Rynek pracy łatwiej dostępny? Przewodnik bez licencji

Kazimierz Netka
Nasi przewodnicy przekazują turystom wiedzę o regionie. I robią to dobrze, twierdzi Marta Chełkowska  dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Czy na uwolnieniu zawodów nie ucierpi jakość tych usług?
Nasi przewodnicy przekazują turystom wiedzę o regionie. I robią to dobrze, twierdzi Marta Chełkowska dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Czy na uwolnieniu zawodów nie ucierpi jakość tych usług? archiwum DB
Już nie trzeba zdawać egzaminu, by być przewodnikiem turystycznym lub detektywem. Jakie jeszcze zawody można uprawiać od 1 stycznia 2014 roku bez licencji?

Chcesz zarabiać jako przewodnik turystyczny? Już możesz to robić. Niemal od zaraz. Żaden egzamin ani zezwolenie, świadectwo, zaświadczenia, nie są potrzebne. To efekt uwalniania zawodów, do wykonywania których trzeba było wykazać się odpowiednimi kwalifikacjami. Teraz już nie ma takiej konieczności lub wymagania zostały znacznie zmniejszone. Od 1 stycznia 2014 roku ułatwienia obejmują m.in. także detektywów i pracowników ochrony. Zasadnicza zmiana, polegająca na likwidacji licencji, obejmie także kluczowe zawody rynku nieruchomości: pośrednika w obrocie nieruchomościami oraz zarządcy nieruchomości. Bez licencji będzie można podjąć pracę w zawodzie pracownika ochrony oraz pracownika zabezpieczenia technicznego - czytamy na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości.

- Tracimy wpływ na jakość usług świadczonych przez przewodników i pilotów wycieczek - mówi Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. - To ryzykowne. Przewodnicy przekazują bowiem przybyszom wiedzę o naszym regionie, także cudzoziemcom. Oczywiście, po pewnym czasie rynek sytuację ureguluje; ci słabsi odpadną, ale tak szybko to nie nastąpi...

Kto jeszcze nie obawia się konkurencji na pomorskim rynku pracy - CZYTAJ więcej w papierowym, czwartkowym (2.01.2014) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" lub w jego wersji elektronicznej.

TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nio

Do Jules: Ale pewnie licencję miała? Jak widać, nic to nie gwarantuje...

J
Jules

o ile przewodnik bez linecji nie powinien stanowić problem o tyle zarządca nieruchomość (na którym spoczywa duża odpowiedzialność) powinien posiadć linecje (u nas przed obecnym zarzadcą - firmą Status była inna firma która narobiła niezłego bałaganu przez brak odpowiedniego doświadczenia)

Dodaj ogłoszenie