Puchar Świata we florecie kobiet: Włoskie rządy w Gdańsku [ZDJĘCIA]

Krzysztof MichalskiZaktualizowano 
Włoszka Ariana Errigo wygrała dwunastą edycję Dwór Artusa Pucharu Świata we florecie. Włoszki wygrały też zawody drużynowe.

W rozgrywanym w Gdańskiej Szkole Floretu turnieju wzięło udział 169 zawodniczek z 35 krajów, co stanowi nowy rekord w historii tej imprezy. Z tego grona 16 najwyżej sklasyfikowanych w światowym rankingu miało zapewniony udział w turnieju głównym. Pozostałe musiały w piątek walczyć w eliminacjach o resztę z 48 miejsc. W zawodach wystartowały 23 Polki, a osiem z nich dostało się do głównego turnieju. Znalazły się w tym gronie trzy reprezentantki Sietomu AZS AWFiS Gdańsk: Karolina Chlewińska, Sylwia Gruchała i Magdalena Knop. Blisko awansu była też utalentowana 16-letnia Marta Mech z UKS Atena Gdańsk, która w decydującej walce przegrała 11:13 z Austriaczką Olivią Wohlgemuth.

Już pierwsza runda sobotniego turnieju głównego przyniosła hitowy pojedynek Gruchały z Valentiną Vezzali. Włoszka to legenda floretu, najbardziej utytułowana zawodniczka w historii, mająca na swoim koncie blisko 50 medali z igrzysk, a także mistrzostw świata i Europy. Gruchała i Vezzali to stare znajome, które na przestrzeni prawie 20 lat wielokrotnie ze sobą rywalizowały.

Pamiętne jest zwłaszcza starcie z półfinału igrzysk w Atenach w 2004 roku, gdy po zaciętej walce Włoszka awansowała do finału i zdobyła złoto, a Polka zakończyła zawody z brązowym medalem. Teraz ich pojedynek znów był dramatyczny i ponownie górą, po dogrywce, była Vezzali. Dla Gruchały to już raczej koniec marzeń o kwalifikacji olimpijskiej. Musiałaby wygrać dwa następne turnieje - w Algierze i Hawanie.

Do Rio de Janeiro nie przybliżyła się również Magdalena Knop, która w 1/32 finału trafiła na Tunezyjkę Ines Boubakri. Tutaj także mieliśmy do czynienia z rewanżem - rok temu Knop została przez Boubakri wyeliminowana w 1/8 finału gdańskich zawodów. Teraz prowadziła już 8:4, ale ostatecznie przegrała 12:15. W następnej rundzie pomściła ją klubowa koleżanka, Karolina Chlewińska, która po znakomitej walce pokonała Tunezyjkę 15:14. Do czołowej ósemki jednak się nie dostała, przegrywając 8:15 w 1/8 finału z doświadczoną Węgierką Aidą Mohamed. Chlewińska zakończyła zawody na 15 pozycji.

Kapitalnie spisywała się Martyna Jelińska z Budowlanych Toruń. W pierwszej rundzie pokonała Niemkę Annę Sauer 15:10, potem Janę Alborową z Rosji 15:11, a w walce o ćwierćfinał zaszokowała wszystkich, wygrywając 15:9 z Włoszką Elisą di Franciscą, gigantem kobiecego floretu, wiceliderką rankingu, wielokrotną medalistką mistrzostw świata i Europy, a przede mistrzynią olimpijską z Londynu. - Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się pokonać tak znakomitą rywalkę - skomentowała Jelińska. Bliska wyeliminowania Włoszki była już rundę wcześniej Hanna Łyczbińska, najwyżej sklasyfikowana w rankingu Polka, była zawodniczka Sietomu. Przegrała 11:12 po dogrywce, ale walka wywołała pewne kontrowersje. Paweł Kantorski, trener reprezentacji Polski, wściekał się, że trzy dobre trafienia Polki nie zostały zaliczone. Natomiast Jelińska po wyeliminowaniu di Franceski zatrzymała się na ćwierćfinale w starciu z Rosjanką Aidą Szanajewą, wicemistrzynią świata. Polka przegrała 10:15, ale i tak była zadowolona ze swojego występu. - W walce z Szanajewą we znaki dało się zmęczenie - powiedziała Jelińska.

W finałowej czwórce znalazły się dwie Rosjanki: Szanajewa i Inna Derigłazowa oraz dwie Włoszki: Arianna Errigo i Martina Batini. W decydującej walce zmierzyły się Errigo i Szanajewa. Reprezentantka Italii pewnie wygrała 15:8 i czwarty raz w karierze triumfowała w Gdańsku. Wyrównała tym samym rekord swojej rodaczki, Vezzali.
W niedzielę odbywał się turniej drużynowy, w którym wystartowało 21 reprezentacji. Polki po porażce z Kanadą i zwycięstwach nad Meksykiem, Brazylią oraz Węgrami zajęły 9 miejsce. Triumfowały Włoszki, które w finale pokonały pod zaciętym boju Rosję 45:44.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3