reklama

Seks za kratami, czyli intymne widzenia więźniów. Jak wyglądają w Toruniu i regionie?

Małgorzata OberlanZaktualizowano 
- Intymne widzenie bez dozoru standardowo trwa godzinę. Jest dla osadzonego formą nagrody. W pomieszczeniu nie ma kamer. Jest za to łóżko i prysznic - zdradza porucznik Agnieszka Wollmann, rzecznik OISW w Bydgoszczy.Więźniowie mają takie same potrzeby jak inni ludzie. Pogłoski o tym, że Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zlikwidować cele intymne (pojawiły się już w 2015 roku), okazały się nieprawdą. -W jednostkach penitencjarnych podległych Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Bydgoszczy wciąż znajdują się takie pomieszczenia do widzeń bez osoby dozorującej, także w Toruniu - zapewnia porucznik Agnieszka Wollmann, rzecznik OISW w Bydgoszczy.zdjęcie ilustracyjne Szymon Starnawski; tekst: Małgorzata Oberlan
Seks za kratami, czyli intymne widzenia więźniów. Jak wyglądają w Toruniu i regionie?

TELEMAGAZYN: Blondynkom jest łatwiej w showbiznesie?

Wideo

Materiał oryginalny: Seks za kratami, czyli intymne widzenia więźniów. Jak wyglądają w Toruniu i regionie? - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie