sportowy24
    Regionalny Puchar Polski. Kombinowany karny nie przyniósł...

    Regionalny Puchar Polski. Kombinowany karny nie przyniósł szczęścia Aniołom Garczegorze. Zenit Łęczyce okazał się lepszy [zdjęcia]

    Marcin Kapela

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Regionalny Puchar Polski. Kombinowany karny nie przyniósł szczęścia Aniołom Garczegorze. Zenit Łęczyce okazał się lepszy [zdjęcia]
    1/21

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Marcin Kapela

    Czymże byłyby rozgrywki pucharowe bez zaskakujących rozstrzygnięć? Wprawdzie w 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim w sześciu spośród ośmiu spotkań wygrywały wyżej notowane zespoły, ale nie w Łęczycach. Tam z Pucharem Polski pożegnały się IV-ligowe Anioły Garczegorze, pokonane przez będący obecnie na 10 miejscu w gdańskiej V lidze Zenit.
    W niezwykłych okolicznościach, bo mecz miał olbrzymią dramaturgię, z kilkoma golami, karnymi strzelonymi i niewykorzystanymi, anulowanymi bramkami, czerwonymi kartkami, sporą liczbą kibiców na trybunach. Pojedynek w Łęczycach był najlepszą reklamą pucharowej rywalizacji, a emocjami można by obdzielić kilka ligowych spotkań. A do tego po przeciwnych stronach barykady stanęli nie tylko koledzy z boiska, ale i członkowie tej samej rodziny. A Zenit w nagrodę za awans podejmie III-ligową Radunię Stężyca.

    Choć mecze Zenitu w Łęczycach cieszą się prawdopodobnie największym zainteresowaniem kibiców w V lidze, to pucharowa środa i mecz z rywalem z IV ligi, do tego z pobliskiego powiatu lęborskiego, przyciągnął jeszcze więcej niż zazwyczaj fanów. Wielu przekonanych, że ich młody zespół jest w stanie sprawić niespodziankę, choć grający prezes, być może najmłodszy w lidze, przekonuje, że to wcale nie jest taka niespodzianka.

    - Osobiście czułem to, że wygramy, z resztą większość zawodników też tak uważała. Myślę. że nie była to niespodzianka dla wielu sympatyków naszego klubu – przyznał po spotkaniu Mateusz Ruszkowski.

    Do Łęczyc Anioły przyjechały w nieco lepszych nastrojach, bo po pierwszym, ligowym zwycięstwie (1-0 z Jaguarem Gdańsk) w tym roku. Trzy punkty niewiele poprawiły ich sytuację w lidze i wciąż są najpoważniejszym kandydatem do spadku. Stąd w Łęczycach doświadczony, drugi trener Tadeusz Wanat senior (pierwszym jest jego syn Tadeusz junior, nieobecny na tym spotkaniu) dał szansę gry kilku zawodnikom, którzy zazwyczaj siedzą na ławce.

    Osobna historia to temat bramkarzy. W Aniołach sezon rozpoczął Dominik Czekirda, prywatnie świeżo upieczony mąż chrześnicy prezesa Aniołów Andrzeja Syldatka. Jednak po przeprowadzce do Gdańska przestał trenować z Aniołami, kontynuując jednocześnie grę dla LSSS „Team” Lębork w I lidze futsalu. Do bramki w roli „strażaka” wrócił wieloletni bramkarz Aniołów Adam Wojtowicz, ale było jasne, że zimą klub będzie poszukiwał innego golkipera. Wybór padł na dobrze rokującego, imponującego wzrostem, 18-letniego Piotra Młynarczykowskiego z … Zenitu Łęczyce. Tymczasem Czekirda został wypożyczony zimą do … Zenitu. W środę nie mieli okazji stanąć naprzeciw siebie. Młynarczykowski mecz spędził wśród rezerwowych.

    Czekirda miał kilka okazji, żeby się wykazać. W 20 minucie po uderzeniu z dystansu odbił piłkę, do której dopadł Mateusz Słumiński i wyprowadził gości na prowadzenie. Czy bramkarz popełnił błąd? Co w tym momencie pomyślał sobie prezes Aniołów? Czy miał gorzką satysfakcję?

    - Gdzie tam, przeciwko Dominikowi nigdy. Co do Dominika, to dziś jestem trochę podzielony. Jest mojej chrześnicy mężem, mojej siostry zięciem. Trochę trzymam za niego kciuki.

    A jak grało się Czekirdzie przeciw byłej drużynie?

    - Ja jestem cały czas zawodnikiem Aniołów, jestem tylko wypożyczony. Mecz normalny, bez większych emocji dla mnie.

    Czy wróci jeszcze do Aniołów?

    - Ciężko powiedzieć, na dzień dzisiejszy nie pozwala mi prace na regularne trenowanie o 18 w Garczegorzu.

    Więcej na drugiej stronie

    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Terminarz regionalny PP

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    KONKURS KALENDARZOWY. Czekamy na Wasze zdjęcia!

    KONKURS KALENDARZOWY. Czekamy na Wasze zdjęcia!

    Wybieraj świadomie! 30 minut darmowej ekojazdy z ING

    Wybieraj świadomie! 30 minut darmowej ekojazdy z ING