSYC
d
dopert
od lat po urzedzie lata ze jak ktoras pani ma cos trudnego do zalatwienia to sobie poplacze przy Pawelku, zaczela wiele lat temu jedna Pani Dyrektor, opanowala to do perfekcji na szczescie juz odeszla z pracy w urzedzie, a czlek jest bardzo malo odporny na lzy niewiescie chyba i reaguje wtedy spontanicznie.
o
obywatel municypalny
W takich sytuacjach moja koleżanka mawiała: "Niech płacze. Będzie mniej sikać. "
Pawełek wzruszony łzami koleżanki, ale nie rosza go los niewidzących dzieci. Kuriozum !!!
Dodaj ogłoszenie