reklama

Sejm uchwalił zmiany kwoty wolnej w PIT. Dla 20 mln osób pozostaje ona bez zmian

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Sejm przyjął poprawki Senatu do uchwalonej w połowie listopada ustawie regulującej wysokość kwoty wolnej w PIT. W konsekwencji od początku przyszłego roku kwota ta będzie uzależniona od wysokości dochodów do opodatkowania.

Dla podatników, którzy osiągają dochody wyższe niż 6 600 zł kwota wolna będzie miała charakter progresywny, czyli będzie spadała od 6 600 zł do zera. W praktyce skorzystają z niej osoby, których dochód roczny nie przekroczy 11 000 zł. Ci co zarobią właśnie tyle, albo więcej - do 85,5 tys. zł skorzystają z kwoty wolnej równej obecnie obowiązującej czyli 3 091 zł. Dla osób o dochodach od 85,5 tys. zł do 127 tys. zł rocznie kwota wolna ma sukcesywnie spadać, a po przekroczeniu progu 127 tys. w ogóle nie będzie przysługiwać.

W konsekwencji dla 20 mln podatników kwota wolna od podatku w 2017 r. nie ulegnie zmianie, co skrytykowała opozycja, przypominając, iż w expose po objęciu teki premiera Beata Szydło zapowiadała podwyższenie kwoty wolnej dla wszystkich podatników.

Nie budzi wątpliwości, że na zmianach straci 700 tys. osób. Według wyliczeń rządu, dla 465 tys. podatników (o dochodach od 85,5 tys. do 127 tys.) zł kwota wolna od podatku będzie niższa, a 235 tys. osób o dochodach powyżej 127 tys. zł rocznie utraci prawo do jakiejkolwiek kwoty wolnej.

Trudniej natomiast ustalić liczbę osób, które skorzystają na zmianach. W ocenie rządu to 3,5 mln podatników. Według opozycji natomiast w tej grupie już teraz znaczna część nie płaci podatków w ogóle – ze względu na odliczenie od składki ubezpieczenia zdrowotnego, a jeszcze bardziej uszczupli to grono podwyższenie od nowego roku minimalnej emerytury do 1 000 zł i minimalnej płacy do 2 000 zł.

Ponieważ dla części podatników nowe prawo jest mniej korzystne od aktualnie obowiązującego, zmiany w ustawie muszą wejść w życie do 30 listopada. Oznacza to, że ponownie uchwaloną przez Sejm ustawę musi w tym terminie jeszcze podpisać prezydent, a następnie powinna być ona opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Materiał oryginalny: Sejm uchwalił zmiany kwoty wolnej w PIT. Dla 20 mln osób pozostaje ona bez zmian - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawie-emeryt

ja na zasiłku przedemerytalnym, po 44 latach pracy zawodowej ok 10.500 netto rocznie - podatek bez zmian- po staremu: 3 091. posłowie coś ok 35. tyś miesięcznie - podatek ZERO! - ciężko pracują .... dobra zmiana i to się nazywają spełnione obietnice pislamu

w
wniebowzięta

naprawdę dobra zmiana

z
zmęczony przedsiębiorca

Może i przykręcają śrubę, ale jeżeli zmiany wejdą w życie, będziemy musieli się dostosować. Osobiście nie mam czasu na ciągłe śledzenie przepisów. Dlatego korzystam z usług seka.pl i wam polecam. Spokojna głowa, przynajmniej od strony kadrowo-księgowej.

D
Dreistadt

Ot to dopiero mi wielka dobroć ?! :wacko:

G
Gość

Napisz do TVN-u!

s
stach

Znane ale przypominam:"Jak partia mówi, że da, to mówi.

G
Gość

to zwykle klamstwo pisowskie co z nami 20000000 osob i tak jest ze wszystkim ustawy tak wazne w 2 dni  albo w jeden i w nocy pis chce nas zniewolic ale moze sie przeliczyc i to jeszcze szybciej jak mysla

l
lol

zmiana dobra tylko dla tych co "ciężko pracują" reszta obiboków czyli ludzie pracy się nie liczą mają dalej robić jak woły aby, ci szlachetni wybrańcy narodu dalej nam śrubę przykręcali

r
rew
W dniu 01.12.2016 o 10:14, Gość napisał:

Dlaczego i kto podejmuje tak kompromitujące decyzje?

Jak to kto. PiS, partia "wrażliwa społecznie".

Wrażliwa głównie na własne dochody. Miała być kwota wolna od podatku, Duda mówił, że "nie prawda że się nie da". I co? NIE DA SIĘ!

P
Plums

A najbardziej zyskają ci co w ogóle nie pracują...
To dla nich ta kwota wolna

G
Gość

Zabieg rewelacyjny. Zabrano zarabiającym więcej a dano najbiedniejszym. Najbiedniejszym należy pomagać, ale sposób dochodzenia do "sprawiedliwości społecznej" budzi wątpliwości. Dlaczego posłowie zarabiający krocie krocie, zarobki zwane dietą, nie podlegają ustaleniom jak pozostali Polacy? I jeszcze jedno dlaczego sejm i Pan Prezydent ustalają przepisy nocą? Czego się wstydzą? Czy Polacy nie mogą oglądać jak decydują o ich losach posłowie i Pan Prezydent? Dlaczego i kto podejmuje tak kompromitujące decyzje?

A
Andrzej Cuda.

Do końca kadencji "my" tak się obłowimy, ze możecie nas cmoknąć...
Zobaczcie sami: Misiewicze, wdowy smoleńskie. Czujecie ile kasy pojawi się na rynku?

G
Gutek

wtedy jaki był drogi. Nie to co teraz.

G
Gość

Yebać PIS i wszystkie rządy Polskie tu się nic nie zmieni PIES WAS YEBAŁ ZŁODZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W
Weteran

Tak teraz, jak w 1978 roku zarabiam ok 3tys zl miesiecznie, tylko teraz za takie same pieniadze moge kupic 4-5razy wiecej niz za socjalizmu, a wtedy podobno wyzysku nie bylo!!!

Dodaj ogłoszenie