Prowansja w Liniewie. Beata Lipska w powiecie kościerskim stworzyła lawendowe pole. To miejsce pokochało wiele osób [ZDJĘCIA]

Edyta Łosińska-Okoniewska
Edyta Łosińska-Okoniewska
Zdjęcia Edyta Łosińska-Okoniewska
Udostępnij:
La la lavenda w Liniewie to miejsce, w którym można złapać oddech, ukoić skołatane nerwy i poczuć się jak na wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu. Beata Lipska, właścicielka firmy spedycyjno-logistycznej przed pięcioma laty kupiła 800 sadzonek lawendy i posadziła na działce. Nie sądziła wówczas, że jej wyjątkowe pole pokocha tak wiele osób.

Czasem niewiele potrzeba, aby poczuć się jak na wyjątkowych wakacjach. Małą Prowansję w Liniewie w powiecie kościerskim stworzyła Beata Lipska. Tu pachnie i wygląda zupełnie jak w historycznej krainie Francji. Nic dziwnego, że jej lawendowe pole stało się wdzięcznym tłem wielu sesji fotograficznych upamiętniających najważniejsze życiowe wydarzenia, a wiele osób marzy, aby urządzić tu piknik.

La la lavenda powstała przed pięcioma laty. Trochę z przypadku, trochę z miłości do podróży i florystyki. Melodyjną nazwę wymyślił syn Beaty Lipskiej - Eryk, który wykorzystał swoje muzyczne pasje. Dziś wspiera mamę w prowadzeniu biznesu.

- Pomysł na stworzenie tego miejsca narodził się przed pięcioma laty - mówi Beata Lipska z Nowego Podlesia, właścicielka La la lavendy. - Miałam działkę w Liniewie, skąd pochodzę i postanowiłam ją wykorzystać w taki dość niecodzienny sposób, łącząc moje różne pasje. Wsparła mnie siostra Elżbieta, która pomaga mi prowadzić tę działalność. Zamówiłam 800 sadzonek i posadziłyśmy je na 1000 m, ucząc się jednocześnie metodą prób i błędów lawendowego biznesu. Początkowo rosły tu różne gatunki, jak np. białe, różowe, czy nawet jadalne. Jednak z czasem nie wszystkie dobrze poradziły sobie z przezimowaniem.

Handel lawendą rodzina zaczęła od targowiska. Początkowo Eryk wraz z młodszym bratem Olafem sprzedawali bukieciki na targu w Kościerzynie. Później przenieśli się na Gdański Bazar Natury i tam bukieciki i pachnące woreczki z lawendą znikały w mgnieniu oka.

Beata Lipska na co dzień prowadzi firmę logistyczno-spedycyjną. Wytchnienie daje jej lawendowy świat.

- Muszę przyznać, że ja tak naprawdę nie wierzyłam w potencjał tego pola - wspomina właścicielka. - Ale zupełnie inaczej spojrzała na nie moja koleżanka, która jest fotografem i zaczęła robić tu zdjęcia. To sprawiło, że przyjeżdża do nas coraz więcej osób, które chcą wśród pachnącej lawendy uwiecznić ważne dla siebie chwile.

W tym roku na polu stanęła także drewniana altanka, którą zbudował ojciec Beaty Lipskiej.

- Kochamy to miejsce i pokochali je także wszyscy ci, którzy tu przyjechali - mówi właścicielka. - Można tu wpadać, zorganizować piknik i po prostu odpocząć od codziennego zgiełku. Osoby, które chciałyby nas odwiedzić czy zrobić sobie pamiątkową sesję, mogą się z nami kontaktować za pośrednictwem profilu na Facebooku La la lavenda.

Koi nerwy i pomaga w zasypianiu

Tymczasem lawenda lekarska to samo zdrowie. Jej kwiaty posiadają wysoką zawartość olejku eterycznego, wynoszącą 1,5-3 proc. Ma on działanie przeciwzapalne, antyseptyczne i wspomagające regenerację skóry. Ziołolecznictwo sięga także po kwiaty lawendy szerokolistnej o niemal trzykrotnie mniejszej zawartości olejku eterycznego oraz jej krzyżówkę z lawendą lekarską.

Dzięki zawartości olejku eterycznego i innych bioaktywnych związków susz oraz produkty z lawendy przyjmowane doustnie wywołują efekt odprężenia i ułatwiają zasypianie. Mają też właściwości rozkurczowe, przeciwdrgawkowe, żółciopędne i ułatwiające trawienie i przeciwdziałające wzdęciom.

W skład kwiatu lawendy wchodzą też znaczne ilości innych bioaktywnych związków, m.in. kwasów fenolowych, kumaryny, antocyjanów, fitosteroli, triterpenoidów i flawonoidów.

W domu lawenda przydaje się zwłaszcza do sporządzania naparów łagodzących stany napięcia nerwowego, dolegliwości skurczowe i bolesne objawy napięcia przedmiesiączkowego. Działając na ośrodkowy układ nerwowy pomaga też łagodzić psychiczne objawy menopauzy i bezsenność. Suszoną lawendę można stosować do kąpieli oraz aromatyzowania pościeli (po zapakowaniu w płócienne lub lniane woreczki).

Lawenda pomaga także w pielęgnacji skóry trądzikowej i skłonnej do wyprysków oraz w bakteryjnych infekcjach górnych dróg oddechowych. Można z niej przygotowywać napary do picia i inhalacji, nalewki i mieszanki ziół, dodawać do domowych kosmetyków czy mieszanek zapachowych.

Ponieważ aromat lawendy odstrasza niechciane owady, pomaga zabezpieczyć przed molami zawartość szafy. Jej olejek eteryczny wchodzi w skład naturalnych preparatów przeciw komarom, można go też używać do spryskiwania okolic, w których przebywamy na dworze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie