Sędzia, która miała decydować o areszcie Sławomira Nowaka, złożyła wniosek o wyłączenie. Wcześniej orzekała ws. jego zegarka

OPRAC.:
Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Sędzia, która miała podjąć decyzję o areszcie S. Nowaka, złożyła wniosek o wyłączenie
Sędzia, która miała podjąć decyzję o areszcie S. Nowaka, złożyła wniosek o wyłączenie marek szawdyn/polska press
Udostępnij:
Sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie Dorota Radlińska złożyła wniosek o wyłączenie ze sprawy Sławomira Nowaka. Taką informację podała Polska Agencja Prasowa. Wniosek uzasadnia orzekaniem w innej sprawie dotyczącej Nowaka w przeszłości. To ona skazała go za nieuwzględnienie w oświadczeniu majątkowym cennego zegarka.

Sędzia, która miała podjąć decyzję o areszcie S. Nowaka, złożyła wniosek o wyłączenie

Jak przypomina PAP, 2.06.2021 r. warszawski Sąd Apelacyjny ma zająć się dwoma zażaleniami prokuratora Jana Drelewskiego ze stołecznej Prokuratury Okręgowej. Nie zgodził się on z decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie z 2.04.2021 r., na podstawie której areszt śledczy opuścił Łukasz Z. Ma on status podejrzanego w śledztwie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej, którą miał kierować Sławomir Nowak. Łukasz Z., były współpracownik Ewy Kopacz, miał czterokrotnie przyjąć z Nowakiem pieniądze o łącznej kwocie ok. 1,3 mln zł. W zamian miał pośredniczyć w załatwieniu spraw oraz przychylnym potraktowaniu spółek w postępowaniach m.in. administracyjnym.

Z kolei 12.04.2021 r. ten sam sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o przedłużenie aresztu dla Sławomira Nowaka. Sąd uznał, że na obecnym etapie śledztwa wystarczą tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze.

Obie te sprawy przydzielono sędzi Dorocie Radlińskiej. Zażalenia prokuratora miała rozpoznać 2.06.2021 r.

W środę, 19.05.2021 r. sędzia złożyła jednak wniosek o wyłączenie jej z rozpoznawania sprawy Sławomira Nowaka. Dorota Radlińska jest jedynym sędzią w warszawskim Sądzie Apelacyjnym, który sądził Sławomira Nowaka za zatajenie w oświadczeniach majątkowych markowego zegarka wartego ok. 20 tys. zł. W 2014 r. Nowak, jako minister transportu, tłumaczył, że to prezent urodzinowy, a inne zegarki – których nie wpisał do oświadczenia – miały być własnością znajomego, z którym wymieniał się zegarkami. Gdański polityk PO został skazany na karę grzywny w wysokości 20 tys. zł, jednak rok później sąd odwoławczy warunkowo odstąpił od wykonania kary.

Jak podaje PAP, sędzia miała złożyć ten wniosek ze względu na pojawiające się sugestie o jej bezstronności oraz wątpliwości co do rzetelnego działania systemu losującego, który przydziela sędziów do spraw.

Innym z powodów ma być też fakt, że jeden z zarzutów pokrywa się z okresem, za które sędzia Radlińska sądziła już Sławomira Nowaka.

Sławomir Nowak opuścił areszt śledczy w poniedziałek, 12.04.2021 r.

Sławomir Nowak wyszedł na wolność. Warszawski sąd nie przych...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wolontariusze Kultury. Ukraińscy filmowcy pomagają ofiarom wojny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie