Rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Stutthof [ZDJĘCIA]

Tomasz ChudzyńskiZaktualizowano 
Kilkuset uczestników przybyło pod Pomnik Walki i Męczeństwa w Muzeum Stutthof, w 71 rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady. Wśród byłych więźniów były dwie, niezwykłe postaci - Kobiety Pistolety.

Na spotkanie pod Pomnikiem Walki i Męczeństwa w Muzeum Stutthof w poniedziałkowe przedpołudnie 9 maja przybyło kilkaset osób, uczniowie szkół związanych z Muzeum Stutthof, przedstawiciele dyplomacji, administracji rządowej i lokalnych samorządów.

Byli i gospodarze uroczystości - dawni więźniowie, wśród nich dwie Kobiety - Pistolety.

Maria Kowalska trafiła do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Stutthofie w bydlęcym wagonie 29 września 1944 r. Było z nią 39 dziewcząt z Powstania Warszawskiego, sanitariuszek i łączniczek, które do niemieckiej niewoli trafiły po kapitulacji Mokotowa. Niemieccy strażnicy nazwali je Kobietami - Pistoletami.

- Miałam 19 lat, w Powstaniu, choć chwilę, można było poczuć wyzwolenie - mówi Maria Kowalska. - W obozie buntowałyśmy się, głośno śpiewałyśmy patriotyczne piosenki, choć widok trwających selekcji, bitych więźniów i dymy z krematorium były czymś przerażającym.Wraz z grupą kilkunastu więźniów, m.in. 99-letnim Felicjanem Ładą z Gdyni, Maria Kowalska była bohaterką 71 rocznicy wyzwolenia KL Stutthof.

- 71 lat temu, 9 maja dostaliśmy pokój, który trwa do dziś, tylko my czasami zapominamy, że powinniśmy się z niego cieszyć - powiedział Piotr Tarnowski, dyrektor Muzeum Stutthof. - Chylę czoła przed Waszą postawą byli więźniowie. Wasze życie będzie zawsze drogowskazem. Cieszę się, że jest nas, strażników pamięci o zbrodniach, obozach koncentracyjnych, coraz więcej. To ludzie różnych zawodów, różnych funkcji. To nasza Koalicja Pamięci.

Do byłych więźniów list skierował także prezydent Andrzej Duda.

. - Naszym obowiązkiem jest pamiętać o ofiarach, o cierpieniach tych, którzy przeszli przez L Stutthof, Polakach, Żydach, Rosjanach, Romach, w sumie 110 tys. ludzi, którzy znaleźli się w L Stutthof. Dziś oddajemy im hołd.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Werner

Obchody 9 maja na cześć czerwonej armii to paranoja.

j
ja

Brawo redakcja. Chociaż raz ktoś nazwał obóz niemieckim a nie nazistowskim. Brawo!!!!

/ oksza

Warto odnotować, że wydawca DB pozwolił redaktorowi na użycie określenia "niemieckiego". Co prawda tylko w tytule (z treści artykułu to już absolutnie nie wynika), ale to zawsze coś..

Dodaj ogłoszenie