Prezydent Sopotu apeluje o zmianę przepisów ws. świadczeń dla dorosłych osób niepełnosprawnych

Ewa Andruszkiewicz
Ewa Andruszkiewicz
Jacek Karnowski apeluje o jak najszybszą nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych
Jacek Karnowski apeluje o jak najszybszą nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych Karolina Misztal
Państwo powinno dawać wsparcie, oferować możliwości rozwoju, zaspokajać podstawowe potrzeby życiowe, a nie dzielić społeczeństwo na lepszych i gorszych, wpędzać w ubóstwo i alienować z życia publicznego – mówi prezydent Sopotu, Jacek Karnowski i apeluje o jak najszybszą nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych, która wyrównałaby szanse opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych w dostępie do świadczenia pielęgnacyjnego.

- Trybunał Konstytucyjny wskazał na konieczność podjęcia bezzwłocznych działań ustawodawczych, które doprowadzą do przywrócenia stanu zgodnego z konstytucją, a więc równego traktowania opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością. Mimo upływu pięciu lat, niekonstytucyjny przepis ustawy o świadczeniach rodzinnych do dziś nie został dostosowany do wyroku TK – czytamy w petycji prezydenta Sopotu, Jacka Karnowskiego, skierowanej do marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego.

Wyrok, o którym mowa, zapadł 21 października 2014 roku. Trybunał Konstytucyjny orzekł wówczas, że różnicowanie osób niepełnosprawnych jest sprzeczne z konstytucją. Problem w tym, że w ślad za wyrokiem TK nie nastąpiły do tej pory zmiany w prawie. Zdaniem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wiążąca jest więc nadal ustawa, zgodnie z którą świadczenia pielęgnacyjne przysługują tylko wtedy, gdy osoba wymagająca opieki doznała niepełnosprawności przed ukończeniem 18 lat lub 25 lat (jeśli było to w trakcie nauki).

Powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, od 2014 roku Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Sopocie wypłaca świadczenia pielęgnacyjne wszystkim opiekunom osób niepełnosprawnych, bez różnicowania pod względem wieku nabycia niepełnosprawności.

Za wypłacone na podstawie wyroku Trybunału świadczenia pielęgnacyjne wojewoda pomorski nakazał Sopotowi w marcu br. zwrot do budżetu państwa blisko 850 tys. zł. Od decyzji tej gmina złożyła odwołanie do ministra finansów. W listopadzie br. minister uchylił w całości zaskarżoną przez gminę decyzję wojewody i nakazał jej ponowne rozpatrzenie.

- Prezydent stoi jednak na stanowisku, że potrzebne są rozwiązania ustawowe, dlatego też skierował do marszałka Senatu pismo z apelem o zainicjowanie procesu legislacyjnego zmierzającego do uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku – tłumaczą sopoccy urzędnicy.

W liście do marszałka Senatu czytamy m.in., że „opiekunowie osób niepełnosprawnych wciąż są podzieleni”.

- Z ustawy wynika bowiem, że z wynoszącego obecnie 1583 zł miesięcznie świadczenia pielęgnacyjnego mogą korzystać opiekunowie osób, których niepełnosprawność powstała zanim skończyły 18 lat lub 25 lat (jeśli było to w trakcie nauki). Pozostali mogą ubiegać się tylko o specjalny zasiłek opiekuńczy. Problem w tym, że jego kwota jest zdecydowanie niższa (wynosi 620 zł), a jego przyznanie jest uzależnione od spełnienia kryterium dochodowego – wyjaśnia w swoim piśmie prezydent Karnowski.

Warto zaznaczyć, że różnica ta będzie się jeszcze bardziej powiększać, bo od 2020 roku kwota świadczenia pielęgnacyjnego, która jest powiązana z wysokością najniższego wynagrodzenia za pracę, wzrośnie do 1830 zł, a specjalny zasiłek pozostanie bez zmian (620 zł).

- Trudności w dostępie do świadczenia pielęgnacyjnego oznaczają dla opiekunów brak środków do życia, ponieważ zgodnie z wymogiem zrezygnowali z pracy, aby opiekować się swoim niepełnosprawnym krewnym. Dla osób z niepełnosprawnościami to brak środków na rehabilitację i leczenie, co skutkuje zaprzepaszczeniem dotychczasowych wysiłków w kierunku poprawy ich funkcjonowania w środowisku – czytamy dalej w petycji, złożonej przez prezydenta Sopotu. - Pięcioletni okres bezczynności rządzących wobec powyższego problemu i brak jakiejkolwiek reakcji na liczne protesty środowisk wpierających osoby z niepełnosprawnościami, dały wyraz ignorancji władzy – podsumowuje Karnowski.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie