Protesty 2020. Protesty Kobiet oraz Strajki Przedsiębiorców. Przeciwko czemu w tym roku ludzie wychodzili na ulice? [zdjęcia]

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
W roku 2020 nie brakowało protestów ulicznych. Najostrzej było w ostatnich miesiącach roku
W roku 2020 nie brakowało protestów ulicznych. Najostrzej było w ostatnich miesiącach roku Karolina Misztal
Kończy się rok 2020, który w Polsce szczególnie w ostatnich miesiącach, upłynął pod znakiem licznych protestów. Strajki Kobiet, po decyzji Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającej prawo aborcyjne, wyprowadziły na ulice najwięcej osób od wielu lat. KLIKNIJ W GALERIĘ I ZOBACZ ZDJĘCIA Z PROTESTÓW NA POMORZU W ROKU 2020

W drugiej połowie października Trybunał Konstytucyjny wydał decyzję zaostrzającą prawo aborcyjne - wg tego orzeczenia nie można przerwać ciąży w przypadku nieuleczalnej wady płodu. Niemal od razu na ulice polskich miast wyszły tysiące osób. Na Pomorzu protestowano zarówno w Gdańsku i Gdyni jak również w Kościerzynie, Pucku, Wejherowie czy w Nowym Dworze Gdańskim. Protesty najczęściej odbywały się w pobliżu biur poselskich Prawa i Sprawiedliwości. Zdarzało się, że elewacje biur były dewastowane. Przed biurem w Gdańsku protestujący dyżurowali codziennie przez kilka tygodni. Zdarzało się, że w ciągu dnia w całej Polsce protestowało kilkaset tysięcy osób. Decyzja Trybunału do dziś nie została opublikowana przez premiera, choć ustawowy termin publikacji minął jeszcze w listopadzie.

Protestujących przeciwko wyrokowi TK wspierali też często przedsiębiorcy, kierowcy, taksówkarze, branża gastronomiczna i rozrywkowa. Organizowali też oni często własne protesty. Wiosną, jeszcze przed wyborami prezydenckimi, w wielu miastach Polski odbywały się protesty przedsiębiorców, którzy sprzeciwiali się ograniczeniom epidemicznym nakładanym na gospodarkę. Protestami pod szyldem Strajku Przedsiębiorców kierował Paweł Tanajno - zamieszkały w Gdańsku kandydat na prezydenta Polski. Zdarzało się, że blokowali drogi w wielu częściach regionu, jak np. Obwodnicę Trójmiasta. Wiosną i latem protestowali też

Wielokrotnie protestowali też rolnicy - przeciwko tzw. piątce dla zwierząt, którą PiS chciał ograniczyć hodowlę zwierząt na futra. Pomysł upadł. Z rządu odszedł minister rolnictwaJan Krzysztof Ardanowski - który niedawno trafił do rady przy prezydencie RP - a partia rządząca zapowiada nową piątkę. Niedawno rolnicy protestowali przed domem Jarosława Kaczyńskiego rozrzucając na ulicy warzywa oraz truchło świni.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie