Samozwańczy pirat z Gdańska chce ułaskawienia przez prezydenta Komorowskiego

ewel
Karolina Misztal
Ułaskawienia przez prezydenta Bronisława Komorowskiego chce Sławomir Ziembiński, czyli samozwańczy pirat, na którego agresywne zachowanie narzekali swego czasu turyści i mieszkańcy.

Wniosek w sprawie ułaskawienia pirat wysłał już do Kancelerii Prezydenta oraz gdańskiego sądu, który w sierpniu ubiegłego roku skazał go na pół roku prac społecznych, pod kontrolą, w wymiarze 20 godz. miesięcznie. Wyrok był efektem zawiadomienia złożonego przez dwójkę turystów, wobec których Ziembiński był agresywny. A sąd nie miał co do jego winy wątpliwości.

Czytaj więcej: Wyrok ws. samozwańczego pirata z Gdańska. Mężczyzna został skazany na 6 miesięcy prac społecznych

Z opinii wydanej wtedy przez biegłych psychiatrów, wynika, że Ziembiński działał "w warunkach ograniczonej w stopniu znacznym poczytalności".

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
Skoro działał z ograniczoną poczytalnością to nie ma żadnego ułaskawienia w psychiatryku zamknąć skoro agresywny a tym samym nieobliczalny i niebezpieczny dla otoczenia
Dodaj ogłoszenie