Sanatorium Miłości 2020. Kim jest Iwona z Radomska bohaterka 2 sezonu Sanatorium Miłości w TVP 1? Iwona z Sanatorium Miłości. Zdjęcia

Małgorzata Kulka
Pani Iwona z Radomska w Sanatorium Miłości. Program będzie emitowany w każdą niedzielę o godz. 21.15 w TVP 1. Małgorzata Kulka
Kim jest Iwona z Sanatorium Miłości? O Iwonie z Radomska mówią „kobieta petarda”, swoją radością życia, optymizmem i aktywnością zaraża wszystkich dookoła. Poznajcie bohaterkę Sanatorium miłości! W 2020 roku Sanatorium miłości 2 w TVP1 oglądaliśmy co niedzielę. W TVP1 zobaczymy jeszcze odcinek specjalny Sanatorium Miłości.

Kim jest Iwona z Radomska bohaterka Sanatorium Miłości

Mówią o niej „kobieta petarda”, „szalona Iwonka”, swoją radością życia, optymizmem i aktywnością zaraża wszystkich dookoła. 61-latka z Radomska sama przyznaje, że nie potrafi usiedzieć wa miejscu i dobrze jej to robi na zdrowie i urodę. Już w styczniu panią Iwonę z Radomska pozna cała Polska, będzie ona bowiem jedną z 12 bohaterów drugiej edycji programu TVP 1 „Sanatorium Miłości”.

Sanatorium Miłości w 2020 roku: poznajcie bohaterkę programu TVP1

Pani Iwona jest rodowitą radomszczanką, choć przez prawie 20 lat mieszkała i pracowała za granicą – w Anglii i Holandii. Rok temu zdecydowała się na powrót do rodzinnego miasta, gdzie mieszka jaj kochany syn z „najlepszą na świecie” synową i 11-letnim wnuczkiem. - Postanowiłam wrócić do korzeni. Zawieszona w próżni gdzieś tam za granicą, nie posiadając własnego lokum, które dawałoby poczucie bezpieczeństwo, czułam że ciągnie mnie do domu, do rodziny – przyznaje pani Iwona.

Wyjechała za pracą i przyznaje, że jest dumna z tego jak poradziła sobie bez znajomości języka. Teraz ma swój dom i wspaniałych sąsiadów, którzy dają jej poczucie bezpieczeństwa. Wie, że gdyby cokolwiek się wydarzyło, może liczyć na ich wsparcie.

Życie nie oszczędzało pani Iwony, z pierwszym mężem się rozwiodła, potem poślubiła mężczyznę, z którym życie było dla niej „prawdziwym rajem”, niestety przerwanym śmiercią partnera. Urodziła dwójkę dzieci z wada serca, jedno zmarło, drugie cudem udało się uratować dzięki leczeniu za granicą. - Jeżeli traci się jedno dziecko, a drugie wyrywa śmierci, to te rany w sercu nigdy się nie goją. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy niesie swój krzyż – mówi i dodaje, że dziś nie rozdrapuje ran i potrafi się cieszyć życiem.

Pani Iwona jest bardzo aktywną kobietą. I nie boi się męskich zajęć, np. rąbania czy noszeni drewna. Kiedy trzeba, chwyci za piłę i łopatę. Jak sama przyznaje, uwielbia „grzebać w ziemi”, obecnie pracuje nad leśnym ogrodem. Wszystko sama projektuje i wykonuje. - Uwielbiam pracę z zielenią, kiedyś mój ogród zajął pierwsze miejsce w miejskim konkursie. Codziennie wyglądając przez okno podziwiam swoją pracę i daje mi to bardzo dużo radości – mówi 61-latka.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Sanatorium Miłości już 5 stycznia 2020 w TVP

Jak przyznaje, choć jest na emeryturze, uwielbia pracować. A w życiu imała się już wielu zajęć. Uczyła wychowania-fizycznego w podstawówce, prowadziła aerobik i sklep kosmetyczny. Z wykształcenia jest fizjoterapeutką, więc ruch do dla niej norma, wciąć wykonuje masaże, trochę szyje. Każdy dzień zaczyna od gimnastyki, a ponieważ jest estetką i kocha porządek, lubi sprzątać. Codziennie też słucha języka angielskiego, by go nie zapomnieć. Zawsze znajdzie czas na kawę z sąsiadką i wyjście do miasta. - Czasami się dziwię, ze mam w sobie tylko energii - przyznaje.

Obecnie myśli o uruchomieniu w Radomsku zajęć z gimnastyki twarzy i zupełni niecodziennych zajęć tanecznych dla seniorów.

Skoro 45-latce wypada założyć coś krótszego, to i ja się nie krępuję...

Pani Iwona lubi dobrze wyglądać, ma swój styl, dba o siebie i lubi niepowtarzalne ubrania. Jak wspomina, kiedyś sama szyła z szablonów. Dzisiaj gdy w sklepach wybór odzieży jest ogromny, szuka rzeczy wyjątkowych. Nie boi się założyć krótkiej sukienki. - Wiele osób mówi mi, że nie wyglądam na swój wiek, a maże na 45-50 lat lat. Skoro 45-latce wypada założyć coś krótszego, to i ja się nie krępuję – śmieje się. - Jak na razie dobrze się z tym czuję.

A pani Iwona rzeczywiście nie wygląda na 61 lat. Jak tłumaczy, to dlatego że od dawna świadomie pracuje nad swym ciałem i dba o cerę. Stawia na ruch, gimnastykę, naturalne kosmetyki, olejki, systematycznie szczotkuje ciało, zdrowo się odżywia. - Jestem czynna i radosna. Nie chce słyszeć, że ktoś nie ma czasu, by o sobie zadbać. Jak się dobrze zorganizuje dzień, to czas na wszystko się znajdzie – mówi.

Poszukując nowych aktywności radomszczanka trafiła do Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Wiem Więcej”. Czas nie pozwala jej, by uczestniczyć we wszystkich zajęciach, ale zawsze przychodzi na tańce. Ostatnio można ją było podziwiać na scenie MDK w Radomsku podczas spektaklu poświęconego twórczości Moniuszki.- Jako fizjoterapeutka uważam, że taniec jest najlepszą formą ruchu dla każdego, po poruszamy każdy mięsień ciała, a przy tym wydzielają się endorfiny - mówi pani Iwona i zdradza, że jej marzeniem jest udział w „Tańcu z Gwiazdami”. - Uwielbiam tańczyć, często w domu podczas pracy włączam muzykę i tańczę dając upust swojej energii. Ruch czyni nas sprawniejszymi. Dzięki temu wiemy nawet jak upadać, by nie zrobić sobie krzywdy, i chociażby nie dostajemy zadyszki chcąc dobiec do autobusu – dodaje.

W uniwersytecie poznała wielu nowych ludzi, z którymi uwielbia rozmawiać. Razem chodzą na imprezy, uczą się tańczyć, jeżdżą na senioralia...

Do udziału w programie namawiała ją koleżanka „z podwórka”, ale bezskutecznie. Pani Iwona przyznaje, że nie oglądała pierwszej edycji i początkowo nie chciała o tym słyszeć. Po kolejnej sugestii – tym razem sąsiadki - zaczęła się zastanawiać: dlaczego nie?

Program "Sanatorium miłości" został okrzykniętym wielkim sukcesem Telewizji Polskiej. Pierwszą edycję oglądały miliony widzów. Nie miał być to program randkowy, ani stricte reality show, a bardziej program obyczajowy, pokazujący historie życiowe ludzi z pokolenia 60+.

Jestem sama, ale nie samotna, mam bardzo dużo przyjaciół

Radomszczanka wysłała zgłoszenie. - Jestem sama, ale nie samotna, mam bardzo dużo przyjaciół. Jednak tęsknota za kimś, kto by mnie przytulił, jest ogromna. Za kimś, kto pomógłby mi w domu, ogrodzie, z kim mogłabym się dzielić radościami i smutkami, pojechać na wakacje – tłumaczy swoja chęć udziału w programie TVP. - Poza tym bardzo interesowało mnie, jak taka telewizyjna produkcja wygląda od kuchni. Chciałam tego doświadczyć.

