Prezydent Sopotu: Za opuszczanie treningów były kary cielesne. Rugby według Jacka Karnowskiego

Adam Mauks

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
O tym, że Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, grał w rugby wiedzą tylko jego najbliżsi i przyjaciele z boiska. Dlaczego do dziś ma ogromny sentyment do tej dyscypliny sportu? Kto był dla niego autorytetem w tej dziedzinie życia? Czy warto ją uprawiać i co wkrótce wydarzy się na sopockiej plaży. Oto rugby według Jacka Karnowskiego. Zapraszamy do rozmowy.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sopocianin

Jacek Karnowski podjął decyzję, której podejmować nie musiał, bo była oczywista.
Dla dobra demokracji i … mafii.
Co tam u sędziów, Panie słychać?

Dodaj ogłoszenie