Roman Perucki pozostanie szefem Filharmonii Bałtyckiej. Kto pokieruje Operą Bałtycką?

Grazyna Antoniewicz
Roman Perucki pozostanie na stanowisku szefa Filharmonii Bałtyckiej
Roman Perucki pozostanie na stanowisku szefa Filharmonii Bałtyckiej Grzegorz Mehring/ Archiwum
W Filharmonii Bałtyckiej bez niespodzianek. Szefem placówki pozostał Roman Perucki. Ciekawie za to zapowiada się walka o stanowisko dyrektora Opery Bałtyckiej. O fotel starało się dwanaście osób, jednak po otwarciu kopert pozostało dziewięć.

Rozstrzygnięto konkurs na stanowisko dyrektora Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. Komisja do rozmów zakwalifikowała trzech kandydatów.

Ostatecznie większością głosów, zdecydowano, że nowym szefem zostanie dotychczasowy dyrektor Roman Perucki, za jego kandydaturą było sześciu członków komisji, trzech wstrzymało się od głosu. - Decyzję komisji zatwierdzić musi jeszcze marszałek województwa Mieczysław Struk, po rozmowie z kandydatem - przypomina z-ca dyrektora departamentu kultury Beata Jaworowska. - Od marszałka zależeć też będzie długość kontraktu.

Mało prawdopodobne, aby ta kandydatura została odrzucona.

Roman Perucki ukończył gdańską Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w klasie organów. Dyrektorem Naczelnym Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku jest od 1992 roku. W latach 1993-1997 był również dyrektorem artystycznym oraz prezesem Pomorskiego Stowarzyszenia „Musica Sacra”, z którym organizuje m.in.: Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Katedrze Oliwskiej.

Obowiązki szefa filharmonii łączy z karierą organisty, koncertując na całym świecie. Nagrał 28 płyt. Messe pour les paroisses Fr. Couperina Bohdan Pociej uznał w „Ruchu Muzycznym” za najlepsze nagranie w Polsce roku 1991, natomiast II płyta Oliwska nominowana była do nagrody Fryderyka. W swoim dorobku posiada platynową płytę (wydaną w 1998 roku).

O dyrektorski fotel w filharmonii starali się też Agnieszka Skotniczna, dyrektorka Agencji Artystycznej Kameny i Andrzej Sułek - menager kultury, pianista, dziennikarz i krytyk muzyczny. Nie uzyskali żadnego głosu poparcia.

Zobacz: Po debacie nad Operą Bałtycką. Dyrektor obiecał 200 zł podwyżki

12 stycznia rozpoczęły się przesłuchania kandydatów na stanowisko dyrektora Opery Bałtyckiej. Zgłosiło się 12 osób, komisja konkursowa po otwarciu kopert zakwalifikowała do rozmów: Aleksandra Grefa, Jakuba Kontz-Hadyńskiego, Kazimierza Kowalskiego, Warcisława Kunca, Wojciecha Semerau-Siemianowskiegoi Agnieszkę Skotniczną oraz Zbigniewa Staniszewskiego, Marka Weiss-Grzesińskiego (obecnego dyrektora Opery Bałtyckiej) i Tadeusza Wojciechowskiego. Wielu z kandydatów to dyrygenci.

Rozmowy rozpoczną się pierwszego lutego. Atmosfera wokół wyborów nowego szefa Opery Bałtyckiej nieco się uspokoiła, ale było gorąco. Pamiętamy list Orkiestry Opery Bałtyckiej do marszałka woj. pomorskiego Mieczysława Struka, w którym muzycy informowali, że nie chcą już współpracować z Markiem Weissem i jego zastępcą Danutą Grochowską.

Czy wśród osób ubiegających się o dyrektorski fotel znajdzie się osoba mająca większy dorobek i mogąca zagrozić pozycji dyrektora Weissa dowiemy się już na początku lutego.

grazyna.antoniewicz@polskapress.pl

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AZOt

Czas skończyć z eksperymentami operowymi pana dyrektora Weissa i tzw. teatrem tańca pani dyrektor Weiss - 8 lat minęło i wystarczy !!!

A
AZOt

Czas skończyć z eksperymentami operowymi pana dyrektora Weissa i tzw. teatrem tańca pani dyrektor Weiss - 8 lat minęło i wystarczy !!!

A
AZOt

Czas skończyć z eksperymentami operowymi pana dyrektora Weissa i tzw. teatrem tańca pani dyrektor Weiss - 8 lat minęło i wystarczy !!!

g
gladiator

Dyrektor Weis zlikwidowal balet klasyczny w Operze Baltyckiej. Muzycy Orkiestry Opery Baltyckiej zatrudnieni na pelnych etatach graja tylko kilka przedstawien oper kazdego miesiaca bo Baltycki Teatr Tanca zony dyrektora Weisa tanczy do muzyki z glosnika. To jest ogrommne marnotrawstwo publicznych pieniedzy.

Dodaj ogłoszenie