Casting do programu Sanatorium Miłości

By dostać się do programu trzeba było przejść 3-etapowy casting, wypełnić ankiety, nakręcić film z prezentacją własnej osoby, przyjechać na rozmowę do Warszawy. Pani Iwona casting wspomina z dużymi emocjami. Opowiada, że wrażenie na komisji zrobiła jest stylizacja z pomarańczowymi spodniami, a gdy lody zostały przełamane, poczuła się pewnie. Pytano o życie osobiste, przeszłość, związki, a nawet o seks. - Po rozmowie usłyszałam „rozwaliła pani system”, nie wiem w jaki sposób, może zdecydowała o tym moja spontaniczność- przyznaje. - Im bliżej emisji, bym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobra decyzję. Udział w „Sanatorium” było dla mnie ogromną przygodą. Bardzo się cieszę, że mogłam tam być i polecam każdemu, by korzystać z możliwości jakie daje telewizja. Widzę coraz większe zainteresowanie programem, wielu znajomych zapowiada, że będą mi kibicować.

SANATORIUM MIŁOŚCI 2020

Sanatorium Miłości 2 sezon: jak było na planie programu TVP?

Nagrania trwały 4 tygodnie, od rana do wieczora czas spędzało ze sobą 12 osób o różnych osobowościach. - To świetny program, nie tylko dlatego, że można tam znaleźć miłość. Ten program dał mi poczucie, że mogę komuś coś podarować, ale też coś od kogoś otrzymać. Uczę się przyjmować, co jest mi dane. Dziś nawet młodzi ludzie zaczynają się interesować seniorami. To dobrze, każdego to czeka.

Jak przyznaje 61-letnia „petarda”, obala stereotyp seniora nieruszającego się z domu zdanego na łaskę bliskich. - Dzisiaj seniorzy potrafią być radośni, uśmiechnięci zwariowani. Ale ten luz pojawia się, gdy jesteśmy w swojej grupie. Wielu seniorów obawia się jeszcze oceniającego spojrzenia innych młodszych ludzi. Ja nie boję się żadnej oceny. Ludzie mówili, mówią i będą mówić. Nie uważam, że seniorowi czegoś nie wypada. Możemy robić wszystko, czego nie próbowaliśmy do tej pory, lub na co nie mieliśmy czasu – mówi uczestniczka programu „Sanatorium Miłości”. Swoim rówieśnikom radzi przestać użalać się nad sobą, wyjść z domu, spotykać się z ludźmi. - Bądźmy pozytywnie zakręceni, lęki blokują przed spełnianiem marzeń. Wyjdźmy do sąsiada, znajomego, nie warto pół dnia siedzieć przed telewizorem. Ruch i kontakt z ludźmi potrafią fajnie „nakręcić” - zapewnia.

Mamy takie samo prawo do miłości jak młodzi, dlaczego się na to zamykać?

Radzi też, by otworzyć się na uczucia. Pani Iwona wspomina, że ludzie dziwią się czasami, że taka otwarta osoba, jak ona, nie ma partnera. Ale radomszczanka ma wielbicieli, wie o tym, chciałaby jednak jeszcze poczuć motyle, „albo choć jednego motyla”, w brzuchu. - Zakochać można się w każdym wieku. Wiadomo, że w młodości to miłość bardziej szalona, spontaniczna. W dojrzałym wieku miłość może bardziej opiera się na przyjaźni i opiekuńczości – mówi. - Uwielbiam obserwować starszych ludzi np. trzymających się za ręce. Mamy takie samo prawo do miłości jak młodzi, dlaczego się na to zamykać? W wieku 60-70 lat nie wypada? Dlaczego? To jest piękne.

[b]Sanatorium Miłości w 2020 roku było emitowane co niedzielę w TVP 1.

Zobacz zwiastun pierwszego odcinka:[/b]



Pogrzeb Cezarego Mocka, bohatera "Sanatorium miłości". Jacek...

Sanatorium Miłości 2020

Bikini z maseczką, plażowy hit tego lata?

Wideo

Komentarze 151

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
gratuluję Pani Iwonce, natomiast redaktora proszę aby zawsze po napisaniu tekstu choć raz go przeczytał. Pozdrawiam.
G
Gość

Dajcie już na wstrzymanie z tą babą bo na wymioty bierze jak wyskakuje KIM JEST IWONKA????? Ma stalkera i nadal pcha się tam gdzie jej nie proszą. Są teraz ważniejsze sprawy a nie plany Iwonki. Niech spada do Egiptu z dziadkiem i się tam kochają.

o
obywatel

https://www.cda.pl/video/478777733

Dlaczego o wywiadzie z amerykańskim naukowcem internet milczy !!!!!!

G
Gość

Kino zamknięte?

filmowy hit już dostępny online

HEJTER- Druga część głośnej „Sali samobójców”

#zostanwdomu

Zarejestruj się i Zrealizuj voucher, by przez 7 dni testować pakiet START za darmo!

KOD VOUCHERA:

7-DNI-NA-START

Player to nowa platforma wideo na żądanie, która umożliwia Ci oglądanie Twoich ulubionych seriali i filmów w dowolnym miejscu i czasie. W naszej ofercie posiadamy zarówno krajowe hity jak i zagraniczne nowości filmowe. Dodatkowo możesz obejrzeć kanały Na Żywo emitowane na antenie TVN, TTV lub topowe wydarzenia sportowe, nawet 45 kanałów LIVE z możliwością cofania do 24 h. . Player dostępny jest na wielu urządzeniach – z Nami możesz włączyć swój ulubiony serial leżąc wygodnie na kanapie, ale też obejrzeć kanały na żywo w drodze do pracy!

http://bit.ly/player-player

B
Barbara

Głową pęka czytając te same powielane bzdury o p. Iwonie nie wysoka nie smukłe nogi przeciętna trochę włosy zdobią jak uczesane żeby sztuczne etc.. Tylko że najmłodsza 10lat różnicy nie pasująca z wiekiem do tych kobiet... 3 dziadków balamucila żaden nie tkwi przy niej chciała tylko zaistnieć nie fair....

G
Gość

Kobieta bez krzty szacunku dla samej siebie. Nie ma zainteresowania że strony facetów a i Gerard może zmienił obiekt to wymyśliła stalkera, filmik z nauką mycia rączek obciążonych biżuterią.... To nie sposób na koronawirusa a na własną głupotę.

G
Gość

Przestancie juz ja promowac nagle miss ulozona matka i tesciowa skandal.Ludzie sa juz wkirzeni nikogo ona mie interesuje no chyba ze pana Gerarda ale niech uwaza na sakwę coś za coś .Dziadku nie ma nic za darmo puknij się.

G
Gość
30 grudnia 2019, 20:31, Gość:

i super pani Iwonko, życzę pani wygrania 2 edycji, fajnie,że w końcu powstał jakiś program dla seniorów, każdy z nas nim będzie, pozdrawiam !

Janina. Jeszcze troche to otworze lodowke i wyjdzie p.Iwona.No nie mozna przesadzzc bylo minelo niech uklafa sobie zycie

I
Iga

Ludzie stuknijcie się w głowę...Kogo w dzisiejszej dobie ona obchodzi ??? Nikogo

S
Stefan

Zgaduje jest kobietą???

T
The

W kamiennym kregu.

Tyle.

G
Gość

podoba mi sie

j
jola

widać że na kase leci wyczuła ze Gerald może byc niezłym sponsorem .Fałszywa kobieta.

A
Abc

Ona jest taka fałszywa. Syna nie znała przez całe życie. Wstydź się kobieto !!!

B
Barbara

Okropna tą osobą taka gadatliwa ta p. Iwona tylko kasa się liczy i parcie na szkło. Ciekawe czy za te nudne wypowiedzi kreowanie swojej osoby jej płacą... Nie miała kontaktu z synem wnukiem na 20 lat wyjechała zarobić mamonę jakie ma pojęcie o wychowaniu troskach dnia codziennego. Wygodnie żyła bez większych problemów tylko kasę wysyłała... Wszystko co przykre ja ominęło a teraz się mądrzy. Śmieszna kobietka....

Dodaj ogłoszenie