Przed premierą w Teatrze Wybrzeże. Pięciu Kordianów na scenie i ona jedna: Laura, Wioletta, Archanioł

Grażyna Antoniewicz
Próba medialna Kordiana w Teatrze Wybrzeże. Premiera - 10 stycznia Duża Scena, godz.19. Karolina Misztal
Intrygująco zapowiada się „Kordian” Juliusza Słowackiego, najnowsza premiera Teatru Wybrzeże. Nie tylko dlatego, że akcja przeniesiona została na Dużą Scenę, na której za kurtyną zbudowano widownię.

Tytułową postać zagra aż pięciu Kordianów: Piotr Biedroń, Michał Jaros, Marcin Miodek, Grzegorz Otrębski i Paweł Pogorzałek.
Poeta Juliusz Słowacki, kiedy pisał „Kordiana” miał zaledwie 25 lat. Chciał w nim pomieścić wszystko co myślał o świecie, tajemnicach bytu, heroizmie, wolności, sztuce i Polsce.

Po stanie wojennym

Dramat ten swoją premierę miał 25 listopada 1889 roku w Teatrze Miejskim w Krakowie. Od tego czasu często gościł na polskich scenach. Każda nowa inscenizacja była okazją do konfrontacji z wyobrażeniami widza.

Kordiana grali najwięksi artyści: Juliusz Osterwa, Ignacy Gogolewski czy Tadeusz Łomnicki.

W Teatrze Wybrzeże ostatnio grany był 14 listopada 1982 roku. Jako Kordiana podziwialiśmy wtedy młodziutkiego Wojciecha Osełko. Przedstawienie reżyserował Krzysztof Babicki do scenografii Jadwigi Pożakowskiej, ze wspaniałą muzyką Andrzeja Głowińskiego.

Pod presją

Dziś sztukę tę reżyseruje Adam Orzechowski, a opracowanie dramaturgiczne przygotował Radosław Paczocha, który na konferencji prasowej powiedział: - Mamy świadomość, że nie wystawiamy „Kordiana” po raz pierwszy i siłą rzeczy walczymy nie tylko o to, żeby ten spektakl się udał, żeby dialogował z dzisiejszą rzeczywistością, ale też żeby wytrzymał presję porównań, z tymi „Kordianami”, którzy byli wcześniej. Zdajemy sobie sprawę, że 37 lat temu Babicki zrobił „Kordiana” tuż po stanie wojennym i był to wówczas spektakl gorący. Mogę sobie wyobrazić, że pewnych rzeczy nie można było mówić wprost, a to zawsze teatr bardzo lubi, więc nam jest trochę trudniej nakładać „Kordiana” na siatkę dzisiejszej rzeczywistości.

Nieślubne dzieci

Wystawiamy jednak „Kordiana” ze świadomością tego, że coś się jednak pomiędzy romantyzmem a dzisiejszą rzeczywistością wydarzyło - dodał dramaturg. - Mamy też poczucie, że romantyzm ciągle jest żywy i ma bardzo dużo dzieci, w tym wiele nieślubnych, że jest to taka epoka, która się w nas do końca genetycznie nie wyczerpała.

Jedyną kobietą w tym spektaklu jest Magdalena Gorzelańczyk, która gra Laurę, Wiolettę i Archanioła.

- Właściwie to głównie gram Archanioła, który wciela się w postacie kobiet popychające Kordiana do działania. W oryginale tekstu Słowackiego rola Achanioła sprowadzona jest właściwie tylko do dwóch monologów, a my robimy z tej postaci postać narratora, który łączy te postacie. Stworzyliśmy tutaj taki świat, w którym Kordian krąży po kręgach piekielnych, po czyśćcu, jakby dokonywał rachunku sumienia.

Nie musi zabijać cara

- Pokolenie współczesnych Kordianów może swobodnie podróżować po Europie, od Londynu, przez Włochy, po Mount Blanc, co niewątpliwie różni ich od pokolenia ojców i dziadów walczących o prawo do wolności. Współczesny Kordian w walce o lepsze jutro nie musi już zabijać cara, ale może chce walczyć o lepszą Polskę? Tylko jak dziś rozumieć tę walkę? Czy idea mesjanizmu może być jeszcze bliska młodemu pokoleniu? Czy bliższy mu jest duch pokordianowej, narcystycznej autokreacji? I wreszcie co takiego Kordian zostawił nam w swoim duchowym testamencie? - pytają twórcy .

Mam nadzieję, że duetowi Radosław Paczocha i Adam Orzechowski uda się powtórzyć sukces jakim był spektakl „Broniewski”.

Scenografia, kostiumy, światła - Magdalena Gajewska, muzyka - Marcin Nenko. W spektaklu wykorzystano fragmenty innych utworów Słowackiego „Księdza Marka”, „Lambro”, „Horsztyński”, „Piasta Dantyszka herbu Leliwa poema o piekle”, część wiersza „Wielcyśmy byli i śmieszniśmy byli ”... oraz fragment niewystawianego dotąd dramatu Stefana Chwina „Wieczór z panią Terror”.

Premiera, Teatr Wybrzeże w Gdańsku, 10 stycznia Duża Scena, godz.19.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie