Pruszcz Gd.: Czy ktoś truje gołębie?

Marek Adamkowicz
Mieszkańcy Pruszcza Gdańskiego zaalarmowali naszą redakcję, że na ulicach miasta zobaczyć można zdechłe gołębie. Ptaki padają głównie w centrum, tj. w okolicach al. Waląga i ul. Wita Stwosza. Pojawiły się już głosy, że zwierzęta są trute.

- Dotarły do nas takie sygnały, ale oficjalnego zawiadomienia o podejrzeniu trucia dotychczas nie otrzymaliśmy - mówi dr Piotr Jeliński, powiatowy lekarz weterynarii w Pruszczu Gdańskim. - Oczywiście, nie zbagatelizowaliśmy informacji o martwych gołębiach i w dwóch przypadkach zleciliśmy przeprowadzenie sekcji. Na podstawie badań wykluczyliśmy, że ptaki padły z powodu choroby. Niestety, nie możemy potwierdzić, że zostały otrute. Żeby podjąć działaniu w tym kierunku musimy wszcząć postępowanie na podstawie stosownego zgłoszenia, a takie do nas nie dotarło.

Brak doniesienia do służb weterynaryjnych sprawia, że trudno nawet określić rozmiary zjawiska. W ostatnich tygodniach zdechłych ptaków mogło być kilka, choć bardziej prawdopodobne jest, że padło kilkanaście sztuk. Na razie były to "tylko" zdziczałe gołębie domowe. W przypadku, gdyby zdechły ptaki hodowlane, straty dla właściciela mogłyby być niewyobrażalne.

- Cena gołębia to rzecz trudna określenia - przyznaje Janusz Pawelec, hodowca z Pszczółek i obrazowo porównuje: - Zdarzało się, że za championa płacono za granicą tyle, co za dobrej klasy samochód
Kroki w sprawie gołębi podjął już pruszczański Urząd Miasta, który powiadomił Komendę Powiatową Policji. Jednocześnie zwraca się on z apelem do mieszkańców o niedokarmianie ptaków i przypomina, że wszystkie gatunki gołębia za wyjątkiem grzywacza są pod ścisłą ochroną.

- Przypominamy, że zabrania się nie tylko ich zabijania i okaleczania, ale również chwytania, transportu pozyskiwania, niszczenia siedlisk i ostoi oraz wybierania, posiadania i przechowywania jaj - mówi Anna Nickel z Urzędu Miasta w Pruszczu Gdańskim.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lolek

jak zwykle do podjęcia działań przez lekarza weterynarii potrzeba "stosownego zgłoszenia, a takie do nas nie dotarło"
pozdrawiam bezczynnych oczekujących

Dodaj ogłoszenie