Rada Miasta Gdańska apeluje do rządu o większy udział samorządów w Krajowym Planie Odbudowy

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Zdalna sesja Rady Miasta Gdańska
Zdalna sesja Rady Miasta Gdańska Gdańsk/pl
Gdańscy radni przyjęli apel do rządu, w którym liczą na większy udział samorządów w wydatkowaniu pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Chcą też więcej środków z KPO na zieloną energię czy na transport. Radni PiS byli przeciwko. - KO piętnowała polityków, którzy podjęli rozmowy z rządem polskim. Co w tym złego? Nie potrafię tego zrozumieć. Koalicja Obywatelska nie widzi problemów w formułowaniu tak absurdalnych apeli, które mają trafić do premiera - mówił radny Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Skiba. - Problemem jest sposób wydatkowania tych środków. Fundusz ten może zmienić sytuację gospodarczą Polski, ale zrobi to wtedy gdy będą to pieniądze wydatkowane uczciwie, gdy nie będzie to fundusz partii czy rządu, ale będzie to fundusz dla Polski, oparty o zasady jawności i transparentności - kontrował radny Wojciech Błaszkowski z klubu Wszystko dla Gdańska.

Przy okazji dyskusji nad apelem do premiera ws. podziału pieniędzy unijnych w ramach funduszy na rzecz odbudowy gospodarki po kryzysie covidowym, gdańscy radni przygotowali sobie na tę okazje specjalne tła w swoich wideo-komunikatorach. Radni Prawa i Sprawiedliwości występowali na tle grafik partyjnych o hasłach "770 miliardów złotych dla Polski" i "Liczy się Polska". Radni klubu Wszystko dla Gdańska strawestowali to hasło pisząc w tle "770 miliardów dla swoich" i "Liczy się PiS". Radni Koalicji Obywatelskiej występowali na tle flag unijnych z dopiskiem "Zostajemy", a szef ich klubu Cezary Śpiewak Dowbór miał w tle premiera Mateusza Morawieckiego trzymającego w dłoniach napis "Miasto Gdańsk dostało 0 zł" odnosząc się do drugiej i trzeciej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (w pierwszej turze Gdańsk otrzymał ponad 81 mln zł - przy. red.).

W tym tygodniu sejmowa Lewica zawarła porozumienie z rządem premiera Mateusza Morawieckiego. Zapowiedzieli, że poprą przyjęcie Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy, jeżeli PiS zrealizuje ich postulaty dotyczące budowy mieszkań na wynajem, wsparcia szpitali powiatowych oraz branż gastronomicznej i hotelarskiej. Nad realizacją tych postulatów ma czuwać komitet monitorujący, w skład którego wchodziliby przedstawiciele opozycji, związków zawodowych oraz samorządowcy. Są krytykowani za to przez liderów Platformy Obywatelskiej.

Radni KO oraz WDG przygotowali apel do premiera, w którym domagają się włączenia dużych miast oraz organizacji społecznych do grona beneficjentów KPO. Apelują o większe włączenie samorządów w wydatki z KPO oraz postawienie na takie cele jak transport, zielona energia czy cyfryzacja. Radni PiS byli przeciwko.

- 770 mld zł dla Polski, czy też jak niektórzy mają tu na obrazkach "dla swoich". Dlaczego by nie? Swój nad Wisłą, oznacza polski, znaczy nasz. 770 mld zł to ok. 150 proc. budżetu Polski na rok 2021. To 179 budżetów miasta Gdańska. Sumując te rozważania co do kwot, to wielka szansa, którą warto i trzeba wykorzystać. Doskonale wie o tym polski rząd, radni PiS, merytoryczna część polskiej opozycji, wiedzą Polacy, jeżeli spojrzymy na badania opinii publicznej. Mając taki obraz, należy postawić pytanie: na czym polega problem? Myślałem jak to ująć i doszedłem do wniosku, że da się to wyjaśnić w dwóch słowach: Koalicja Obywatelska. Jej problem polega na tym, że na dobrą sprawę nie powiedziała, że popiera Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy. KO piętnowała polityków, którzy podjęli rozmowy z rządem polskim. Co w tym złego? Nie potrafię tego zrozumieć. KO nie widzi problemów w formułowaniu tak absurdalnych apeli, które mają trafić do premiera - mówił radny PiS Andrzej Skiba.

- Myślę, że apel ten jest pisany w bardzo grzecznościowej i spokojnej formie, choć rozumiem, że czasem trudno zachować spokój, kiedy widzimy pieniądze wydawane w sposób niegodziwy. Rozumiem, że czasem trudno zachować spokój gdy widzi się centralizację państwa i niszczenie tego wszystkiego, co po okresie Polski socjalistycznej udało się osiągnąć. Mam nadzieję, że dostaniemy niebawem tę pomoc w postaci 770 mld zł i chyba wszyscy zgadzamy się, że ta pomoc powinna do Polski przyjść. Nie ma co do tego wątpliwości. Problemem jest sposób wydatkowania tych środków. Fundusz ten może zmienić sytuację gospodarczą Polski, ale zrobi to wtedy gdy będą to pieniądze wydatkowane uczciwie, gdy nie będzie to fundusz partii czy rządu, ale będzie to fundusz dla Polski, oparty o zasady jawności i transparentności. Chyba wszyscy się zgodzą, że tego nie ma. Nadal nie wiemy na jakich zasadach przydzielono poprzednie dwie transze Funduszu Inwestycji Lokalnych, może radni PiS o tym wiedzą. Mamy nadzieję, że radni PiS są radnymi miasta Gdańska, a nie radnymi partii. Mamy nadzieję, że chcą państwo działać na korzyść miasta Gdańska, a nie na korzyść partii i przeciwko naszemu miastu - kontrował radny Wojciech Błaszkowski z WDG.

- Z uśmiechem przyglądam się dyskusji i spoglądam na tła radnych PiS. Monologi radnych Skiby i Przemysława Majewskiego z PiS są warte zapamiętania. Należy pamiętać, że Unia Europejska to też wartości. Doskonale wiemy, że większość radnych PiS tych wartości nie podziela. Chciałbym, żeby pamiętali państwo, że to nie tylko pieniądze dla Polski, ale też wartości jak tolerancja i praworządność. Radny Skiba mówił o polskim rządzie, który zabiegał o te środki. Przypominam, że niewiele brakowało, a te środki nie trafiłyby do Polski. To politycy rządu PiS, jak minister Ziobro, mówili, że te pieniądze to zamach na suwerenność. PO mówiła, że trzeba zawrzeć zapisy, by te środki były rozdysponowane odpowiednio. Co jest zasadne, bo politycy PiS w Olsztynie mówią, że niepokorne samorządy dostaną mniej funduszy. Radny Skiba nie mówi o ministrze Ziobrze, Kalecie czy o pośle Kanthaku, który niedawno był naszym kolegą w Radzie i mówi, że nie poprze tego funduszu - mówił radny Krystian Kłos z KO.

Apel został przyjęty głosami radnych KO i WDG. Poniżej jego treść.

APEL w sprawie Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności

§ 1.
Rada Miasta Gdańska wiąże wielkie nadzieje i oczekiwania z wynikami zakończonych 2 kwietnia 2021 roku konsultacji społecznych dotyczących Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, którego celem jest odbudowa gospodarki po pandemii, a także zielona i cyfrowa transformacja Polski.
Z uwagą będziemy przyglądać się dalszym losom zmian zadeklarowanych po konsultacjach przez Rząd RP dotyczących:

  • 1) włączenia dużych miast do grona beneficjentów w części poświęconej "Zielonym i odpornym miastom" oraz zwiększenia na tę część puli środków,
  • 2) włączenia organizacji społecznych do grona beneficjentów Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności,
  • 3) zwiększenia puli środków przeznaczonych na przedsiębiorczość, w tym na rozszerzenie działalności,
  • 4) wprowadzenia działań skierowanych do osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów.

Pokładamy nadzieję w deklaracji zwiększenia środków na zeroemisyjny transport w miastach, obejmujący nie tylko inwestycje w tabor autobusowy, ale również szynowy np. tramwaje.
Oczekujemy, że w ostatecznej wersji dokumentu znajdą też swoje odzwierciedlenie postulaty dotyczące sprawiedliwego podziału funduszy w obszarach opieki dla dzieci do lat 3, czy obszarze ochrony zdrowia.
Przede wszystkim jednak apelujemy o uwzględnienie przedstawicieli samorządów w procesie wdrażania i monitorowania środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Zapowiadane przez Rząd RP dopuszczenie do udziału w tym procesie przedstawicieli organizacji społecznych jest krokiem w dobrym kierunku, lecz nie gwarantuje pełnej transparentności mechanizmu podziału środków.
Ma to szczególne znaczenie w odniesieniu do faktu, że niemal całość przyznawanych Polsce w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności środków dystrybuowana będzie centralnie, z pominięciem szczebla samorządowego.
Wyrażamy nadzieję, że wspólnym wysiłkiem, z korzyścią dla jakości życia mieszkanek i mieszkańców Gdańska oraz obszaru metropolitalnego, wykonamy kolejny wielki krok cywilizacyjny w ramach planu odbudowy dla Europy oraz Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.

§ 2.
Powierza się Przewodniczącej Rady Miasta Gdańska przekazanie niniejszego apelu Prezesowi Rady Ministrów oraz parlamentarzystom z województwa pomorskiego.

UZASADNIENIE
Aby pomóc w naprawieniu szkód gospodarczych i społecznych, jakie wyrządziła pandemia koronawirusa, Komisja Europejska, Parlament Europejski oraz szefowie państw i rządów UE zatwierdzili plan odbudowy dla Europy. Ma on pomóc w wyjściu z kryzysu oraz zapewnić podstawy dla bardziej nowoczesnej i zrównoważonej Europy.

Rząd RP przygotowuje Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności. W ramach konsultacji projektu Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), który ma służyć odbudowie gospodarki, a także zielonej i cyfrowej transformacji Polski, m.in. Unia Metropolii Polskich przedstawiła kwestie budzące szczególne zaniepokojenie w miastach Unii Metropolii Polskich. Przedstawiany do konsultacji projekt dyskryminował największe polskie miasta.

Po wpływie uwag Rząd RP zadeklarował pewne ustępstwa, które należy ocenić jako cenne, ale niewystarczające - konieczne jest m.in. uwzględnienie przedstawicieli samorządów w procesie wdrażania i monitorowania środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz taka dystrybucja środków, aby największe polskie miasta, w tym Gdańsk, mogły na równi partycypować w ich pozyskiwaniu.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie