Rumia, Wejherowo: Wicestarosta Jan Domański nie znieważył radnych

Tomasz Modzelewski
Jan Domański, wicestarosta wejherowski, nie pomówił ani nie znieważył trójki byłych radnych z Rumi. Sąd Okręgowy w Gdańsku podtrzymał wczoraj rozstrzygnięcie wejherowskiego Sądu Rejonowego i umorzył sprawę.

Pozew trafił na wokandę z powodu ubiegłorocznej ulotki wyborczej Jana Domańskiego. Znalazła się w niej informacja, że obecnemu wicestaroście "po usunięciu pozostałych siedmiu nielojalnych radnych z listy, PO powierzyła zadanie odbudowania struktur lokalnej Platformy Obywatelskiej w Rumi".
Zdaniem reprezentującego trójkę rumian adwokata Filipa Blocha, stwierdzenie dotyczące usunięcia miało poniżyć radnych w oczach publicznych i - według wcześniejszej argumentacji - mogło wpłynąć na wynik jesiennych wyborów samorządowych.

Sąd w Wejherowie nie dopatrzył się w tym przestępstwa. W maju br. postępowanie zostało umorzone, a kosztami procesu sąd obciążył oskarżycieli prywatnych. Ale po wydaniu uzasadnienia adwokat byłych radnych złożył zażalenie. Powołał się na błąd w ustaleniach faktycznych.

Wczoraj na posiedzeniu niejawnym gdański Sąd Okręgowy podtrzymał wcześniejsze postanowienie i oddalił to zażalenie.

- Zdanie zawarte w ulotce wyborczej, które według skarżących ich znieważało, nie miało takiego charakteru - mówił sędzia Rafał Terlecki. - Miało charakter oceny i informacji, a nie zamierzonej obrazy.

Jeszcze przed pierwszą rozprawą radni tłumaczyli, że nikt ich nie usunął, ale w 2009 r. sami opuścili szeregi PO, ponieważ nie chcieli się zgodzić na ingerencję władz wojewódzkich partii w sprawy Rady Miejskiej Rumi. Tyle że gdański sąd w ogóle nie badał, w jaki sposób trójka radnych rozstała się z ugrupowaniem. - Sąd doszedł do wniosku, że słowo "usunięty" nie naraża na utratę zaufania publicznego, a celem ulotki nie była zamierzona obraza - mówi sędzia Terlecki.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia Ndra

czyli, jeśli np. sędzia Rafał Terlecki odejdzie kiedyś do adwokatury, a p. Domanski ogłosi, że Terleckiego usunięto z sądu, to nie będzie to narażało mec. Terleckiego na utratę zaufania publicznego?

Ciekawe rozumowanie. A los przynosi różne niespodzianki