Regionalny Puchar Polski. W ligach nie myślą tylko o sobie [zdjęcia]

Zbigniew Brucki
Amatorzy i piłkarze z bogatą przeszłością, nierzadko ekstraligową, to drużyna, która w rozgrywkach Regionalnego Totolotek Pucharu Polski gra od 2014 roku.

Występują w niej zawodnicy wyselekcjonowani z gdyńskiej Nadmorskiej Ligi Szóstek, której rozgrywki toczą się na czterech poziomach: ekstraklasy oraz I, II i III ligi.

- Pomysł zgłoszania zespołu do rozgrywek pucharowych zrodził się w czerwcu 2014 roku - informuje Łukasz Krzemiński, organizator Nadmorskiej Ligi Szóstek. - Zgłaszając drużynę chcieliśmy uatrakcyjnić naszym zawodnikom granie, mając na uwadze, że sporo ich występującyych w „szóstkach” miało kiedyś styczność z graniem na dużych boiskach. To miał być taki przerywnik, coś dodatkowego do grania NL6, rozrywka i zabawa, a okazało się naszą tradycją i możliwością pokazania na arenie wojewódzkiej.

Nadmorska Liga Szóstek mająca w składzie, oprócz amatorów, piłkarzy z ekstraklasową przeszłością, którzy nie powiesili butów na kołkach po zakończeniu karier, takich jak choćby Rafał Murawski i Tomasz Lisowski, czy Grzegorz Niciński, legenda gdyńskiej Arki, znakomicie spisywała się w poprzednich sezonach Pucharu Polski, w których awansowali przynajmniej do IV rundy. W tegorocznej edycji „szóstkowicze” też zaczęli znakomicie. W I rundzie grający pod kierunkiem Grzegorza Nicińskiego piłkarze NL6 zaaplikowali Amatorowi II Kiełpino tuzin goli, a w II rundzie rozgromili Unię 1922 Tczew 22:0! W III rundzie przyszło im przełknąć gorzką pigułkę. Na własnym stadionie przegrali 1:2 z piątoligową Wietcisą Skarszewy.

- Myślę, że udział naszego zespołu w zmaganiach o Puchar Polski nadaje kolorytu tym rozgrywkom - dodaje Łukasz Krzemiński. - Poza tym dla zawodników na co dzień rywalizujących w lidze NL6 to na pewno duża nobilitacja i wyróżnienie, że mogą z takimi piłkarzami, jak Niciński, Murawski czy Lisowski grać w jednej drużynie. Dla innych, często młodych z klubów Pomorza z niższych lig, to jedyna być może szansa, aby przeciwko takim piłkarzom wystąpić. Trudno nie widzieć tu korzyści.

Piłkarze Nadmorskiej Ligi Szóstek nie tylko rywalizują w czterech ligach. Pamiętają też o najmłodszych.

- Staramy się ożywiać w każdym aspekcie nasz obiekt przy ul. Zamenhofa - kontynuuje Krzemiński. - Trenują u nas dzieci zaczynające swoją piłkarską drogę, grają starsi w lidze szóstek realizując swoja pasję w wolnych chwilach po pracy. Spotyka się wiele środowisk, także kibiców, którzy dzięki rozgrywkom o Puchar Polski mogą w tej części Gdyni ekscytować się piłkarskimi meczami, oglądać na żywo piłkarzy grających kiedyś w Ekstraklasie czy reprezentacji Polski. Na mecze przychodzą całe rodziny, a atmosfera tu panująca daje nam „kopa”, aby co roku się mobilizować do grania. Bo nie zawsze jest łatwo. Jest jednak ochota do gry, a to jest najważniejsze i czujemy wsparcie ze strony wszystkich innych zawodników NL6.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

**

Polak czempionem UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie