Rugby na Pomorzu. Wygrana Ogniwa Sopot, pierwszy punkt Arki Gdynia i poszukiwania... karetki w Pruszczu Gdańskim

Adam Mauks
Na zdjęciu: rugbiści Lechii i Ogniwa
Na zdjęciu: rugbiści Lechii i Ogniwa Przemyslaw Swiderski
Sopockie Ogniwo nie ma zamiaru oddawać organizacji finału mistrzostw Polski. Tak się stanie jeśli rugbiści z nadmorskiego kurortu będą na pierwszym miejscu po sezonie zasadniczym. Do niecodziennej sytuacji doszło natomiast w Pruszczu Gdańskim.

Lotto Ekstraklasa. Piłka nożna. Oprawy kibiców robią wrażeni...

Wiele na to wskazuje, bo w sobotę piętnastka trenera Karola Czyża wygrała w Lublinie z silną ekipą Budowlanych. Gospodarze postawili sopocianom poprzeczkę dość wysoko zwłaszcza w pierwszej połowie, w której mieli przewagę, ale nie potrafili jej udokumentować przyłożeniem. Zrobili to Ogniwiacy i drugą połowę zaczynali z przewagą 10 punktów, po podwyższeniu i karnym. Sopocianie grając skutecznie w obronie i ataku nie dali sobie zabrać zwycięstwa, które dało im umocnienie się na pierwszym miejscu w tabeli ekstraligi.

Szansy na punkty szukali rugbiści gdyńskiej Arki w Krakowie. I nie jechali tam jak na ścięcie, bo w drużynie mieli wracającego po kontuzji Szymona Sirockiego, a w I linii młyna doświadczonego Jacka Wojaczka. Te wzmocnienia dały gdynianom dużo, ale nie na tyle, by ten mecz wygrać. „Buldogi” były jednak bliskie pierwszej wygranej w lidze. Skończyło się na porażce mniejszej niż różnicą 7 punktów, za którą arkowcy zainkasowali bonus defensywny. To pierwszy punkt zdobyty przez Arkę w tym sezonie.

CZYTAJ TAKŻE: Bieg Europejski z PKO Bankiem Polskim 2019. WYNIKI, ZDJĘCIA

Niecodzienna sytuacja wydarzyła się na stadionie w Pruszczu Gdańskim, gdzie swój mecz z KS Budowlani Łódź miała rozgrywać Lechia Gdańsk. Spotkanie jednak się nie odbyło ponieważ na obiekcie zabrakło lekarza i karetki pogotowia, które w tej sytuacji są niezbędne, by rozegrać zawody sportowe. Gdański klub organizując ligowe mecze, jak zawsze w takich sytuacjach, współpracował z firmą, która zabezpieczała obecność karetki na zawodach.

Tym razem opieki medycznej - nie z winy gdańskiego klubu - w Pruszczu zabrakło. Rugby Club Lechia podjął natychmiastowe próby znalezienia zastępstwa. Na obiekt dotarł nawet ratownik medyczny, ale nie udało się w ciągu regulaminowych 15 minut znaleźć karetki. W tej sytuacji Komisja Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Rugby najprawdopodobniej wyznaczy nowy termin i miejsce meczu Lechia Gdańsk - KS Budowlani Łódź.

Budowlani Lublin - Ogniwo Sopot 5:21 (0:10)

Punkty Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 11, Marek Przychocki 5, Mateusz Plichta 5

Ogniwo: Wilczuk Marcin, Karol, Bysewski (Zając) - Anuszkiewicz, Piotrowski - Powała-Niedźwiecki, Grabowski (Rau), Zeszutek - Plichta - Piotrowicz, Szczepański, Wilczuk Mariusz (Wojtkuński), Przychocki (Porębski), Mrowca, Burrows.

***

Juvenia Kraków - Arka Gdynia 30:24 (20:17)

Punkty dla Arki: Szymon Sirocki 19, Maciej Machnio 5.

Arka: Bojke, Plichta (Witt), Wojaczek (Bartkowiak) - Zypper, Ziętkowski - Miziak (Żarczyński), Lomakin, Gajowniczek (Kuzimski) - Szyc - Bordowski - Wolszon, Cichosz, Hluskow, Machnio - Sirocki.

Michał Janota: Te punkty były nam bardzo potrzebne

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brak karetki to pewnie wina sędziego. Profesjonalny klub, nie ma co.

Dodaj ogłoszenie