Przełamując fale ambicji i lęków

Tomasz Kubik
Na naszych oczach wydarzył się polityczny cud - prezydenci Gdańska i Gdyni dzięki zaangażowaniu marszałka Struka porozumieli się ostatecznie w sprawie 800 milionów z Unii na rozwój miast.

A sprawa aż tak kolorowo nie wyglądała jeszcze kilka dni temu. Górę brały duże emocje. Nawet rzecznik Gdańska Antoni Pawlak zareagował na mój komentarz: "Zapomnijcie o metropolii, ona nie istnieje", wysyłając do niego własny.

Udowadnia w nim, że 800 milionów to przecież nie jest banalna sprawa. Zgadzam się i powtórzę to, co pisałem: banalnie proste było dla mnie samo zadanie dogadania się w ich sprawie. Na szczęście się udało. Udało się także - parafrazując Pawlaka - "przełamać opór przed współpracą, lęk, który bazuje na nieracjonalnych lękach, a pomija fakty".

Miejmy nadzieję, że to dobry znak na przyszłość i znaleźliśmy sposób współpracy.

t.kubik@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jarek

Panie redaktorze o to wlasnie idzie ze to nie jest banal. Platforma rozmowy i cele to jest cos istotnego gdzie licxa sie szczegoly. Dziennikarze wszysyko splycaja do tego czy ktos kogos lubi. A to jest kwestia odppwiedzialnosxi za swoje miasto i jego intwresy. Nie ma w tym nic dziwnego ze istnieje spor i realny konflikt interesow miedzy gdynia a gdanskiem. Nie mozna tego sprowadzc do stwierdzwnia "dogadajcie sie jakos". Moze niech Pan ustapi np. Jesli przedloza Panu niekorzystna umowe np splaty kredytu. Nie moze Pan przeciez tego zrobic bo to nie jest tylko spraw Panska ale i panskich dzieci rodziny itp. Nie reprezentuje Pan tyko siebie. Tak samo jest tu. Jeden przecinek takiego poroumienia moze dac komus nieuzasadnione profity lub straty.

P
Polihistor

o pożarze w gospodarstwie księdza Bużana?
To chyba ciekawy przypadek - co, "Dzienniku Bałtycki"?

j
jarek

Panie redaktorze o to wlasnie idzie ze to nie jest banal. Platforma rozmowy i cele to jest cos istotnego gdzie licxa sie szczegoly. Dziennikarze wszysyko splycaja do tego czy ktos kogos lubi. A to jest kwestia odppwiedzialnosxi za swoje miasto i jego intwresy. Nie ma w tym nic dziwnego ze istnieje spor i realny konflikt interesow miedzy gdynia a gdanskiem. Nie mozna tego sprowadzc do stwierdzwnia "dogadajcie sie jakos". Moze niech Pan ustapi np. Jesli przedloza Panu niekorzystna umowe np splaty kredytu. Nie moze Pan przeciez tego zrobic bo to nie jest tylko spraw Panska ale i panskich dzieci rodziny itp. Nie reprezentuje Pan tyko siebie. Tak samo jest tu. Jeden przecinek takiego poroumienia moze dac komus nieuzasadnione profity lub straty.

Dodaj ogłoszenie