Prezydent Adamowicz odpowiedział na pismo prokuratora ws. powodzi w Gdańsku

Szymon ZiębaZaktualizowano 
Piotr Hukało
Przedstawiciele gdańskiego magistratu wystosowali odpowiedź na prośbę prok. Andrzeja Golca, szefa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Prokurator zwrócił się do Pawła Adamowicza o wyjaśnienia w sprawie powodzi w Gdańsku. Dał włodarzowi stolicy Pomorza czas do 22 lipca. Podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Gdańska, prezydent poinformował o przekazaniu odpowiedzi.

Aktualizacja, odpowiedź prezydenta Paweł Adamowicza:

"W odpowiedzi na pismo nr RP III Ko 12.2016 z dnia 15 lipca 2016 roku pragnę przedstawić następujące wyjaśnienia.

1. Sytuacja pogodowa

14 lipca 2016 roku o godz. 6:48 z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej

za pośrednictwem Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Pomorskiego

do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku wpłynęło ostrzeżenie meteorologiczne nr 50 z informacją o prognozowanych w tym dniu opadach deszczu z wysokością opadów od 30 mm do 45 mm, lokalnie 90 mm z ważnością od godz. 5:00 dnia 14.07.2016 do godz. 9:00 dnia 15.07.2016 roku. W tym samym dniu o godz. 21:46 wpłynęła zmiana ostrzeżenia nr 50 z ważnością od godz. 21.30 dnia 14.07.2016 do godz. 9:00 dnia 15.07.2016 roku, iż od godziny 03:00 14.07 do godziny 21:00 dnia 14.07.2016 roku suma opadów w wielu miejscach województwa przekroczyła 50 mm, lokalnie 60 mm. A więc łączna suma opadów miała wynieść od 50 mm do 65 mm, lokalnie około 110 mm.

W rzeczywistości opady okazały się zdecydowanie większe od przewidywanych, ponieważ w ciągu 14 godzin wyniosły 165 mm na m2. Była to ponad dwumiesięczna norma opadów deszczu w naszym regionie w miesiącu lipcu.

Wartości pomiarów w podanych lokalizacjach w Gdańsku przedstawiały się następująco:

Dolne Miasto: 87,3 mm, Górki Zachodnie: 74,5 mm, Jasień: 164,2 mm, Kiełpino: 108,2 mm, Matarnia: 135, 4 mm, Matemblewo: 162,1 mm, Ogrodowa: 129,9 mm, Oliwa: 170,2 mm, Osowa: 161,9 mm, Reja: 140,2 mm.

W związku z tym w dniu 14.07.2016 roku o godzinie 22.00 zebrał się Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego pod przewodnictwem zastępującego Prezydenta Miasta Gdańska – Z-cy Prezydenta Piotra Kowalczuka. Z Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego kierowane były działania Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Straży Miejskiej, Gdańskich Melioracji, Zarządu Dróg i Zieleni oraz Zarządu Transportu Miejskiego.

Taka sytuacja meteorologiczna nad Polską i nad Trójmiastem wystąpiła na skutek przemieszczania się nad krajem frontu atmosferycznego z 14 / 15 lipca (załącznik nr 1). Podobne nawalne opady deszczu dotknęły Sopot, Gdynię, półwysep Helski oraz Zatokę Gdańską i rejon Kaszub.

2. Gdański System Odwodnieniowy

Gdański System Odwodnieniowy (GSO) jest bardzo rozbudowany i składa się z rzek, potoków, rowów i kanałów melioracyjnych, sieci kanalizacji deszczowej, systemów drenażowych oraz obiektów retencyjnych (skład GSO na koniec 2015 roku przedstawia załącznik nr 2).

Należy zwrócić uwagę, że od 2001 roku podjęto działania mające na celu rozbudowę GSO, czego efektem jest radykalne zwiększenie retencji z 137 000 m3 (26 zbiorników) w 2001 r. do 679 000 m3 (49 zbiorników). Zwiększyła się ona zatem niemal pięciokrotnie.

Od powodzi w lipcu 2001 roku do roku 2015 miasto wydatkowało na inwestycje związane

z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym i odprowadzaniem wód opadowych kwotę 374 mln zł.

Program jest kontynuowany. W roku 2016 planuje się wydać kolejne 14,6 mln zł, zaś w roku przyszłym 20 mln zł.

Zrealizowano dwa projekty unijne:

- „Ochrona wód Zatoki Gdańskiej – budowa i modernizacja systemu odprowadzania wód opadowych w Gdańsku” o wartości 127,3 mln zł,

- „Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław – Etap I - Miasto Gdańsk” - Przebudowa Kanału Raduni na terenie Miasta Gdańska o wartości 137,1 mln zł.

Łączna dotacja uzyskana na realizację tych projektów to 195,7 mln zł (kolejne zadania wykonane

po 2001 roku przedstawia załącznik nr 3).

W perspektywie unijnej 2014-2020 planuje się realizację projektu: Systemy gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich - Miasto Gdańsk o wartości 120 mln zł (załącznik nr 4).

Oprócz systemów odwodnieniowych, które są własnością Gminy Miasta Gdańska, istnieją na terenie Miasta sieci i urządzenia odwadniające będące własnością innych podmiotów (deweloperzy, spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe, zakłady przemysłowe, osoby fizyczne oraz Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Wojewódzka Pomorskiego w Gdańsku – na terenach polderowych i przypolderowych).

Zarówno sieć kanalizacji deszczowej jak i obiekty z nimi związane w dniu zdarzenia były sprawne hydraulicznie i technicznie. W przypadku zbiorników retencyjnych po otrzymaniu ostrzeżenia

z IMGW o mogących wystąpić opadach rzędu 40 mm, miejscami do 90 mm, woda została obniżona do minimalnego poziomu piętrzenia wynikającego z pozwolenia wodnoprawnego.

Doświadczenia roku 2001 spowodowały, iż Miasto przejęło w eksploatację i utrzymanie sieć melioracji podstawowej na polderach w częściach komunalnych polderów (zurbanizowanych) i zleciło ich renowację, którą realizowano w latach 2007-2012. Sieć ta, podobnie jak systemy kryte (kanalizacja deszczowa), poddawana jest przeglądom i na ich podstawie wykonuje się prace utrzymaniowe. System ten działa sprawnie.

Do sieci melioracyjnej zaliczane są potoki oraz budowle hydrotechniczne na nich zlokalizowane (zbiorniki retencyjne). Gdańsk posiada 23 potoki, które są w znacznej mierze uregulowane na koszt miasta (bez udziału skarbu państwa), pomimo, że są odbiornikami wód również z przyległych gmin.

Elementem sieci melioracyjnej w Gdańsku są też kanały – Kanał Raduni i Kanał Rudnicki oraz wały przeciwpowodziowe (rz. Motława, K. Rudnicki i K. Raduni). Kanały są w bardzo dobrym stanie technicznym, natomiast wały w stanie dobrym. Obiekty te zgodnie z Ustawą z 7.07.1994r – Prawo Budowlane poddawane są przeglądom technicznym m. in. z udziałem przedstawicieli WINB.

Wykonane dotychczas prace w zakresie rozbudowy urządzeń osłony przeciwpowodziowej doprowadziły do znacznego zmniejszenia rozmiarów skutków nagłych opadów, co pozwala nie zgodzić się z tezą o niewydolności systemu odwodnieniowego.

3. Normatywy projektowania:

Systemy kanalizacji deszczowej projektuje się na podstawie normy PN-S-02204 „Odwodnienie dróg”, natomiast systemy otwarte (zbiorniki) są obecnie projektowane w oparciu o Rozporządzenie Ministra Środowiska z 20.04.2007 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie.

Systemy kanalizacyjne projektowane są odpowiednio na wody o prawdopodobieństwie p=100%÷10% (raz na rok do raz na 10 lat) w zależności od kategorii dróg, natomiast systemy melioracyjne projektuje się na prawdopodobieństwo p=1% (raz na 100 lat).

Średnia roczna suma opadów atmosferycznych w Gdańsku w okresie 1880–2008 wyniosła około 545 mm (wg badań J. Filipiuk, UG). W rocznym przebiegu sum opadów najwilgotniejszymi miesiącami są lipiec i sierpień. W tych miesiącach spada w Gdańsku przeciętnie ok. 70 mm opadu. Te ilości mają potwierdzenie w obserwacjach IMGW (załącznik nr 5).

Z punktu widzenia hydrologicznego mieliśmy do czynienia z tzw. powodzią miejską, która pojawia się na skutek wyjątkowo gwałtownych i nieprzewidywalnych opadów.

Przy tak dużym opadzie jak wyżej wskazano, nie ma możliwości zabezpieczenia terenu miasta przed skutkami gwałtownej powodzi miejskiej, jaka miała miejsce w Gdańsku.

Uszkodzenia (awarie) na zbiornikach retencyjnych są wynikiem przelania się nadmiaru wód, które się w nich nie mieściły. Przelewanie się wód nadmiarowych spowodowało „rozmiękczenie” gruntu

od strony odpowietrznej i jego spłynięcie, co w dalszej kolejności doprowadziło do utraty stateczności. Skutkiem tej sytuacji był wylew wody ze zbiorników.

4. Informacja o spółce oraz kontakt

Gdański System Odwodnieniowy w imieniu Miasta (właściciela) administruje i utrzymuje spółka komunalna „Gdańskie Melioracje” Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku przy ul. Prof. Witolda Andruszkiewicza 5. Do kontaktów w sprawach merytorycznych podaję następujące osoby:

Z poważaniem, Paweł Adamowicz "


****

- Jak wiecie prokurator regionalny wystosował list z prośbą o informacje. Co prawda przykro mi, że w liście zawarte były już oceny. Ktoś prosi o wyjaśnienia, a jednocześnie pisze że już coś wie. No cóż, dobra zmiana. Pismo z odpowiedzią zostało już przekazane do “białego domu” (siedziby Prokuratury Regionalnej - red.). Jesteśmy do dyspozycji prokuratury i prokuratorów - powiedział podczas dzisiejszej sesji nadzwyczajnej Rady Miasta Gdańska prezydent Paweł Adamowicz. - Wiem na pewno, że 15 lat nie zmarnowaliśmy.

Czytaj: Prokurator Golec poprosił Pawła Adamowicza o wyjaśnienia w sprawie powodzi w Gdańsku [ROZMOWA]

- Pracownica sekretariatu prezydenta Piotra Grzelaka osobiście zaniosła do Prokuratury Regionalnej - powiedział nam Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska.

Prokurator Maciej Załęski potwierdził, że pismo od prezydenta dotarło do prokuratury. - Zawarta w nim treść zostanie przeanalizowana, dopiero wówczas będą mogły zostać podjęte ewentualne dalsze działania. Zapytanie było skierowane w ramach współpracy prokuratury z instytucjami i w zakresie przeciwdziałania naruszeniom prawa - dodaje.

Przypomnijmy, prok. Andrzej Golec na naszych łamach tłumaczył: - Zastanowiło mnie to, że po raz kolejny obudziliśmy się z ręką w nocniku. Dlaczego w Sopocie czy Gdyni skutki deszczu nie były aż tak odczuwalne? Może system kanalizacji, system odprowadzający wodę w Gdańsku jest niedrożny, niesprawny, źle zaprojektowany... Nie wiem, dlatego proszę prezydenta Adamowicza o wyjaśnienia w tej kwestii.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
BF

ignacyyy (z małej tak jak sam pan się podpisał) A co Cię komuchu boli dupa że ktoś może kupić samochód a inny nie? Było chodzić do szkoły i robić kursy a nie leżakować z czarnym specjalem na plaży w czasie godzin lekcyjnych. Każdy jest kowalem swego losu dupku. Znam paru z "biednych" rodzin którzy potrafili wyjść na swoje dzięki ciężkiej pracy i oszczędzaniu.

R
Rumcajs

Budyń wypada doradzić - najlepszy na biegunkę jest ponoć Antinal. No i trzeba się nawadniać - a wody w zbiornikach w Gdańsku masz mądralo pod dostatkiem - Szalom!!!

i
ignacyyy

to proszę z własnych oszczędności najlepiej.
Jedni nie mają co jeść a innym jeżącym BMW X6 z tablicami rejestracyjnymi na zamówienie za 1000zł się pomaga z kasy miejskiej

s
sfg

Sprzedał miasto deweloperom za 10% wartości bo dodatkowe kilka % dostał pod stołem

N
Nie kapus

Kurkowa na długie lata dla tej ...

p
propeler

Przejąć niemiecka gazetę to trzeba być z rodu ryszawych - chyba ?

g
grafoman

fałszerstwo jak grze przed wyborami każdy mały nie mówię o dużych miał prykas głosować na Adamowicza bo kontraktów nie będzie -mówi ci to coś!

p
patient patient

"Inwestycje" to nie wydawanie pieniędzy a realizowanie celów zadania. Epatowanie kwotami i liczbami nie ma przełożenia na efekty uzyskane z wydatkowanych kwot. A te, jak widać, są dyskusyjne...
Cytując napis na płocie przed siedzibą Asseco (widoczny z SKM) - "Gruby Rycho, gdzie jest mój geld?!".

Jedyna rzecz której niegdyś bali sie zarządzający, to zarzut braku nadzoru. A teraz? W Urzędzie Miejskim 45 osób z zarzutami i nic... Grunt że budżet "zrealizowany"...

D
DonChichot

Zbigniew Okoński - prezes Robyg
Ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Gdańskim oraz inżynierskie w zakresie rybołówstwa morskiego na Akademii Rolniczej w Szczecinie.

W latach 1973–1987 pracował w PHZ "Navimor", w latach 1987–1990 zatrudniony był w przedsiębiorstwach prywatnych. Od lutego do grudnia 1991 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Krótko był dyrektorem w przedsiębiorstwie B&T International. W latach 1992–1995 ponownie zajmował stanowisko wiceministra współpracy gospodarczej z zagranicą w rządach Hanny Suchockiej i Waldemara Pawlaka, odpowiedzialnego za stosunki gospodarcze z krajami byłego ZSRR i Dalekiego Wschodu.

1 marca 1995 został powołany na urząd ministra obrony narodowej. Złożył dymisję 22 grudnia tego samego roku, dzień przed zaprzysiężeniem Aleksandra Kwaśniewskiego na stanowisko prezydenta.

Po odejściu z polityki zajął się działalnością w biznesie, m.in. jako dyrektor ds. koordynacji handlowej i członek zarządu Elektrim S.A., przewodniczący rady nadzorczej BRE Banku S.A. oraz Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych. W latach 1998–2007 był członkiem zarządu i wiceprezesem Prokom Investments, gdzie odpowiadał m.in. za realizację projektu Miasteczka Wilanów. W 2007 został prezesem zarządu Robyg S.A., zajmującej się działalnością deweloperską. W 2011 stanął na czele Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

m
mecenas Walenta

chłopaki wyposzczone

p
pro

Pissowcy przejęli Baltycki... Tak go nienawidzą mieszkańcy, ze wygral po raz kolejny.. Yh, a może fałszerstwo?!

K
Krol KiK

Ja Adamowicz powiem tyle o powodzi, ze mnie sie powodzi.

k
kauzyperda

z wolnej stopy. Już niedługo.

m
mocher

Kolesie powiązane towarzysko. Grzelak syn kumpla Adamowicza, Bonisławski syn kumpla Adamowicza, teściowa Adamowicza wyłączność na ubezpieczenia spółek miasta, powiązania z developerami. Tera szykuje ostatni gigantyczny przekręt , sprzedaż zajezdni autobusowej na Hallera firmie Robryg. Nie na darmo Lisicki został tam prezesem. Wartość transakcji 100 mln zł.

R
Rita Sandauer

A może pan Adamowicz by odpowiedział na nasze liczne zapytania dotyczące zapłaty za wykonane zlecenie z dnia 13 maja 2016 roku podczas Międzynarodowego kongresu Ławników w Gdańsku. Zlecenie wykonała anglojęzycznie Małgosia, nb. jedna z najmłodszych więźniarek stanu wojennego. "Tylko" 200 zł netto, ale dziewczyna walczy z rakiem i każdy grosz się liczy. Sprawy miał dopilnować Asystent Prezydenta, pan Marek Bonisławski, ale milczy jak zakęty... Niech Pan odpowie , panie Prezydencie...

Dodaj ogłoszenie