Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Rugbiści Arki Gdynia w blasku złota. "Każdy to kmini, mistrz Polski wraca do Gdyni"

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Tomasz Bolt/Polska Press
Po czterech latach Arka Gdynia odzyskała mistrzostwo Polski w rugby Niedzielny mecz na stadionie przy ul. Górskiego w Gdyni był zacięty i trzymał widzów w napięciu do ostatniej minuty gry.

Nadkomplet publiczności na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni oklaskiwał w niedzielny wieczór zawodników gdyńskiej Arki, którzy sięgnęli po czwarty w historii klubu tytuł mistrza Polski. Rywalami żółto-niebieskich była ekipa Budowlanych. Łodzianie okazali się nadspodziewanie wymagającym przeciwnikiem, a losy pojedynku ważyły się do ostatnich minut gry. W końcówce spotkania goście próbowali za wszelką cenę zniwelować przewagę punktową Arki, aby jednak tego dokonać, zabrakło im już czasu.

Po ostatnim gwizdku arbitra Tomasza Jarowicza na stadionie, a także na murawie, zapanował szał radości. Zawodnicy z ławki rezerwowych Arki razem z całym sztabem szkoleniowym od razu wystartowali gratulować kolegom, którzy kończyli mecz. Arkowcy cieszyli się i śpiewali razem z kibicami, złote medale wręczył im prezes Polskiego Związku Rugby Krzysztof Liedel oraz prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. Feta przeniosła się następnie na ulice miasta. "Każdy to kmini, mistrz Polski wraca do Gdyni" - skandowali rozradowani kibice.

- Łodzianie byli dobrze przygotowani taktycznie do tego starcia - mówi trener Arki Maciej Stachura. - Dlatego mecz był bardzo ciężki.

- Spodziewaliśmy się, że się postawią - dodaje Łukasz Szostek, kapitan Arki. - Dokładnie przeanalizowali pięć ostatnich, przegranych meczów z nami. Jednak to my wyszliśmy z tego starcia zwycięsko.

Paweł Dąbrowski był pod wrażeniem atmosfery widowiska.

- Kibice fantastycznie nas dopingowali - mówi gracz młyna Arki. - Jesteśmy im wdzięczni, bo to naprawdę pomaga.

od 7 lat
Wideo

Rysie na wolności. Piękne koty w Nadleśnictwie Połczyn-Zdrój

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki