Retrokuchnia: Majówka z matką w poświacie pomarańczowego księżyca [FELIETON]

Gabriela Pewińska
Vilna/Wilno/Vilnius i Wileńszczyzna w obrazach fotograficznych Jana Bułhaka. Wystawa czynna do 17 lipca.
Najpiękniejsze fotografie to wspomnienie jego idyllicznego dzieciństwa. Bielony, obrośnięty bluszczem dworek, podjazd, ogród, a w ogrodzie ukryta w gęstwinie zieleni altana. Ten obraz rodzimego Ostaszyna na Nowogródczyźnie, gdziekolwiek go losy zaniosły, był z nim zawsze. Pisał, że nie da go sobie wydrzeć. "Chcę go jeszcze raz obejrzeć oczami dziecka, na całe życie olśnionymi ujrzanym w zaraniu pięknem". Jan Bułhak (1876 - 1950), mistrz polskiej fotografii.

Wystawę jego niezwykłych prac można oglądać w Gdańskiej Galerii Fotografii. Na tych zdjęciach Wilno i Wileńszczyzna, fotografie wyrosłe z tęsknoty za domem. Za matką. Fotografował z myślą o niej. Dla niej. W hołdzie jej „świętym cieniom”.
W książce "Kraj lat dziecinnych" z 1942 roku kreśli obraz matki czułej, wrażliwej, kruchej i otwartej na wszystko co piękne. To ona nauczyła go kochać drzewa i kwiaty, pola i chmury. Zwłaszcza obłoki stały się później bohaterami wielu jego zdjęć. Obłoki otulające niebo, białopióre, wrażliwe na pogodę anioły.

Jego dzieciństwo to wspomnienie gospodarstwa matki. Tamten czas pachnie razowym chlebem, który podawano służbie do krupniku lub kartoflanki, peklowanym mięsem, mahoniową kiełbasą, plackiem drożdżowym, cytrynowym mazurkiem, szafranową babą i fiołkami zrywanymi w ogrodzie. Tamten czas to szelest fartucha matki i jej domowa krzątanina. To wiosna. To upojne lato. Powidła z porzeczek, agrestu, wiśni i czereśni. "Matka zasiadała na niskim stołeczku przed kominkiem i poruszała łyżką w wielkiej mosiężnej misie, gdzie pryskała, perkotała i dymiła czerwona, kipiąca masa".

Była mistrzynią podwieczorków pod kasztanem. Herbata na trawniku miała aromat ziemi i kwiatów.

"Zdawało się, że wraz z przeniesieniem jadalni do jakiegoś zakątka w ogrodzie, matka się przeobrażała: ożywiała się, dostawała młodzieńczych rumieńców, wpadała w doskonały, beztroskliwy humor, gotowa była bawić się, biegać i dokazywać jak mała dziewczynka; przyciągała ku sobie rozjaśnione spojrzenia wszystkich" - wspominał w autobiografii.

Patrzył na nią z zachwytem i dumą. Myśląc, że nie ma na świecie drugiej takiej istoty jak jego "kochana mameczka".
Najmilej wspominał matkę, gdy szykowała rodzinną majówkę. Pakowała na wóz zapasy jedzenia, samowar i ruszali całą rodziną do brzozowego gaju, nad Świteź. W poświacie wielkiego, pomarańczowego księżyca piekli kartofle w ognisku, a potem wypływali na jezioro i śpiewali chórem.

Tęknił za tymi chwilami, kiedy jeszcze trwały, a gdy przyszedł ich kres biegł do matki z błaganiem: Mameczko, kiedy znowu pojedziemy nad Świteź?

"A matka uśmiechała się do mnie pobłażliwie, przygładzała moje długie, potargane w biegu włosy i obiecywała wziąć mię znowu na majówkę, jeżeli będę grzeczny..." (...) Więc dzisiaj, o matko, wszystkie serdeczne opowieści prowadzące w domowe progi tobie przynoszę, wszystkie święte wspomnienia DOMU tobie ofiarowuję, wszystko piękno umiłowania ZIEMI tobie poświęcam... Weź je i pobłogosław, bo są prawdziwie twoje, z twojego serca poczęte...".

Wystawa w GGF ul. (Gdańsk, Grobla I 8/11)

Prezentowana w Gdańskiej Galerii Fotografii wystawa zawiera wykonane w technice bromowej fotografie, karty pocztowe oraz multimedialne wizerunki szklanych diapozytywów autorstwa Jana Bułhaka znajdujące się w Kolekcji Fotografii Kresowej Działu Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku. Wszystkie prace pochodzą z lat 1910–1934. Z bogatego zbioru fotografii Jana Bułhaka zostały wybrane te, które dotyczą Wilna i Wileńszczyzny i ukazują piękno podwileńskich krajobrazów oraz architekturę miasta, zwłaszcza okolic Ostrej Bramy. Na wystawie zaprezentowane zostały w formie prezentacji multimedialnej wizerunki 40 szklanych diapozytywów z lat 1910–1920. Diapozytywy przedstawiają widoki okolic podwileńskich (jezioro Zielone, Zamek w Trokach) oraz fasady i wnętrza kościołów z ukazanymi detalami architektonicznymi. W zbiorze diapozytywów Jana Bułhaka znajdują się również wizerunki Ostrej Bramy, Pałacu Biskupiego, Uniwersytetu Stefana Batorego z przyległym dziedzińcem Piotra Skargi i Marcina Poczobutta oraz widok Sali Smuglewicza, w której znajdowały się uniwersyteckie czytelnia oraz biblioteka.

Wystawa jest wzbogacona publikacjami autorstwa Jana Bułhaka, takimi jak: Wędrówki fotografa w słowie i obrazie (1935), Fotografia ojczysta (1951) oraz oryginalnym maszynopisem wspomnień Jana Bułhaka pt. Kraj lat dziecinnych, którego jeden z siedmiu egzemplarzy posiada Dział Fotografii Muzeum Narodowego w Gdańsku.

[email protected]

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie