Rafał Janicki, piłkarz Lechii Gdańsk: Były trzy strzały i trzy bramki

Paweł Stankiewicz, Chorzów
Rafał Janicki
Rafał Janicki Fot. Karolina Misztal/Polska Press
Rafał Janicki, obrońca Lechii Gdańsk, podobnie jak większość kolegów z drużyny nie zaliczy pierwszej połowy meczu z Ruchem w Chorzowie do udanych.
Lechia goniła, ale nie dogoniła. Od 0:3 do 2:3 [ZDJĘCIA]

- Ciężko coś powiedzieć o tej pierwszej połowie. Praktycznie były trzy strzały i trzy bramki. I wydawało się, że mecz jest przegrany. Zresztą tak się stało. W drugiej połowie zagraliśmy trochę inaczej i to było widać. Szkoda, że nie udało się strzelić jeszcze jednej bramki, bo na pewno okazje były - żałuje Janicki.

Trener Thomas von Heesen w przerwie spotkania miał do swoich zawodników sporo uwag, ale jak przyznaje Janicki, nie unosił głosu.

- W przerwie nie było ostro. Bardziej można mówić o konstruktywnych uwagach trenera. Tak już jest, że jak stracimy bramki, to wszystko idzie na obronę i my, defensorzy, musimy sobie z tym radzić. Zwłaszcza przy drugiej i trzeciej bramce były nasze błędy. Przy pierwszej trochę przypadku, bo piłka poszła po nodze Kuby Wawrzyniaka i piłka trafiła idealnie na głowę Stępińskiego. Trzy bramki straciliśmy, więc nie będziemy mieć pretensji do napastników, a każdy z nas bierze to na klatę. Musimy pracować nad tym, żeby było lepiej. Wierzyliśmy, że możemy odrobić straty, bo gdyby tak nie było, to byśmy nie strzelili tych dwóch bramek. Nam nic innego nie pozostało tylko zaryzykować, bo to czy byśmy przegrali 0:4 czy 1:4, to nie miałoby większego znaczenia. Chcieliśmy zmazać wielką plamę z pierwszej połowy - dodał.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic

Po ciężkiej kontuzji i wstrząsie mózgu nie tylko fatalnie gra ale i ówi od rzeczy.

Dodaj ogłoszenie