Edukacja, egzaminy, testy próbne
    TESTY GDAŃSKIEGO WYDAWNICTWA OŚWIATOWEGO

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Rozwiń
    Edukacja, egzaminy, testy próbne
    Zwiń

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Sprawdź, co może pojawić się na egzaminach!

    Prokuratura stawia zarzuty także radnym

    Prokuratura stawia zarzuty także radnym

    Jacek Legawski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Nawet 10 lat za kratkami może spędzić były pracownik Starostwa Powiatowego w Starogardzie Gd. - Łucjan Cz.
    To właśnie on miał ułatwiać sześciu miejscowym przedsiębiorcom wyłudzanie refundacji z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych. Pieniądze miały być przeznaczane m.in. na tworzenie miejsc pracy dla niepełnosprawnych. Akty oskarżenia przeciwko tym siedmiu osobom gdańska Prokuratura Okręgowa skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

    Zarzuty dotyczą lat 1999-2003. Mechanizm działania - według prokuratury - nie należał wcale do skomplikowanych.
    Łucjan Cz. był odpowiedzialny za weryfikację składanych w starostwie wniosków na dofinansowanie z funduszu. Zdaniem prokuratorów, przedsiębiorcy posługiwali się podrobionymi dokumentami, na podstawie których otrzymywali refundację. Mieli też przedstawiać fikcyjne faktury na zakup sprzętu i maszyn, fikcyjnie również tworzyli niektóre miejsca pracy dla niepełnosprawnych. Łucjan Cz. miał w sposób nieprawidłowy dokonywać weryfikacji składanych przez przedsiębiorców wniosków. To z kolei doprowadziło do wypłaty zawyżonych kwot lub refundacji kosztów, nawet gdy taka refundacja w ogóle nie przysługiwała. W ten sposób z funduszu miało nielegalnie wypłynąć ponad 842 tys. zł.

    - Oskarżeni nie przyznają się do winy, stąd nie wchodziło w grę dobrowolne poddanie się karze - mówi prokurator Barbara Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Tymczasem zebrany materiał dowodowy jest mocny i uzasadnia postawienie zarzutów.
    Łucjan Cz. uważa jednak, że nie popełnił czynów, o które jest posądzany. Zarzuty prokuratury odpierają też przedsiębiorcy. Dwóch z nich - Bogdan W. i Józef P. - to radni Rady Powiatu Starogardzkiego. Obaj panowie przekonują, że rzetelnie rozliczyli się z funduszem i zrealizowali wszystko, do czego się zobowiązali.

    - Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówi Józef P.

    Radny przekonuje, że jest niewinny, i dziwi się, że prokuratura postawiła mu zarzuty. Podobnie wypowiada się Bogdan W., zapewniając, że zakupiony za pieniądze funduszu sprzęt do dzisiaj jest wykorzystywany, a osobę niepełnosprawną zatrudniał przez pięć lat, czyli znacznie dłużej niż musiał. W przypadku radnego chodzi o wyłudzenie "tylko" 12 tys. zł. Zdaniem prokurator Barbary Wawryniuk, kwoty tu nie mają znaczenia. Liczy się sam mechanizm wyłudzenia środków.

    Zarzutów nie pojmuje również kolejny z oskarżonych - Mariusz Sz.

    - W moim przypadku dotyczą one dwóch faktur za zakupiony sprzęt. On u mnie jest, a niepełnosprawni nadal pracują. Nie wiem więc, o co chodzi - mówi przedsiębiorca.
    W sprawę zamieszani są jeszcze Lucyna R., Krzysztof L. i Marek T. Wszystkim grozi do ośmiu lat więzienia.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo