Samorządowcy poprawiają fachowców

    Samorządowcy poprawiają fachowców

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Ostra dyskusja wokół zmian w dokumencie Przedstawiciele marszałka województwa pomorskiego poprawili po naukowcach z Katedry Rynku Transportowego Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego projekt strategii rozwoju transportu dla Pomorza.
    Przedstawiciele marszałka województwa pomorskiego poprawili po naukowcach z Katedry Rynku Transportowego Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego projekt strategii rozwoju transportu dla Pomorza. Mniej dobitnie, niż w profesorskiej wersji, podkreślona jest konieczność realizacji najbardziej istotnych dla Gdyni inwestycji - ucywilnienia lotniska wojskowego w Babich Dołach i budowy kolei metropolitalnej. Tymczasem to właśnie m.in.
    na podstawie zapisów w strategii przyznawane będą z Unii Europejskiej pieniądze na poszczególne inwestycje. Dokument najprawdopodobniej w maju zostanie skierowany do konsultacji publicznych, w czerwcu ma być głosowany przez sejmik województwa. Wywodzący się z Gdyni radni sejmiku już złożyli do niego kilkanaście poprawek. Szczególnie jaskrawym przykładem ingerencji samorządowców w profesorską wersję jest sprawa Portu Lotniczego Gdynia Kosakowo. Naukowcy bardzo dobitnie, wielokrotnie podkreślali konieczność jego rozwoju, tymczasem w wersji strategii samorządu województwa jest na ten temat tylko jeden akapit, reszta tekstu dotyczy konieczności rozwoju lotniska w Rębiechowie.

    Samorządowcy z Gdyni liczą jednak, że nawet mniej korzystne dla nich zapisy, niż w pierwotnym brzmieniu projektu dokumentu, umożliwią im realizację najważniejszych dla miasta inwestycji. - Ostatnia wersja projektu strategii, którą miałem okazję przejrzeć, zawiera już satysfakcjonujące nas zapisy - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni ds. inwestycji. - W sprawie tej brałem parokrotnie udział w konsultacjach. Oczywiście kwestie dotyczące najbardziej nas interesujących inwestycji, budowy lotniska w Kosakowie i kolei metropolitalnej w różnych projektach były mniej lub bardziej jednoznaczne, ale dla mnie kluczowego znaczenia to nie ma. W przypadku lotniska nie chcemy bowiem, aby ktoś je wybudował za nas, bo sami sobie z tym poradzimy. Ważne jest tylko, aby nam nie przeszkadzano. Tak by było, gdyby strategia te inwestycje przemilczała, bądź negowała konieczność ich realizacji.

    Według profesora Andrzeja Rucińskiego z Uniwersytetu Gdańskiego, autora części lotniczej strategii, materiał, który przygotował dla samorządu województwa, liczył ponad sto stron. - Podkreślałem w nim dobitnie nie tylko konieczność ucywilnienia lotniska w Kosakowie, ale także i tego w Pruszczu Gdańskim - mówi Ruciński. - Trudno mi komentować fakt, iż z przygotowanej analizy samorządowcy wybrali sobie tylko kilka stron skrótu.

    Wicemarszałek województwa Mieczysław Struk uważa, że dla lotniska w Babich Dołach i tak najbardziej istotna będzie zlecona przez zarząd województwa, bardzo szczegółowa analiza PriceWaterhouse Coopers. Dlatego w lotniczej części strategii dokonano skrótów. Analiza gotowa będzie w najbliższych tygodniach.

    - W sprawie tej zwołamy wraz z marszałkiem województwa konferencję prasową - mówi Struk.
    Zarząd województwa nie widzi też zagrożenia dla realizacji kolei metropolitalnej, bo zawarł w tej sprawie umowę z Gdańskiem , Gdynią i Sopotem.



    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo