Puchar Świata w Wiśle. Groźny upadek Piotra Żyły. Reprezentant Polski opuszczał skocznię z krwawiącą raną [wideo, zdjęcia]

(raf)

Wideo

Zobacz galerię (28 zdjęć)
Puchar Świata w skokach narciarskich. Źle rozpoczął się nowy sezon dla Piotra Żyły. 32-letni skoczek w niedzielę w Wiśle zaliczył groźnie wyglądający upadek na zeskoku skoczni. W efekcie zalany krwią na głowie opuszczał zawody w towarzystwie medyków.

Do feralnego zdarzenia doszło w pierwszej serii niedzielnego konkursu skoków w Wiśle. Piotr Żyła, lądując na zeskoku, stracił równowagę i upadł na prawy bok. Dodatkowo uderzył o twardą nawierzchnię głową. Początkowo kibicom wydawało się, że stracił także przytomność.

- To nie była utrata przytomności. Był w amoku, nie wiedział, co się stało. Był bardzo rozemocjonowany. Był wściekły, zły, że mu skok nie wyszedł. Praktycznie wszystko pamięta - oznajmił Aleksander Winiarski, lekarz polskiej kadry w skokach narciarskich, w rozmowie z dziennikarzami Sport.pl.

Według kolejnych doniesień sztabu medycznego Piotr Żyła nie ma żadnych złamań. Najprawdopodobniej skończyło się na strachu i obtarciu skóry. Skoczek będzie jednak pod obserwacją lekarzy. Nie wykluczają oni, że będzie mógł wystartować w kolejnych zawodach Pucharu Świata. Sądząc po humorze, jaki nie opuszcza tego nietuzinkowego sportowca, to jest to bardzo realne. Żyła już zażartował z całego zdarzenia w mediach społecznościowych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie