Ruch Chorzów: Paterman nowym prezesem Niebieskich

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Zaktualizowano 
Janusz Paterman na trybunach stadionu przy Cichej.
Janusz Paterman na trybunach stadionu przy Cichej. Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
Rada Nadzorcza Ruchu Chorzów wybrała na nowego prezesa Janusza Patermana. Śląski biznesmen prowadzący m.in. sieć kawiarni "Cafe Chopin" zastąpił w fotelu szefa Niebieskich Dariusza Smagorowicza, który 29 lipca przestał pełnić tę funkcję.

– To ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Rada Nadzorcza obdarowała mnie dużym kredytem zaufania. Mam świadomość, że stoję przed trudnym zadaniem, ale należę do osób, które nie boją się wyzwań. Moja rodzina od dwóch pokoleń kibicuje Ruchowi, więc miłość do klubu z Cichej mam we krwi – powiedział Paterman.

Znany śląski restaurator w rozmowie zamieszczonej w “Strefie Biznesu” opowiadał nam, że na stadion Ruchu zaczął chodzić już jako 6-latek.

– Ruch to była miłość mojego ojca i moja. Jak ojciec umierał, poprosił mnie, żebym za każdym razem, gdy będę od-wiedzał jego grób we Wszystkich Świętych, informował go, w jakiej sytuacji znajduje się drużyna Ruchu. Pierwsze spotkanie z Ruchem to czasy, gdy właścicielem klubu był Andrzej Biskup, on poprosił mnie o współpracę. Zgodziłem się z sentymentu do klubu. Sponsorowałem Ruch, pomagałem w działalności, bo to były ciężkie czasy. Zrezygnowałem z tej współpracy, bo miałem inny pomysł na klub niż ówczesny prezes Krystian Rogala. Potem po przekształceniu klubu w spółkę obiecałem Mariuszowi Klimkowi, że pomogę Ruchowi, ale pod warunkiem, że wrócimy do Ekstraklasy, bo żadna II liga mnie nie interesuje. Udało się. Choć później zrezygnowałem z zasiadania w Radzie Nadzorczej Ruchu Chorzów, to wciąż jestem udziałowcem klubu – mówił Paterman, który zawodowo związany jest z Niebieskimi od 25 lat.

Nowy prezes Ruchu urodził się w typowym śląskim familoku w ChorzowieBatorym. Jego ojciec pracował w Hucie Batory, a pięcioosobowa rodzina Patermanów gnieździła się w 25-metrowym mieszkaniu. Karierę w biznesie zaczął od firm odzieżowych, później importował sztuczną biżuterię, wreszcie w 1991 roku założył firmę “Chopin” prowadząc w Katowicach kawiarnię pod tą nazwą na ul. Dyrekcyjnej i restaurację na ul. Kościuszki. Obecnie sieć “Cafe Chopin” liczy 12 lokali. Paterman jest także właścicielem chorzowskiej restauracji “Łania” w Parku Śląskim i kawiarni “Cafe Paterman” na ul. Wolności, a w sumie w swoich firmach zatrudnia blisko 200 pracowników. Z Ruchem jego związki osłabły w 2013 roku, bo miał inną wizję rozwoju klubu niż Dariusz Smagorowicz. Cały czas śledził jednak to, co działo się na Cichej.

– Wierzę, że wielką historię budują przede wszystkim ludzie, a dopiero na drugim miejscu są pieniądze. Poza tym piłka nożna to gra zespołowa i wszyscy musimy grać do jednej bramki, by odnieść sukces. Dziś jest czas, aby wspólnie zadbać o tradycję, która jest największą wartością tego klubu. Ważne, by zebrać wokół Ruchu osoby, które go kochają i stworzą zgraną ekipę. Tylko wtedy będziemy w stanie razem powalczyć o piętnastą „gwiazdkę” – podkreślił Paterman.

Nowy prezes jest przyjacielem Krzysztofa Warzychy i popularny “Gucio” ma wkrótce dołączyć do sztabu Niebieskich pełniąc w klubie rolę menedżera lub dyrektora sportowego. Na Cichą może też wrócić Edward Lorens, który także jest dobrym znajomym Patermana.
Dariusz Smagorowicz zrezygnował z funkcji prezesa Ruchu, ale wciąż pozostaje większościowym udziałowcem klubu. To też jednak może się szybko zmienić, bo cały czas toczą się rozmowy na temat nabycia przez Pater-mana znaczącego pakietu akcji Niebieskich.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Ruch Chorzów: Paterman nowym prezesem Niebieskich - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cha, cha cha - tak Smagorowicz zrobił w ciula (jak mówi Mistrz Kutz) Kotalę.
Smagorowicz i Paterman robią wspólne biznesy od lat,

Dodaj ogłoszenie