reklama

Przeziębienia u dzieci są... wskazane. Co zrobić, by nie zaszkodzić odporności malucha? [PORADY]

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
Piotr Warczak / Polskapresse
Przez infekcje układ immunologiczny maluchów się rozwija i dzięki temu funkcjonuje coraz sprawniej. Okazuje się też, że preparaty wyprodukowane na bazie bakterii są skuteczne również w walce z wirusami.

Z lekarskiego punktu widzenia przeziębienia, czy, jak kto woli, wirusowe infekcje u maluchów, są zjawiskiem pozytywnym i pożądanym, bo dzięki nim układ odpornościowy się rozwija i funkcjonuje coraz sprawniej. Inaczej sprawa wygląda z punktu widzenia pediatry i rodziców, którym zależy na tym, by dziecko nie stykało się z drobnoustrojami. Co zatem należy robić, by nie zaszkodzić odporności naszego dziecka?

- Być może zabrzmi to trywialnie, ale trzeba dopilnować, by dziecko się wysypiało, zdrowo odżywiało, miało dużo ruchu na świeżym powietrzu, nie było narażone na działanie dymu z papierosów i otrzymywało szczepienia ochronne - radzi dr n. med. Wojciech Feleszko, pediatra i immunolog kliniczny. - Idealnie byłoby, gdybyśmy w sposób kontrolowany eksponowali układ odpornościowy dziecka na drobnoustroje. Żeby nie chorowało, ale jednak miało kontakt z drobnoustrojami - dodaje doktor Feleszko.

Medycyna dawno już wpadła na ten pomysł, tworząc szczepionki które mają stymulować odporność. Są to szczepionki swoiste, czyli np. te przeciwko tężcowi, żółtaczce wszczepiennej, meningokokom itp. Mają nas uodpornić na konkretne drobnoustroje. Trzeba tu wspomnieć o szczepieniu przeciwko pneumokokom, które są główną bakterią znajdującą się w naszym otoczeniu i wywołują wiele poważnych chorób, m.in. zapalenie ucha, płuc, gardła, zatok. Warto zaszczepić tą szczepionką zwłaszcza te dzieci, które idą do przedszkola.

Istnieją też tzw. szczepionki nieswoiste, czyli preparaty doustne zawierające fragmenty drobnoustrojów, które stymulują odporność nie przeciwko konkretnym drobnoustrojom, tylko poprzez coś, co można nazwać wywołaniem stanu alarmu immunologicznego w układzie oddechowym (np. w śluzówkach nosa i gardła), po to, by obszary te łatwiej odpierały ataki wirusów. Szczepionki nieswoiste powstają na podstawie lizy, czyli rozłożenia różnych szczepów bakterii, dlatego nazywamy je lizatami bakteryjnymi.

Badania wskazują, iż lizaty bakteryjne mogą obniżać częstość nawracających infekcji u dzieci i dorosłych nawet o jedną trzecią. Natomiast zdrowy człowiek w wieku produkcyjnym nie wymaga wzmacniania odporności. Wystarczy, by się wysypiał, prawidłowo odżywiał i unikał dymu papierosowego.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie