reklama

Rozpoczyna się budowa obwodnicy! [INTERAKTYWNA OŚ CZASU]

J. Surażyńska, E. OkoniewskaZaktualizowano 
Najpierw wkroczą geodeci, po nich saperzy i archeolodzy. Pierwsze prace przy budowie drogi już za kilka dni.

To historyczny moment dla Kościerzyny. Po kilkudziesięciu latach oczekiwania wreszcie dojdzie do budowy obwodnicy. Wojewoda wydał zgodę na realizację inwestycji. Pierwsze prace rozpoczną się w najbliższych dniach.

- Najpierw geodeci oznaczą cały teren trasy - mówi Piotr Michalski, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. - Prace wstępne przygotowawcze będą polegały na przeszukaniu terenu przez saperów. Jest wyznaczonych także kilka miejsc do badań dla archeologów. Dopiero po zakończeniu tych działań rozpoczną się prace budowlane.

Jednocześnie prowadzone są rozmowy z właścicielami działek i domów, przez które będzie przebiegać obwodnica. Proponowane są im ugody, dzięki którym szybciej będą mogli otrzymać pieniądze z odszkodowania za zajęcie nieruchomości.

Zobacz mapę, jak będzie przebiegać obwodnica Kościerzyny

To, co jeszcze do niedawna wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Rusza budowa obwodnicy Kościerzyny. Mieszkańcy i kierowcy czekali na to od lat. Po wielu zawirowaniach, wojewoda wydał zgodę na realizację inwestycji. To był ostatni niezbędny dokument, bez którego prace nie mogły się rozpocząć. Inwestycja od samego początku była pod obstrzałem. Protestowały niemal wszystkie grupy. Pierwsze fale sprzeciwu pojawiły się już przy wyborze wariantu. Później nie było lepiej. Obwodnicę krytykowali mieszkańcy, przedsiębiorcy i samorządowcy. Sytuacji nie ułatwiło także znalezisko na planowanej trasie obwodnicy. Archeolodzy ujawnili naczynia ceramiczne. W pierwszych chwilach inwestycja stanęła pod znakiem zapytania. Jeśli to miejsce okazałoby się cenne historycznie, trzeba byłoby wyznaczać nowy przebieg drogi, a to byłoby kosztowne i czasochłonne. Na szczęście, nie sprawdził się najczarniejszy scenariusz. Kolejną przeszkodą okazały się pieniądze. Początkowo obwodnica miała mieć prawie 11 km długości. Trzeba było jednak wprowadzić wersję oszczędnościową. Trasa została skrócona do nieco ponad 7 km.

W poniedziałek wojewoda pomorski Ryszard Stachurski wręczył inwestorowi - Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku - pozwolenie na budowę obwodnicy miasta Kościerzyny.

- Plac pod budowę drogi został już przekazany inwestorowi - mówi Piotr Michalski, rzecznik GDDKiA w Gdańsku. - Jednocześnie będziemy prowadzili proces przejmowania nieruchomości. Mieszkańcy otrzymywali pisemne informacje, nasi pracownicy spotykali się z właścicielami osobiście, by jak najsprawniej przeprowadzić tę procedurę. Wiadomo, że chodzi o czyjeś domy i pola, więc emocje nas nie dziwią i trzeba je uszanować. Jednak obwodnica jest potrzebna. Myślę, że proces będzie przebiegał sprawnie, by wywłaszczone osoby jak najszybciej otrzymały odszkodowania i mogły kupić nowe domy. Jak dotąd mamy dobre doświadczenia związane z budową drogi S -7. Zdecydowana większość zawarła ugody. Ponieważ trasa kościerskiej obwodnicy się skróciła, mamy znacznie mniej nieruchomości do wywłaszczenia. Budowa zakończy się we wrześniu 2017 roku.

Wiadomo, że kilkadziesiąt osób straci swoje nieruchomości. Około 10 działek zostanie wywłaszczonych także gminie Kościerzyna.

- Jeśli zajdzie taka potrzeba będziemy służyli mieszkańcom radą i pomocą - mówi Grzegorz Piechowski, wójt gm. Kościerzyna. - Jednak samo wywłaszczenie i wypłata odszkodowania jest kwestią dotyczącą mieszkańców i GDDKiA. My możemy pośredniczyć jedynie w sytuacji, gdy z taką prośbą zwrócą się do nas mieszkańcy. W razie problemów właściciele nieruchomości będą mogli udać się do sądu. Oczywiście nigdy nie wiadomo, czy rozstrzygnięcie w sądzie będzie bardziej korzystne. Mamy świadomość, że wielu mieszkańców znalazło się w bardzo trudnej sytuacji, bo stracą swoje domy. Rzeczoznawcy dokonując wyceny powinni zachować wyjątkową staranność.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie