Rusłan Jesin, konsul generalny Republiki Białorusi w Gdańsku: Białoruś ma żal do EU i Polski

Kazimierz Netka
Białoruś ma żal do Parlamentu Europejskiego, że bezpodstawnie wtrąca się w jej wewnętrzne sprawy. Obwinia też Polskę. W imieniu rządu Białorusi mówił o tym wczoraj Rusłan Jesin - konsul generalny Republiki Białorusi w Gdańsku, podczas konferencji prasowej. Chodzi zaś o zapowiedzi przez UE wprowadzenia różnych sankcji w związku ze stłumieniem demonstracji w Mińsku, 19 grudnia 2010 roku, w dniu wyborów prezydenta.

- Zdziwienie wywołują różnice w reakcjach na wydarzenia w Białorusi i w Albanii - mówił konsul generalny Rusłan Jesin. - W Tiranie, podczas starć opozycji z policją zginęli ludzie. Mimo to, władze Unii Europejskiej ograniczyły się wyłącznie do wezwania do politycznego dialogu w Albanii, natomiast Białoruś potraktowały bardzo surowo, grożąc sankcjami, mimo że nikt życia nie stracił. Dopóki trwał legalny wiec, milicja w Mińsku nie interweniowała. Wkroczyła do akcji dopiero wtedy, gdy tłum zaczął atakować budynki, w których znajduje się Parlament. Ten atak uznano za próbę siłowego przejęcia władzy - podkreślił Rusłan Jesin.

Obecnie, w białoruskich więzieniach pozostaje około 30 demonstrantów, w tym niektórzy kandydaci na prezydenta. Odpowiedzialność zatrzymanych zostanie ustalona podczas śledztwa. Kto nie uczestniczył w ataku na gmachy urzędów państwowych, nie poniesie konsekwencji - zapewniał wczoraj Rusłan Jesin, konsul generalny Republiki Białorusi w Gdańsku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie