Projekt "Czysta Plaża". Wysoka świadomość, nowe technologie i komunikacja, to kluczowe zagadnienia w walce o ekosystem i zieloną przyszłość

Kamil Kusier
Kamil Kusier

Wideo

Udostępnij:
We wtorek, 16 listopada 2021 roku, w serwisie internetowym „Dziennika Bałtyckiego” odbyła się debata „Czysta plaża” na temat szeroko rozumianej ekologii, w której trakcie redaktor naczelny dziennika Artur Kiełbasiński rozmawiał z gronem ekspertów. To jeden z elementów naszego projektu, w ramach którego przeprowadziliśmy akcję sprzątania plaż w gdyńskim Orłowie i na Stogach w Gdańsku.

Wśród rozmówców obecni byli Agnieszka Roszkowska, specjalista ds. ochrony środowiska z Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A., Agnieszka Hylla-Wawryniuk z Wydziału Ochrony Przyrody i Edukacji Ekologicznej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Marcin Kamola, kierownik Wsparcia Sprzedaży i Komunikacji w DCT Gdańsk oraz Adam Pilecki, starszy specjalista z Biura Ochrony Środowiska w LOTOS Asfalt sp. z o.o.

Ekologiczny i społeczny aspekt działalności morskiej

- Wprowadzamy liczne rozwiązania związane z ochroną środowiska — mówiła Agnieszka Roszkowska z Portu Gdańsk. - Dla przykładu w 2011 roku utworzona została kolonia rybitw rzecznych. Dzięki naszym staraniom ta kolonia została dopisana do obszaru chronionego Natura 2000 w Zatoce Puckiej. Jesteśmy także członkiem międzynarodowej organizacji ESPO tj. organizacji zrzeszającej europejskie porty. Ostatnio Port Gdańsk otrzymał główną nagrodę za działania dotyczące integracji społecznej i pomocy w trakcie pandemii. Ta nagroda to potwierdzenie naszej działalności, zaś inwestycje hydrotechniczne związane z rozwojem portu niosą za sobą pozytywne skutki ekologiczne.

Jak dodała Agnieszka Roszkowska Port Gdańsk, Zarząd Morski Portu Gdańsk S.A. zaangażował się także w ochronę pszczół, w efekcie czego na dachu Terminala Westerplatte umiejscowione zostały cztery pszczele ule, które są początkiem działań wymierzonych w ochronę ekosystemu.

Rocznie do Terminala Kontenerowego w Gdańsku przypływa wiele statków, które prócz podziwu, budzą również wśród mieszkańców niepokój o to, czy aby ich aktywność nie wpływa na jakość życia, a także, czy korzystanie z plaży jest nadal bezpieczne.

- Statki, które przypływają do Terminala Kontenerowego w Gdańsku to w większości nowe, albo prawie nowe jednostki, więc spełniają wszystkie normy bezpieczeństwa — mówił Marcin Kamola z DCT Gdańsk. - Do tej pory nie zdarzyły się sytuacje skażenia wody. Urząd Morski, armatorzy oraz my, jako DCT Gdańsk pilnujemy tego, aby w obsłudze statków nie dochodziło do żadnej ingerencji w środowisko. Wszelkie inwestycje, które prowadzimy, są przygotowane pod to, aby statki, które przychodzą do terminala, zasilane były energią elektryczną z lądu, tak aby maksymalnie ograniczyć ich emisję z silników spalinowych.

Sprawie rozwoju DCT Gdańsk przyglądają się także mieszkańcy Stogów, którzy z plaży mogą podziwiać jednostki wpływające do portu, to jednak jak twierdzi Marcin Kamola, komfort życia gdańszczan nie jest w żaden sposób zagrożony. Władzom DCT Gdańsk zależy na tym, aby lasy i plaże nadal były przyjaznym miejscem dla mieszkańców.

Dobre kontakty z lokalną społecznością

O tym, jak ważne jest wejście w pozytywny kontakt z otoczeniem w kwestiach ekologicznych mówił za to Adam Pilecki z Grupy LOTOS.

- Organizujemy liczne spotkania z okolicznymi mieszkańcami w przypadku prowadzenia inwestycji — mówił Adam Pilecki. - Prowadzimy uzgodnienia z nimi, pytamy mieszkańców, czy i w jaki sposób ewentualnie możemy daną instalację zbudować, zmodernizować, czy też wesprzeć lokalną społeczność. Dobra komunikacja to przede wszystkim traktowanie siebie jako bliskich interesariuszy. Zależy nam na tym, aby w relacjach Grupy LOTOS z lokalną społecznością cechowała nas dobra sąsiedzka relacja. Podejmujemy szereg różnych działań skupionych na sponsoringu, działalności charytatywnej oraz wsparciu lokalnej społeczności zarówno w kwestii organizacji imprez, jak i w innych aspektach życia społecznego.

Mikroplastik zagrożeniem dla ludzkiego życia

- Problem mikroplastiku przybiera na sile i stanowi realne zagrożenie dla środowiska - mówi Agnieszka Hylla-Wawryniuk, kierownik Działu Ochrony Przyrody i Edukacji Ekologicznej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - W procesie rozkładu makroplastiku na cząstki powstaje właśnie mikroplastik, który maksymalnie osiąga wielkość cząstek do 5 milimetrów, to jednak najczęściej występuje i mierzony jest w mikrometrach, a więc możliwy do obserwacji jest jedynie pod mikroskopem.

Choć cząstki mikroplastiku nie zostały jeszcze dokładnie przebadane, to znany jest ich wpływ na m.in. układ hormonalny oraz na liczne schorzenia w układzie endokrynnym. Co jest najgorsze w oddziaływaniu mikroplastiku na życie ludzkie, to fakt, że pomimo nieświadomego przyjęcia go do naszych organizmów, ten odkłada się w nich, a nie zostaje strawiony.

Jak mówi Agnieszka Hylla-Wawryniuk, kluczowe do ograniczenia tworzenia mikroplastiku są nie tylko działania podejmowane przez biznes, ale także działalność każdego z nas, bowiem nawet najmniejszy odpad plastikowy porzucony przez nas w miejscu do tego nieprzystosowanym prędzej czy później wpłynie na środowisko, skazi ekosystem, którego jesteśmy nie tylko częścią, ale i wyraźnym konsumentem.

Jak podkreślili wszyscy uczestnicy debaty — niezwykle ważna w walce o przyszłość, w walce o środowisko będzie przede wszystkim świadomość zagrożenia, jakie niesie za sobą bagatelizowanie sygnałów alarmowych, które wysyła nam środowisko.

Wystarczy wrócić pamięcią do pierwszego lockdownu spowodowanego pandemią koronawirusa. Ograniczenie aktywności społecznej i biznesowej pokazało, jak niewiele czasu potrzebuje przyroda do tego, aby rozpocząć swój proces regeneracji.

Niezwykle ważne w kontekście przyszłości będzie wykorzystywanie nowości technologicznych, które pozwalają na jeszcze dbalsze podejście do ochrony środowiska. Ekologiczna technologia ograniczy wpływ przemysłu na ekosystem, a przy tym zapewni spokojną przyszłość nowym pokoleniom.

Akcja „Czysta plaża” pokazała zarówno skalę problemu, jak również wysoką świadomość nie tylko gdańszczan, ale i mieszkańców całej Polski na temat tego, jak wiele zależy od tak niewielu. Jako integralna część ekosystemu musimy pamiętać o tym, że przyszłość uwarunkowana jest zarówno działaniami przemysłu, jak również nas samych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie