W klinice uniwersyteckiej w Zurychu w wieku 66 lat zmarł były szef Fiat Chrysler Automobiles, Sergio Marchionne. Zarządzać firmą przestał kilka dni przed śmiercią.

Powodem jego odejścia ze stanowiska był pogarszający się stan zdrowia. Jak podano w komunikacie, „pojawiły się nieoczekiwane komplikacje podczas rekonwalescencji Sergia Marchionne, a sytuacja znacznie się pogorszyła w ostatnich godzinach. W konsekwencji nie będzie on mógł wrócić do pracy".

Oficjalnie ustąpić miał ze stanowiska w przyszłym roku, po 15 latach rządów. Szefem FCA został Mike Manley, bliski współpracownika Marchionnego.

Sergio Marchionne to jeden z z najbardziej wpływowych Włochów w branży motoryzacyjnej. Kierował w Grupą FCA od 2004 roku i to m.in. jego decyzje uchroniły Fiata i Chryslera przed bankructwem. To on przywrócił na rynek Fiata 500. Miał też duży wpływ na sportowe sukcesy Ferrari.

- Zmarła wielka osoba. Marchionne zrobił wiele dobrego dla firmy, dla wielu ludzi oraz dla całych Włoch. Mogę powiedzieć, że dla wielu pokoleń był wzorem do naśladowania - powiedział jeden z pracowników Fiata.

Sprawdź nasze inne informacje i porady