Sąd oddalił skargę na budowę spalarni śmieci w Gdańsku, którą złożyło Towarzystwo na rzecz Ziemi

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Materiały prasowe
Wojewódzki Sąd Administracyjny w całości oddalił skargę na decyzję o pozwoleniu na budowę nowoczesnej spalarni odpadów w Gdańsku. Została ona złożona przez Towarzystwo na rzecz Ziemi z Oświęcimia, które zaskarżyło budowy także innych tego typu instalacji w całej Polsce. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, spalarnia powinna być gotowa w 2023 r.

Pod koniec czerwca tego roku, w momencie, gdy ruszyła budowa gdańskiej spalarni odpadów, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga Towarzystwa na rzecz Ziemi. Organizacja z Oświęcimia już wcześniej składała odwołania na budowę spalarni na Szadółkach, które także zostały oddalone, zarówno przez prezydenta Gdańska, jak i wojewodę pomorskiego.

26 maja br. wojewoda utrzymał w mocy decyzję prezydenta Gdańska z 9 października 2019 i tym samym pozwolenie na budowę stało się ostateczne, a wykonawca inwestycji rozpoczął 6 lipca br. pierwsze prace budowlane.

Argumenty podnoszone przez przedstawicieli Towarzystwa dotyczyły m.in. wydobywania odpadów ze składowiska, kwestii związanych z dofinansowaniem z UE w relacji z gwarantowaną w projekcie produkcją energii elektrycznej i ciepła oraz ważności decyzji środowiskowej. Warto zaznaczyć, że członkowie ekologicznego towarzystwa od lat także próbują wpływać na przebieg realizacji innych tego typu instalacji w całym kraju.

Wojewódzki Sąd Administracyjny nie miał wątpliwości i 17 listopada w całości oddalił skargę, utrzymując w mocy pozwolenie na budowę gdańskiego zakładu termicznego przekształcania odpadów komunalnych.

– Składane skargi czy odwołania na szczęście nie mają już wpływu na przebieg budowy, która jest realizowana i trwać będzie do końca 2023 roku - mówi Piotr Grzelak, zastępca prezydenta miasta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju. - Funkcjonująca spalarnia umożliwi nam przekształcenie bezużytecznych odpadów, nienadających się do recyklingu, w energię elektryczną i ciepło dla mieszkańców Gdańska. Nie bez znaczenia jest również możliwość uniezależnienia nas od nieprzewidywalnego rynku odpadów i stabilizacja cen za ich zagospodarowanie, co nawet przy najlepiej prowadzonej segregacji odpadów przez mieszkańców, ma ogromny wpływ na wysokość opłat przez nich ponoszonych.

- Jest to kolejna przegrana Towarzystwa na rzecz Ziemi z Oświęcimia, które cały czas podnosi te same, nieprawdziwe argumenty, które już kolejny organ administracji odrzuca, przychylając się do naszych wyjaśnień - dodaje Sławomir Kiszkurno, prezes zarządu Portu Czystej Energii Sp. z o.o. - Korzystny dla nas wyrok WSA potwierdza, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z zachowaniem wszystkich wymogów określonych prawem, a prawidłowo realizowana przez nas inwestycja rozwiąże za kilka lat problem z zagospodarowaniem uciążliwych dla wielu gmin i środowiska odpadów.

Do gdańskiej spalarni trafiać będą odpady z Gdańska i 34 pomorskich gmin. Podczas procesu spalania będzie tu wytwarzana energia elektryczna i cieplna. W Polsce tego typu instalacje eksploatowane są m.in. w Białymstoku, Bydgoszczy, Krakowie, Poznaniu i Szczecinie. Oddanie jej do użytku planowane jest w 2023 roku.

Chociaż oświęcimskiej organizacji przysługuje jeszcze wniesienie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydaje się to mało prawdopodobne, by miała ona wpłynąć na realizację inwestycji.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

DAWNE ZAKŁADY PRODUKCYJNE

Dawne zakłady produkcyjne na Pomorzu. Archiwalne zdjęcia!

Marlena Maląg o programach dla seniorów - iPolitycznie plus

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie