POLECAMY
    NASZ SONDAŻ

    Przed Wami sondaż "Dziennika Bałtyckiego"

    Rozwiń
    POLECAMY
    Zwiń

    Przed Wami sondaż "Dziennika Bałtyckiego"

    Kto ma szansę zostać prezydentem Gdańska i Gdyni? Sprawdziliśmy to!

    Sąd Ostateczny Hansa Memlinga na scenie, w komiksie i na...

    Sąd Ostateczny Hansa Memlinga na scenie, w komiksie i na znaczkach

    Grażyna Antoniewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Sąd Ostateczny Hansa Memlinga na scenie, w komiksie i na znaczkach
    1/5

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©autorem fotografii jest Pracownia Fotograficzna MNG

    Rozpoczął się Rok Hansa Memlinga w Gdańsku. Tryptyk „Sąd Ostateczny”, który znajduje się w Muzeum Narodowym będzie reklamowany na billboardach i innych nośnikach reklamowych. Ukaże się komiks, w Operze Bałtyckiej planowana, jest prapremiera opery „Sąd” do której muzykę skomponował Krzysztof Knittel, a libretto napisał Mirosław Bujko - autor wielu powieści. Reżyseruje - Paweł Szkotak - aktor, reżyser i dyrektor poznańskiego Teatru Biuro Podróży. Scenografia i kostiumy – Julia Skrzynecka.
    - Tryptyk „Sąd Ostateczny” zajmuje miejsce szczególne w zbiorach sztuki dawnej naszego muzeum - powiedział dzisiaj na konferencji prasowej dyrektor muzeum Wojciech Bonisławski. - W grudniu wydaliśmy drugi już kalendarz z reprodukcjami. Od 17 stycznia „Sąd Ostateczny” będzie można oglądać w gmachu przy ulicy Toruńskiej wykonując zadania gry „Wtajemniczenie w sztukę”. Będzie zabawa miejska - ułożenie obrazu Memlinga z puzzli w rozmiarze XXL.
    Powstała też gra planszowa „Super kustosz”. Muzeum wystąpiło również do Poczty Polskiej z prośbą o emisję znaczków pocztowych z reprodukcją "Sądu Ostatecznego". Stworzony zostanie serwis internetowy, dedykowany obrazowi, który ma pomóc w atrakcyjnym poznawaniu tryptyku. Serwis zostanie przygotowany w pięciu wersjach językowych, także w wersji chińskiej. Przygotowywane są nowe publikacje książkowe o obrazie i artyście, tym razem dla najmłodszych oraz kalendarz szkolny. Czekają nas koncerty, wystawy, konferencje i inne niespodzianki.

    Zobacz galerię

    - Cieszy mnie, że organizacje pozarządowe oraz instytucje kultury dostrzegły potencjał tryptyku i włączyły go w zaplanowane na ten rok wydarzenia artystyczne i edukacyjne - dodał dyrektor. - Muzeum Historyczne Miasta Gdańska organizuje szlak miejsc, w których można obejrzeć inne przedstawienia Sądów Ostatecznych i wydarzenie plenerowe "Wizyta Paula Benekego".

    Muzeum stara się promować obraz od dawna, w 2015 roku wydało znakomity, choć niewielki album Memling „Sąd Ostateczny” , którego autorkami są Alicja Andrzejewska - Zając i Magdalena Podgórzak. Kopia obrazu naniesiona na folię, przed kilkoma laty wisiała na oknie Dworca Głównego PKP w Gdańsku.

    Tryptyk nie powstał z myślą o Gdańsku. 550 lat temu malarz rozpoczął tworzenie "Sądu Ostatecznego", który zamówił u niego włoski bankier Angelo Tani. Wraz z żoną jest on uwieczniony na skrzydłach ołtarza. W 1473 roku, podczas transportu do Włoch, dzieło zostało zdobyte przez gdańskiego kapra Pawła Beneke.

    Na konferencji wyświetlono film, na którym Till-Holger Borherta powiedział ; "Jestem dyrektorem Muzeów Miejskich w Brugii, mieście w którym Memling pracował przez większość życia od 1465 do 1494 roku. Z entuzjazmem przyjąłem informację o programie przygotowanym na temat arcydzieło Memlinga „Sąd Ostateczny” znajdującego się w MNG. Jak wiadomo, obraz został zamówiony przez włoskiego kupca i bankiera Angelo Taniego przedstawiciela banku Medyceuszy w Brugii w 1467 roku. Brugia była niezwykle bogatym centrum handlu, najważniejszym portem importującym angielską wełnę i eksportującym flamandzkie tkaniny pod koniec średniowiecza, a także miejscem spotkań bankierów, gdzie wymieniano papiery wartościowe. Zatem w Brugii żyła bogata społeczność międzynarodowa. Była ona też stolicą Księstwa Burgundii i ośrodkiem sztuki, gdzie działali tacy malarze jak Jan van Eyck, Petrus Christus czy Hans Memling. Spośród nich Memling odniósł największy sukces. Wiele dzieł zamawiali u Memlinga klienci z zagranicy, na przykład wspomniany już Angelo Tani. Jesteście Państwo uprzywilejowani, podobnie jak my, którzy mamy pięć ołtarzy autorstwa Memlinga. Gdański „Sąd Ostateczny” - to jeden z największych skarbów malarstwa niderlandzkiego. "

    Współpracująca z Muzeum Narodowym w Gdańsku Fundacja Gdańska przygotowała strategię promocji, w myśl której wydarzeniom tego roku nadano nazwę „Sąd Ostateczny Hansa Memlinga. JEDEN ze 100 najważniejszych obrazów w sztuce dawnej". W ramach projektu zobaczymy m.in. wystawę sztuki, której otwarcie będzie towarzyszyło międzynarodowej konferencji naukowej "Hans Memling i sztuka dewocji indywidualnej w Niderlandach XV i początku XVI w. poświęconej dewocyjnej twórczości Memlinga, jak i twórców niderlandzkich XV i początku XVI w.

    W czwartek w Muzeum Narodowym zjawili się marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, zastępca Prezydenta Miasta Gdańska Piotr Kowalczuk i Prezes Portu Lotniczego Gdańsk Tomasz Kloskowski, którzy zapewnili o wsparciu jakiego udzielą projektowi JEDEN ze 100, widząc w nim ogromny potencjał w kształtowaniu wizerunku miasta i województwa.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo