Sebastian Mila, kapitan Lechii: Remis z Legią nie cieszy. To trochę mało

Paweł Stankiewicz, Warszawa
Fot. Karolina Misztal
Lechia Gdańsk zremisowała w Warszawie z Legią 1:1, a na pewno zaskoczyła wszystkich odważną i ofensywną grą przeciwko liderowi ekstraklasy.

- Nie koncentrowaliśmy się na tym ilu w składzie jest zawodników defensywnych, a ilu ofensywnych. Wiedzieliśmy, że każdy, kto pojawi się na boisku, będzie chciał zagrać dobre spotkanie i przede wszystkim powalczyć o trzy punkty. I tak się stało. Wszyscy walczyli i w obronie i w ataku - mówi kapitan Lechii. - To był nasz dobry mecz na tle bardzo dobrego przeciwnika. I tylko szkoda, że nie zwycięski, bo tych punktów mamy mało. Remis z Legią nie cieszy, bo nawet wygrana by nie cieszyła. I tak trzeba byłoby czekać na ostatni mecz. Dopiero można się cieszyć po zdobyciu tego, co coś daje. Remis to dla nas trochę mało.

Emocji w stolicy na pewno jednak nie brakowało. Były gole, słupki, poprzeczka i czerwona kartka dla pomocnika Legii, Ariela Borysiuka.

- Mecz mógł się podobać kibicom. Zwłaszcza naszym, którzy pomagają nam. Mnie jest ciężko oceniać siebie, ale czułem się przyzwoicie. Przez dwa tygodnie, po meczu z Termaliką, trochę dokręciliśmy śrubę i rzeczywiście dużo lepiej wyglądaliśmy fizycznie. Generalnie Michał pod tym względem nas dobrze przygotował i dobrze się czujemy - zakończył Mila.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie