reklama

Sęczkowo, powiat sławieński: Pijany dróżnik spał zamiast pilnować przejazdu kolejowego

TTZaktualizowano 
W poniedziałek około godz. 21 pracownicy kolei zawiadomili policję, twierdząc, że dróżnik pełniący swoje obowiązki na przejeździe strzeżonym w miejscowości Sęczkowo jest najprawdopodobniej pijany.

Policjanci, którzy udali się na miejsce zastali śpiącego 43-latka, który po obudzeniu został poddany badaniu alkomatem.

Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, trafił więc do policyjnego aresztu.

We wtorek Prokuratura Rejonowa w Koszalinie postanowiła skazać Jacka P. na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywna 1200 zł, zakaz pełnienia funkcji związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu lądowym na trzy lata oraz pokrycie kosztów postępowania prokuratorskiego.

- Przyznał się do tego i zgodził na zaproponowany mu wymiar kary - mówi Grzegorz Klimowicz, prokurator z Koszalina.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie