Pytania o miliony na Muzeum II Wojny Światowej

Marek Adamkowicz
Muzeum II Wojny Światowej
Muzeum II Wojny Światowej Karolina Misztal
Wysokie koszty budowy i utrzymania Muzeum II Wojny Światowej nie od dzisiaj budzą emocje. Kolejne pytanie w tej sprawie padło z ust Barbary Dziuk, posłanki PiS.

Parlamentarzystka poprosiła w Sejmie ministra kultury i dziedzictwa narodowego o wyjaśnienie dwóch kwestii: Czy prawdą jest, że dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku wybudował kompleks hotelowy z luksusowymi apartamentami? I czy prawdą jest że dyrektor zakupił sprzęt AGD niezgodnie z prawem, wbrew przepisom o zamówieniach publicznych. A jeśli tak, to jaka to była kwota. Te pytania, zdaniem Barbary Dziuk, są przyczynkiem do poruszenia kwestii dotyczących budowy i utrzymania kompleksów muzealnych w Polsce w latach 2007-2015, za rządów PO-PSL.

- Jeśli potwierdzą się zarzuty, to będzie wynik nieodpowiedzialnego zarządzenia finansami państwowymi – uważa posłanka.

Zobacz jak wygląda wystawa główna w Muzeum II Wojny Światowej

W odpowiedzi sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin przypomniał, że Muzeum II Wojny Światowej powstało w roku 2008, a miało być otwarte w roku 2014, co jednak nie nastąpiło.

- Pierwotnie zaplanowano na budowę tego muzeum 360 mln zł w wieloletnim programie rządowym. Zmieniono tę kwotę na 450 mln zł. Jest to póki co najdroższe w historii Polski budowane muzeum, choć jeszcze niezbudowane do końca, nieotwarte i niezbudowane – wskazuje Jarosław Sellin.

Wiceminister potwierdził, że przy okazji budowy muzeum powstało „osiem lokali mieszkaniowych wraz z ciągami komunikacyjnymi, zlokalizowanych na pierwszej kondygnacji oraz w części kondygnacji drugiej budynku muzealnego. Obejmuje ten kompleks pięć pokoi i trzy dwupoziomowe apartamenty, z których największy ma prawie 110 m kwadr. Pokoje te wyposażone są w kompletnie urządzone łazienki, sypialnie, zestawy wypoczynkowe, sprzęt radiowy i telewizyjny. Każdy z apartamentów składa się z kuchni, jadalni, salonu, dwóch łazienek, dwóch sypialni, z garderoby, i też wyposażone są one w sprzęt AGD oraz sprzęt radiowy i telewizyjny”.

- Odpowiadając na drugie pytanie, o zakup konkretnego sprzętu, czy było to niezgodne z prawem zamówień publicznych, ile to kosztowało, posłużę się fragmentem wystąpienia pokontrolnego po kontroli przeprowadzonej przez pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w tym muzeum w czerwcu, lipcu i sierpniu ub.r. – mówi Jarosław Sellin, cytując: „ W toku przeprowadzonej kontroli poddano analizie realizację głównych umów dotyczących tej inwestycji w zakresie robót budowlanych czy dodatkowych oraz wyposażenia, która to analiza wykazała m.in., iż w ramach przedmiotowej umowy zamawiający zlecił z wolnej ręki zakup m.in. takich przedmiotów, jak – a mówimy o muzeum – zabudowy kuchenne, szafy, wieszaki, regały biblioteczne, półka na alkohole, stoły, biurka, krzesła, pufy, dywany, donice, łóżka, sofy, lodówki, pralki, okapy, piekarniki, telewizory, mikrofalówki, zasłony na okna, rolety okienne, a także wiele innych urządzeń i elementów wyposażenia, które nie były wskazane w umowie podstawowej. Powyższe zamówienie nie ma charakteru polegającego na powtórzeniu tego samego rodzaju zamówień co w umowie podstawowej, ponieważ wskazane urządzenia, elementy dostaw nie występowały w kontrakcie podstawowym. Dodatkowo wątpliwości budzą również wartości poszczególnych urządzeń czy materiałów wskazane i wynegocjowane przez zamawiającego w kosztorysie, ponieważ niektóre zweryfikowane kwoty jednostkowe znacznie przewyższały ceny rynkowe.

Zdaniem ministerstwa, chodzi o kwotę 14 milionów złotych.

Czytaj również: Co dalej z Muzeum II Wojny Światowej? NSA zezwolił na połączenie placówki z Muzeum Westerplatte

Do sprawy odniósł się prof. Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, który zarzuty wiceministra Sellina określił jako „nieprawdziwe”.

Aneks hotelowy był od początku częścią projektu budynku Muzeum II Wojny Światowej. Było to wiadome Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego i w pełni przez nie akceptowane. Część hotelowa była zaprojektowana z myślą o wprowadzeniu jej na rynek wynajmu, co ma przynosić Muzeum dodatkowe dochody, które będą przeznaczone na utrzymanie budynku

- 26 stycznia 2017 r. wiceminister Jarosław Sellin, występując w Sejmie, sformułował wobec Muzeum II Wojny Światowej zarzut wybudowania 3 apartamentów i 5 pokoi hotelowych. Wypowiedź wiceministra została przedstawiona tego samego dnia w Wiadomościach TVP – pisze w specjalnym oświadczeniu dyrektor. - Informuję, że aneks  hotelowy był od początku częścią projektu budynku Muzeum II Wojny Światowej.  Było to wiadome  Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego i w pełni przez nie akceptowane.  Część hotelowa od początku była zaprojektowana z myślą o wprowadzeniu jej na rynek wynajmu, co ma przynosić Muzeum dodatkowe dochody, które będą przeznaczone na utrzymanie budynku. Wynajęte zostaną także inne przestrzenie komercyjne znajdujące się w budynku Muzeum: restauracja, bar  i sklep. Planujemy także wynajmowanie sali konferencyjnej i sali kinowej, znajdującej się w budynku Muzeum. Takie działania są w pełni racjonalne, korzystne dla Muzeum, skarbu państwa i samego Ministerstwa Kultury Dziedzictwa Narodowego, którego budżet zostanie w ten sposób odciążony z części kosztów związanych z utrzymaniem budynku Muzeum II Wojny Światowej. Plany te od początku były znane Ministerstwu i akceptowane przez nie.
Nieprawdziwa jest informacja podana przez wiceministra Sellina jakoby wyposażenie części hotelowej Muzeum kosztowało 14 milionów złotych. Taka kwota został przeznaczona na wykończenie wnętrz i wyposażenie całego budynku Muzeum II Wojny Światowej o powierzchni użytkowej 26 tysięcy metrów kwadratowych. Kwota ta (a nawet wyższa) była od początku przewidziana w Wieloletnim Programie Rządowym budowy Muzeum II Wojny Światowej. Był to fakt znany wiceministrowi Sellinowi.  Informację tę przekazałem w mojej wypowiedzi dla TVP, ale nie znalazła się ona w wyemitowanym materiale.
Kwoty na wykończenie i wyposażenie wnętrz są w przypadku Muzeum II Wojny Światowej  porównywalne z analogicznymi wydatkami ponoszonymi przy budowie innych muzeów w Polsce. Aneks hotelowy Muzeum II Wojny Światowy został wyposażony w standardowe meble i sprzęt, konieczne dla wprowadzenia tych pomieszczeń na rynek wynajmu w Gdańsku, co nastąpi w momencie otwarcia Muzeum. Odbyło to się zgodnie z przepisami, w tym prawem zamówień publicznych.            
Zasmucające jest świadome formułowanie  przez wysokiego urzędnika państwowego nieprawdziwych zarzutów w celu zdyskredytowania Muzeum II Wojny Światowej.

Jednocześnie dziękuję wiceministrowi Sellinowi i Wiadomościom TVP za akcję promującą część hotelową Muzeum II Wojny Światowej. Mamy nadzieję, że przyczyni się do sukcesu komercyjnego planowanego przedsięwzięcia, zwiększy zainteresowanie wynajmem oferowanych apartamentów i pokoi hotelowych

- Jednocześnie dziękuję wiceministrowi Sellinowi i Wiadomościom TVP za akcję promującą część hotelową Muzeum II Wojny Światowej - dodaje prof. Paweł Machcewicz. - Mamy nadzieję, że przyczyni się do sukcesu komercyjnego planowanego przedsięwzięcia, zwiększy zainteresowanie wynajmem oferowanych apartamentów i pokoi hotelowych i tym samym znacząco wspomoże budżet Muzeum II Wojny Światowej,  przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowej ustalony w 2017 r. na tak rażąco niskim poziomie, że stawia to pod znakiem zapytania możliwości normalnego funkcjonowania naszej placówki.

Zobacz też: Dni otwarte Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Ogromne zainteresowanie wystawą stałą [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cama37
Dostawcy pudru do inhalacji, takze sa. Ten co wokol PiS widzi, powinien oplacic
terapie stresowe, a przede wszystkim duchowego spokoju. Ale nie hotel budowac.
C
Cama37
To muzeum to jak monument PO w W-wie w formie Stadionu Narodowego
Zabetonowano za 2,2 mld ladny kawalek W-wy, i co jest z tej inwestycji?
Cash zarobila Madonna! A na Orliki, sztandarowy product PO, strach dzieci wyslac
Mieszanka na nich towarzystwa z zarozowionym organem wechu i rozwodki z krzykliwymi pudelkami i tlustymi z obzarstwa jamnikami.
Zanim to muzeum wybuduja bedzie 75 lat po wojnie. Czy jest sens budowy?
Czy nie wystarczy zaadaptowac jakis istniejacy budynek, a ktorych w Gdansku odlogiem na kopy.
Z tymi fachowcami na wschod od Odry mam gorsze doswiadczenie, ale pozostawmy!
g
gość
W wielu instytucjach są pokoje gościnne, nawet w ambasadach i konsulatach. Ba, znajoma opowiadała, że przy ambasadzie RP w Moskwie jest hotelowiec.
A
As
Budyniowe lody wszedzie !
G
Gość
Jednak patrząc na projekt architektoniczny, Muzeum II Wojny Światowej, jest widać, iż z odważną i ciekawą architekturą
Ale kiedy patrzeć na te bajońskie sumy inwestycji, za muzeum, wychodzi tylko jedno... Czyli całkiem inny rachunek. I tak:

-Jeden hektar to 10 000 m²
-Średni wymiar działki budowlanej, przyjmijmy 800 m²
-Średni koszt willi 220 m², przyjmijmy koszt bardzo wysoki 460 tys PLN
-Średni czynsz najmu willi z ogródkiem, przyjmijmy skromne 1500 PLN
-Planowany koszt inwestycji, przyjmijmy 460 mln PLN

No i teraz, policzmy, prosty rachunek:

-(460 mln PLN : 460 tys PLN) = 1000 willi, wybudowano
-(1000 willi x 1500 PLN x 12 m-cy) = 18 mln PLN, roczny uzysk brutto z najmu willi
-(460 mln : 18 mln) = ~25 lat zwrot inwestycji 460 mln PLN
-(1000 willi x 800 m²) = 800 tys m², konieczna powierzchnia zabudowy
-(800 tys m² : 10 000 m²) = 80 ha

Wnioski: Planiści, wy wybudujcie 1000 willi na 80 ha. Jak zarobicie, wybudujcie każde muzeum. Czyż ja źle myślę?

Pytanie: Dlaczego w krajach tak bogatych, jak np. NRF, Dania, Holandia... nie ma polskich firm budowlanych?
Na uwadze, firmy pod batem i rygorem łebskiego CEO z Polski! Jak także, takie firmy, na których można polegać, iż są
solidnymi, iż one w trakcie inwestycji powrócą ze świąt i imienin na teren budowy. Firm takich nie ma! A jeśli są, wtedy
mają wyjątkowo marne przebicie. I owszem, gdzieniegdzie są. Ale te są dwu-trzyosobowe, często bez NIP, i z reguły ci,
co wstawiają plastik-okna, lepią kafelki, wylepiają suche tynki z rigips. A to przecież rzemiochy, nie firmy budowlane
Acha, w tych krajach da się pożądnie zarobić nawet na tysiącach garaży z pustaka? Gdzie są ci łebscy rzemiochy?
g
gdanszczanin
Komorowskiego czas na Rzeplińskiego i zadymę z KOD i obwinianie PIS ! Bo hotel można sprywatyzować i koleś ustawiony a tak mleko się wylało i kto winien PIS ?
S
Stary Kaszub z Helu
Podobnie ma miejsce sytuacja w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku a poprzednio w Centralnym Muzeum Morskim.
Otóż dyrekcja zachęca do pobytu w tych apartamentach np. osobom z MKiDN,które mają wpływ na budżet tej jednostki i zamiast cen rynkowych stosuje ceny regulaminowe.I tak np. cena pokoju ( 4 spania) wynosiła za dobę 10 zł /w sezonie letnim.Cena obok jako porównywalna wynosi np. 100 zł ale za łóżko.To wszystko odbywa się oczywiście bez zapłaty należnych podatków bowiem dyrektor Jerzy Litwin utrzymuje,że muzeum kierowane przez niego nie prowadzi działalności gospodarczej.Podkreślam,że jeżeli z tytułu wynajmu pobiera się pieniądze to jest to działalność gospodarcza.Bezczelność ma swoje granice no ale skoro wypoczywają ludzie z ministerstwa to co innego,prawda?A więc farsa za państwowe pieniądze.Są równi i równiejsi.Amen.
Dodaj ogłoszenie