Protest w pomorskich sądach

Tomasz Słomczyński
Gwałtownie zwiększa się ilość spraw sądowych, liczba sędziów pozostaje bez zmian
Gwałtownie zwiększa się ilość spraw sądowych, liczba sędziów pozostaje bez zmian Archiwum
W najbliższy poniedziałek w pomorskich sądach odbędzie się akcja protestacyjna sędziów. Ci, którzy zdecydują się ją poprzeć, nie będą prowadzić rozpraw lub, na znak protestu, zarządzą 20-minutowe przerwy.

Organizatorem protestu jest Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", które sprzeciwia się wielu działaniom Ministerstwa Sprawiedliwości. Sędziowie uważają, że minister zmierza do "osłabienia pozycji władzy sądowniczej w Polsce". Stowarzyszenie podkreśla, że "niezawisłość sędziowska wymaga szczególnej ochrony, ponieważ jest warunkiem koniecznym do wzmocnienia rządów prawa oraz ochrony indywidualnych wolności w demokratycznym państwie".

Przechodząc do konkretów - przeciwko czemu protestują sędziowie? Przedmiotem ich krytyki jest nowa ustawa o sądach powszechnych, która została już podpisana przez prezydenta i czeka na wejście w życie. Nie do przyjęcia - zdaniem protestujących - są zawarte w niej przepisy, które mają spowodować m.in. to, że zwiększy się wpływ polityków na sądy.

Od 1 kwietnia na Pomorzu będzie mniej sądów pracy

- W nowej ustawie zwiększa się wpływ ministra na wybór prezesów sądów, zmniejsza się zaś wpływ samych sędziów na ten wybór. To ma doniosłe znaczenie, podam przykład. Minister powołuje prezesa sądu, ten powołuje sędziów wizytatorów, którzy oceniają naszą pracę. W ten sposób, pośrednio politycy uzyskują wpływ na pracę sędziów - tłumaczy sędzia Grzegorz Kachel z pomorskiego oddziału Iustitii.

Sędziowie przedstawiają również postulaty finansowe - ich sprzeciw budzi zapowiadane zamrożenie ich wynagrodzeń w 2012 r. Nie zgadzają się na odstąpienie od wypłacania trzynastej pensji oraz na likwidację stanu spoczynku lub znaczne ograniczenie wynagrodzenia wypłacanego z tego tytułu. Protestujący powołują się na konstytucję RP, która gwarantuje sędziom wynagrodzenie "odpowiadające godności urzędu".

Zdaniem sędziego Kachela, postulaty finansowe mają ścisły związek z przewlekłością postępowań w sądach.
- Przyczyną tego stanu rzeczy jest zbyt duża ilość pracy, którą musi wykonać sędzia, zbyt duże jego "obłożenie" - mówi.

Grzegorz Kachel podaje dane statystyczne. W 2009 roku do polskich sądów wpłynęło 10 mln spraw. Rok później - 12 mln.
- Tymczasem ilość sędziów się nie zwiększyła - to wciąż niecałe 10 tys. osób, które w Polsce wykonują ten zawód - zaznacza.

Pomorze: Sądy pracy po zmianach

Zdaniem sędziego z Iustitii, przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Wśród nich również i taka, że brak jest zachęty finansowej dla prawników, którzy wolą wybierać inne, wolne zawody - adwokatów, radców prawnych. Zdaniem protestujących sędziów, konieczne dla sądownictwa zmiany nie nastąpią po wejściu w życie nowej ustawy.

- Minister Krzysztof Kwiatkowski uznaje za swój sukces zmiany w ustawodawstwie, które my uważamy za szkodliwe dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nie będziemy mogli zagwarantować obywatelowi szybkiego rozpoznania sprawy przez sąd - stwierdza sędzia Kachel.

Poniedziałkowy protest jest elementem szerszej, ogólnopolskiej kampanii "Stop psuciu prawa", podczas której sędziowie - jak sami przyznają, chcą uświadomić społeczeństwu, że złe prawo, mimo stosowania przez najlepszych sędziów - złym prawem pozostanie.

Gdańsk: Uchylone wyroki 25 lat więzienia dla zabójców nastolatki ze Słupska

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
refleks44

Rozstrzyganie o losach ludzi, spraw, przedsiębiorstw, dokonuje się w Polsce zwykle jednoosobowo: sąd w składzie jednoosobowym jako przewodniczącym własnego składu. Tymczasem przez lata wbijano mi do głowy, że najbardziej korupcjogenne jest rozstrzyganie spraw obywateli przez jedną osobę i jako takie wymaga szczególnej uwagi. Jeżeli sądy w swoim orzekaniu są takie sprawiedliwe, to po co u licha dwuinstancyjność orzekania, następnie sądy wyższe, najwyższe, trybunały, w tym międzynarodowe? Sędziowie więc za swoje orzekania, prokuratorzy za swoje postępowania, powinni otrzymywać wynagrodzenia - także te wyższe, po ostatecznym zakończeniu postępowania, tj. jako pochodną ”umowy rezultatu”- a więc po kilku, nierzadko kilkunastu latach. Zwłaszcza, iż obywatel za wszystko w sądach płaci „on line”, z góry i bez szans na zwrot wpłat pobranych niesłusznie - a więc jako pochodną umowy „starannego działania” – nie wiadomo tylko czyjego i bez jakiegokolwiek wpływu na to, komu ma w swojej życiowej sprawie bezgranicznie i bez wzajemności zaufać.

p
patriota

TERROR, MORD.POLISCH MAFIA.

QWO VADIS.
Czego nie dokonały czołgi, ZOMO Jaruzelskiego i Kiszczaka- dokonał Buzek z Kaczyńskim, Wassermannem , SB później ABW.
W dniu 13 maja 1981, podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Rzymie, dokonano zamachu na Papieża Polaka JP II.
19 października 1984 ks. J Popiełuszko został zamordowany
30 stycznia 1989 znaleziono ciało księdza Stanisława Suchowolca .
Co wspólnego mają te trzy tragedie z sierpniem 80, stanem wojennym ,Smoleńskiem ?

Te tragedie mają wspólny wątek do znienawidzonych przez elity rządowe, postulatów sierpnia 80 zapisanych w ustawodawstwo. Wolny związek upolityczniono a Buzek zabrał się za to, czemu bezpieka nie podołała.
W postulatach zapisano 40 godziny tydzień pracy, Wolne soboty i niedziele. Skrócony okres do przejścia na emeryturę osób zatrudnionych w szczególnych warunkach, przejście bez względu na wiek górników po przepracowaniu 25 lat pod ziemią. To było nie do zaakceptowania pomimo wydzielonej zgody i zapisów ustawowych. Tajnymi sposobami unicestwiano postulaty, wspomniane osoby stojące za światem pracy i wolnością z tablic stoczniowych.
Okres ten można porównać do wyprowadzenia Mojżesza i jego ludu z pod władzy Faraona .
I tam i tu występują dwie tablice. Mojżeszem jest JP II.
Po „Wiośnie ludów” i okresie przełomów ( okrągły stół w 1989 ) . Władzę w Polsce w1997r. przejmuje UW AWS koalicyjny rząd Jerzego Buzka z Leszkiem Balcerowiczem jako wicepremierem.
Obok wprowadzania własnego programu AWS podjęła się realizacji, w koalicji z UW czterech reform: administracji, szkolnictwa, służby zdrowia, ubezpieczeń emerytalnych.
Zajmijmy się ta ostatnią gdyż to właśnie OFE, szmal wpompowany z OFE w obligacje ze szmalu z unicestwienia postulatów sierpniowych ,przelanych na konta pomysłodawców w akcje spółek. Balcerowicz wprowadza rozporządzenie przyznawania oprawcom i siebie 25 % prowizji od każdej kwoty oszukanej ofiary.
Ministrem sprawiedliwości zostaje L. Kaczyński wraz ze Zbigniewem Wassermannem jako prokuratorem krajowym( dopiero wyszło później ,że nie miał nominacji na to stanowisko w momencie przeprowadzania „Temidy” ) Prezesem ZUS zostaje Allot a jego zastępczynią A. Fotyga.
Dwaj ostatni wpuścili sfałszowane przepisy w obieg w ZUS. Poprzedni z agentami ABW dokonali akcji kryptonim Temida i skoku na sądownictwo. Wraz z agentami UOP później przekształconego w ABW. Nie przypadkowo dobiera się męża Pani prezes sądu okręgowego (nowo mianowanej )szefa ABW na Śląsku. Opiera się to o wrabianego biznesmena z Sosnowca i prezesów katowickich sądów. Wraz z prezesami sądów, zwerbowano wielu sędziów i inspektorów ZUS, co dało początkowi reformy emerytalnej w akcji bezprawiezus, wymierzonej we wcześniej wspomniane postulaty, wyśmiania się z ojca św. J.P.II z zaangażowania w sprawy ludzi pracy, jego przemówienia, wywalczone prawa i wolności, wyśmiania się z ofiar stanu wojennego, morderstwa wspomnianych księży. Sprofanowano konstytucję i konwencję prawa człowieka.
Na szeroką skale wydawano decyzje emerytalne a w następstwie wyroki w imieniu R.P. na sfałszowanych przepisach § 31. R.R.M z dnia 7 luty 83 r. Przesuwano terminy wypłat o dowolny termin, okrajano świadczenia o dowolną kwotę , odmawiano przyznawanie emerytur. Proceder był bardzo dobrze zabezpieczony. Ludzie przez lata chodzili dobrowolnie do pracy w soboty i niedziele ,by mieć przepracowany miesiąc 22 dni robocze, kiedy miesiąc kalendarzowy miał np. 19 dni roboczych. Kto nie podporządkował się fałszerstwu przepisów, i nie poszedł do pracy, nie zaliczano mu takiego miesiąca do okresu zatrudnienia. W ten sposób zmuszono ludzi do pracy w soboty i niedziele oraz wydłużono tydzień pracy z 40do 56 godzin pracy, także w ten sposób osobie zatrudnionej w szkodliwych warunkach można zabrać do 15 lat zatrudnienia i innym do 26 lat pracy. Dodawano ludziom od 0,5 roku do 3 i więcej lat pracy. Buzek Kaczyńskiego za zamach stanu wyrzucił i powołał Stanisława Iwanickiego ministrem sprawiedliwości. Iwanicki powiedział, że za czasów Kaczyńskiego w ministerstwie „naruszono nie tylko zasady funkcjonowania prokuratury w demokratycznym kraju, ale wręcz stworzono system służący wyłącznie realizacji celów politycznych”. Sfałszowany system świadczeń w ZUS działa do dziś.
Dokonano zamachu stanu ,zamachu na niepodległość państwa polskiego i innych przestępstw przeciwko państwu, prawom człowieka. Akcja dała zysk ok. 80 miliardów zł. Bandyci mieli wypłacane prowizje 25% od sumy jednej oszukanej osoby na podstawie Rozporządzenia ministra finansów o finansowaniu urzędników za aktywnośc , rozporządzenie wydał Balcerowicz. Barbarzyńcy w togach czują się bezkarnie poszerzając swój proceder o pożyczki bankowe i nieruchomości . Na trop afery wpadł górnik z Tychów Jan Manowski z kandydatem na prezydenta R.P.- D. Podrzyckim. Tego drugiego zamordowano a górnikowi sporządzono psychiczną odyseję do krachu finansowego. 65 sędziów Katowickiej Apelacji zostało skierowanych przeciwko tej rodzinie Wydano 2000 postanowień w wyniku niesamowitych przestępstw. Zaczęto się bać o nominacje i zajmowane stanowiska . Tyska sędzina Dorota Niewiadomska jedna z podwładnych komornika Jarczyka, wyłączona przez sześć postanowień sądu okręgowego i apelacyjnego ze sprawy, która sama wydała postanowienie o niewłaściwości rzeczowej jej sądu w sprawie , sama się wyłączyła, Wydała na tego Bohatera Narodowego wbrew jakimkolwiek zasadom, wyrok zaoczny z wyrzuceniem na bruk całej rodziny, bez przyznania lokalu zastępczego. Sprawa rozprzestrzeniła się w dziesiątki spraw sądowych katowickiej apelacji i stała się priorytetem dla zbrodniarzy akcji Temida oraz bezprawiezus. Sięgała pozwanych Lecha Kaczyńskiego, Z Wassermanna, Kochanowskiego i inne ważne osobistości. Sąd Apelacyjny w Warszawie przesłał sprawę do Katowic , gdy przepisy mówią ,że sprawę przeciwko osobie sprawującej wysoki urząd państwowy kieruje się w miejscu urzędowania tej osoby. Pozwanymi są prokuratorzy i sędziowie Katowickiego SA. Ten sąd 10 grudnia 2009 wyłączył sąd rejonowy w Tychach ze sprawy ,sąd okręgowy i część sędziów sądu apelacyjnego. W marcu 2010 sprawa została skierowana do sądu okręgowego w Częstochowie. Rozegrały się dantejskie sceny na okoliczność i fakt, że sąd w Częstochowie nie może sprawy rozpatrywać gdyż nad nim przełożony jest sąd Apelacyjny w Katowicach. Pozew jest kierowany i opłacony do wydziału karnego, a ten wyłączył część własnego sądu w postępowaniu cywilnym. Największa na świecie afera rządowo sądowa wyszła by na jaw. Wtedy to podjęto plan likwidacji świadków i współsprawców. Sprawą zajmował się także J. Kaczyński jako szef BBN zlecił postępowanie Z. Ziobrze lecz ten albo oszukał J. Kaczyńskiego lub z kolesiami ukręcili sprawie łeb.
Bandyci byli w ETPCZ w Strasburgu gdzie trój osobowy skład wydał postanowienie UWAGA.:
„Nie ma łamania praw człowieka, złożonych dokumentów nie wolno przedstawiać ,żadnej instytucji państwowej i pozapaństwowej”

W ten sposób ETPCZ w Strasburgu wydał na Państwo Polskie zezwolenie na uprawianie w stosunku do społeczeństwa polskiego, terroryzmu i zbezczeszczenie konwencji praw człowieka. Skoro terroryści zaznaczyli swą obecność w ETPCZ to dlaczego nie w Smoleńsku??
Na głównych organizatorów padł wyrok- To swingowana katastrofa Smoleńska.
Mordercy są w Polsce i wbrew Wspólnemu stanowisku Rady Europy z dnia 27 grudnia 2001 r. w sprawie zwalczania terroryzmu(2001/930/WPZiB) RADY UNII EUROPEJSKIEJ, uwzględniając Traktat o Unii Europejskiej, w szczególności jego art. 15 i 34. mordercy chronią się pod immunitetami. Agent Kaczyński strasznie bał się zbrodni przeciwko narodowi Po oddzieleniu Prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości. W prokuraturze generalnej ustawił swoich prokuratorów i to właśnie z prokuratury w Katowicach. Nie przypadkowo minister Sprawiedliwości piastuje obecnie tekę ministerialną , albowiem Kwiatkowski był osobistym sekretarzem i doradcą Buzka przy wprowadzaniu zamachu stanu. Dlatego korespondencję z Sądu Najwyższego i Prokuratury Generalnej do rąk adresata, rozpatrują sekretarki odmawiając jakiejkolwiek interwencji w tej sprawie odpowiadając ,że Kwiatkowski nic nie może. Kwestie związane z upolitycznionym sądownictwem rejonowym i prokuraturą rozpatruje komornik Zbigniew Jarczyk w swych wszystkich przestępczych działaniach, wykorzystuje wpływy, mając za sobą swoją teściowa jako szefową wydziału wizytacyjnego sądu okręgowego w Katowicach oraz żonę jako sędzię, agenta tego sądu. Nad Korespondencją i podsłuchami telefonicznymi działa mąż Pani Prezes sądu Okręgowego wysoko postawiony oficer ABW wsławił się w pacyfikowaniu rodzin przystawiając pistolet do skroni dzieci przy pacyfikacji biznesmena, oraz w Akcji B.Blidy. Wszyscy są z nadania L. Kaczyńskiego
Dlatego L. Kaczyński nie podpisał Karty Praw Podstawowych. O akcji kryptonim Temida, bezprawiezus, można przeczytać w wielu artykułach wydań internetowych.. Na wzór Wilczego Szańca to swoi doprowadzili do celowego opóźnienia i NADANYCH błędnych namiarów przy lądowaniu oraz innych okoliczności w Smoleńsku.

J
Janina P.

Choć akurat sądownictwo, w którym nie było dekomunizacji, jest i tak pod kloszem.
Prawo mamy fatalne, ale poziom sędziów bywa żenujący - i w sensie merytorycznym, i moralnym.
Już sama statystyka (np. 97% rozstrzygnięć na korzyść matek w sprawach o opiekę nad dziećmi) mówi, że sądy są nierzetelne i stronnicze. Przetrzymywanie często niewinnych ludzi latami w aresztach wytyka nam trybunał w Strassburgu. Skandaliczne wyroki opisywane i oprotestowywane w prasie dowodzą sędziowskiej nierzetelności i braku kompetencji. Nikt jednak z tego tytułu nie odpowiada, a ew. odszkodowania (przeważnie symboliczne) płaci się z kieszeni podatników.
Dlatego z jednej strony dobrze, że sędziowie może przestaną być świętymi krowami. Z drugiej strony wizja sądownictwa dyspozycyjnego wobec polityków przyprawia o gęsią skórkę.

k
ktoś

Pogonić to bandę sodowniczo-komorniczą ,której marzą się duże pieniądze przy zerowym wysiłku

A
AnnA

Niezawisłość sądu to utopia i opowieści dla naiwnych. Niech sędziowie wezmą się do rzetelnej pracy, a nie miesiącami przedłużają sprawy sądowe, które powinny być rozpatrzone na co najwyżej dwóch rozprawach, a toczą się miesiącami.

o
obraz

Wpiszcie w Google - "W najlepszym momencie" obrazek mowi sam za siebie hahah

a
as

które zostały naruszone i potwierdzone przyznaniem się sędziego do stronniczości.

E
Edek.

Jeżeli szybko nie ograniczy się dotychczasowej samowoli sędziów w sprawach cywilnych to czekają nas marne widoki....szczególnie odpowiedzialności i kompetencji śędziów sądu okręgowego....Dziś sędzia w sądzie okręgowym to sędzia mierny ale wierny.
Adwokat dzisiaj nie pastrzy jak trudna jest sprawa, tylko jaki sędzia ją prowadzi - jaka modelka - i już wie jaki będzie wyrok i bierze sprawę albo nie.

Dodaj ogłoszenie