Rasistowski skandal podczas meczu Bytovii z Gryfem Słupsk

Marcin Pacyno
pp
Władze trzecioligowej drużyny piłkarskiej Drutex-Bytovia Bytów są oburzone faszystowskimi okrzykami i gestami ze strony kibiców konkurencyjnej drużyny Gryf Słupsk. Do incydentu na stadionie w Słupsku miało dojść podczas meczu obu drużyn.

Rasistowskie zaczepki padły po golu zdobytym przez zawodnika Bytovii, Brazylijczyka Adivano Nascimentę. Wbił piłkę na 2:1, pogrążając Gryfa, który się broni przed spadkiem do IV ligi.
- Byłem przekonany, że rasistowskie zachowania na polskich stadionach przejdą do lamusa. Jednak myliłem się. Są jeszcze miejsca, gdzie się eksponuje i toleruje prymitywne gesty - oskarża Bogdan Adamczyk z klubu Drutex-Bytovia.

Jego zdaniem, kibice gospodarzy mieli krzyczeć i skandować rasistowskie wyzwiska wobec Adivano Nascimenty.

- Nazistowskie gesty z podnoszeniem rąk i charakterystyczne buczenie ponad 150 kibiców Gryfa Słupsk pod adresem brazylijskiego napastnika mogą być zaczątkiem jeszcze gorszych zachowań - zauważa Adamczyk. - Oczekuję reakcji ze strony słupskich działaczy, od lokalnych mediów potępienia rasistowskich zachowań, a od Pomorskiego Związku Piłki Nożnej wyciągnięcia konsekwencji. Jeśli tak się nie stanie, to otrzymamy niepokojący sygnał, że problemy są zamiatane pod dywan.

Zupełnie inaczej sprawę widzą działacze Gryfa. - Oczywiście mogły się zdarzyć pojedyncze okrzyki w stronę piłkarzy Bytovii, ale było to spowodowane emocjami związanymi z utratą drugiej bramki, a nie niechęcią i rasistowskimi zachowaniami - zapewnia Paweł Kryszałowicz z zarządu Gryfa.

Dziś się okaże, czy po sygnale Bytovii Wydział Dyscypliny Pomorskiego Związku Piłki Nożnej zajmie się tą sprawą.

Walczą z rasizmem na stadionach

Marcin Kornak, prezes i założyciel stowarzyszenia Nigdy Więcej

Niestety, na naszych stadionach jest ciągle za dużo sytuacji, w których się przejawiają postawy rasistowskie, ksenofobiczne czy nazistowskie. Niepokojące jest to szczególnie wobec zbliżającego się wielkimi krokami Euro 2012. W ciągu 18 miesięcy w Polsce i Ukrainie zanotowano około 200 takich przypadków, czyli bardzo dużo. Walczymy z tym. Wydaliśmy na przykład dla klubów piłkarskich zestaw dobrych praktyk, który zawiera dokładne informacje, jak reagować na takie sytuacje, a także jak im zapobiegać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie