Robert Biedroń w Las Vegas. Prezydent wziął udział w konferencji LGBT. Co zyska na tym Słupsk?

Robert GębuśZaktualizowano 
Robert Biedroń jest zasypywany pytaniami o wizytę w Las Vegas<br>
Robert Biedroń jest zasypywany pytaniami o wizytę w Las Vegas Grzegorz Jakubowski
Konkretów na temat tego, co robił Robert Biedroń w Las Vegas, jeszcze nie znamy. Prezydent dopiero wrócił z 31 Międzynarodowej Konferencji LGBT, gdzie reprezentował Słupsk.

Usłyszeliśmy, że ma spotkanie za spotkaniem i na omówienie szczegółów wyjazdu znajdzie czas, ale później. Przez to prezydenckie „urwanie głowy” nie tylko informacje o szczegółach oficjalnych rozmów z uczestnikami konferencji spłyną do nas później, ale też musieliśmy zaczekać z pytaniami o to, jak Robert Biedroń spędzał w Las Vegas wolny czas. Czy np. zajrzał do któregoś ze słynnych kasyn i zagrał dla relaksu w jednorękiego bandytę albo ruletkę? To słupskiemu budżetowi z pewnością by już nie zaszkodziło, a może nawet pomogło, przy odrobinie szczęścia, które prezydenta zdaje się nie opuszczać. Zamiast tego, usłyszeliśmy same ogólniki.

- Prezydent reprezentował miasto na konferencji International LGBT Leadership Conference. Tego typu wydarzenia są szansą na wypromowanie i wyróżnienie Słupska na arenie międzynarodowej - tłumaczy Karolina Chalecka z Urzędu Miasta w Słupsku. - To także bardzo dobra okazja do poruszenia istotnych problemów miast i ich mieszkańców, wymiany doświadczeń i wiedzy związanej z prawami człowieka, tolerancją, wykluczeniem społecznym, równością.

Nie wszyscy przekonani są co do tego, że na wyjeździe skorzysta Słupsk. Nie brakuje głosów, że będzie to tylko Robert Biedroń. - Jest oczywiste, że prezydent powinien wyjeżdżać i załatwiać sprawy poza miastem - mówi Robert Kujawski, radny miejski. - Jednak w tej sytuacji mogę powiedzieć z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, że miasto nie odniesie z tego wyjazdu żadnych korzyści.

Czytaj też: Koszulka Biedronia robi furorę. To świetna reklama Słupska [ZDJĘCIA]

Urzędnicy tłumaczą, że z miejskiej kasy na ten wyjazd nie poszła nawet złotówka, a delegacja była niepowtarzalną okazją do nawiązania współpracy z różnymi parlamentarzystami, z różnych krajów i w różnych dziedzinach.

- Prezydent Słupska spotkał się z parlamentarzystami i burmistrzami z różnych krajów, w tym m.in. z Seattle, Huston, Santa Fe. Była to świetna okazja do wymiany doświadczeń i możliwości nawiązania współpracy w przyszłości - mówi Karolina Chalecka. - Prezydent rozmawiał także z przedstawicielami różnych krajów, zajmującymi się inwestycjami zagranicznymi i gospodarką, o wsparciu dla przedsiębiorców ze Słupska.

W przekonaniu Roberta Kujawskiego było inaczej. - Nie mam uwag, że prezydent tam pojechał, ale że pojechał tam w czasie pracy - uważa Kujawski. - Powinien na ten cel wziąć urlop i wtedy pojechać. To był wyjazd prywatny.

Wyprawa do Las Vegas była już 29 delegacją Roberta Biedronia w tym roku. Mimo to wydał na nie mniej niż rok wcześniej Maciej Kobyliński, poprzedni prezydent miasta. A efekt promocyjny swoich działań Biedroń przewidział tuż po tym, jak udzielił ślubu w urzędzie młodej parze.

- Nie mówcie jednak zbyt dużo o tym, bo przez cztery lata nie będę robił nic innego, tylko udzielał ślubów, a Słupsk stanie się drugim Las Vegas - odpowiedział wówczas Biedroń, pytany, czy będzie dalej łączył pary węzłem małżeńskim.

No cóż... Widać, że Las Vegas w Słupsku nie ma, za to Słupsk był w Las Vegas. Kilka dni...

Czytaj również: Robert Biedroń uwodzi mieszkańców Słupska [ZDJĘCIA]

robert.gebus@polskapress.pl

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Max

Nie moE sie wypowiadać bo go jeszcze dopakowany i usta bolą. ...od pracy

A
AJB

Jak to co będzie miał z tego gród Jego P-kiej Mości? Ani chybi Doopsk stanie się polskim Las Vegas i mekką światowego pedalstwa. Powstanie tysiące kasyn, ojro, franki i dulary popłyną wartkim strumieniem i do żadnej Ewki Kłamaczowej już nie będzie trza chodzić na żebry! Słuszną linię ma CentroZLEW z tow. Millerem, Paliktem i zniknietą jakoś dziwnie córą rewolucji oraz śp. Mamy Jarugi, Nowacką!

A
Andre

Przyjedzie 100 zboków i wielkie hallo.

t
tomasz

Robercie Kujawski, czego pan zazdrościsz Robertowi Biedroniowi? Że jest zapraszany, jak Lech Wałęsa, na międzynarodowe kongresy i za wszystko mu płacą? Że jest atrakcyjnym mężczyzną, który podoba się innym mężczyznom? Sam mam żonę, której się podobam (tak mi mówi). A pan? Dla kogoś jesteś pan atrakcyjny? Czy taki narzekacz - nieudacznik z pana?

c
cep

Biedron bedzie mial kolejnego partnera pedala

Dodaj ogłoszenie