Sąd umorzył postępowanie przeciwko ewangelizatorom w Gdyni [WIDEO]

TVN24/x-news
kadr z filmu tvn24/x-news
- Rozprawy dotyczą oskarżenia o zakłócanie porządku publicznego, pomimo że mieliśmy pozwolenie - mówi Kamila Haule, żona pastora, który prowadził w Gdyni zbyt hałaśliwą, zdaniem strażników miejskich, uliczną ewangelizację.

Jak przekonuje Kamila Haule, poziom głośności wystąpień był znacznie niższy niż np. na odbywających się czasami w tym samym miejscu koncertach.
Z uwagi na to, że pastor jest obcokrajowcem, strażnicy miejscy spisali również dane jego żony. Jak się okazało, toczyły się przeciwko nim dwie sprawy w sądzie, ponieważ nie przyznali się do zakłócania porządku.
- Na jedno wydarzenie dwie osoby mamy sprawy. Nie rozumiemy, dlaczego - dziwi się Jack Haule, pastor tanzańskiego pochodzenia.
Kamila Haule otrzymała sądowy nakaz zapłaty grzywny w wysokości 500 zł, zaś sprawa przeciwko pastorowi została umorzona.

TVN24/x-news

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa

Nie znam tej sprawy, ale kiedyś dopadło mnie dwóch agresywnych ( werbalnie ) ewangelizatorów - chyba z Kościoła Zielonoświątkowego. W obecności mojego dziecka starali się mnie pouczac "jak żyć " mimo, że nie byłem wstawiony, agresywny, spacerowałem z synem jeżdżącym na hulajnodze ( krótki opis sielanki rodzinnej ). Ich agitacja była w moim odczyciu niechcianą ingerencją w nią. Pokazałem im jak żyć w ten sposób, że uciekali w popłochu. Tyle w temacie...

Dodaj ogłoszenie