MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Premiera filmu "Ania". Krystian Kuczkowski o produkcji filmu "Ania". Ile czekał na zgodę rodziny? Na czym zależało mamie Ani Przybylskiej?

Agnieszka Kostuch
Agnieszka Kostuch
Klaudia Lewandowska
Klaudia Lewandowska
Wideo
od 16 lat
Film "Ania" trafił do kin w piątek, 07.10. Krystian Kuczkowski, jeden z reżyserów filmu, zdradził kulisy produkcji. Ujawnił nam m.in. jak długo czekano na zgodę rodziny, a także, na czym zależało mamie Anny Przybylskiej.

Film "Ania" trafił do kin. Reżyser Krystian Kuczkowski zdradza szczegóły

Film "Ania" , który opowiada historię Anny Przybylskiej, trafił do dystrybucji w piątek, 07.10. Produkcję przedpremierowo mogli zobaczyć m.in. uczestnicy 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Został on ciepło przyjęty. Reżyser Krystian Kuczkowski w rozmowie z nami zdradził, że był pozytywnie zaskoczony odbiorem.

- Skoro poruszył trudną i wymagającą widownię 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, to mam nadzieję, że także po premierze w Warszawie zostanie ciepło i serdecznie przyjęty. Bardzo baliśmy się pokazu w Gdyni. Był taki dreszczyk emocji. Pokazaliśmy produkcję poza konkursem, na dodatek dokument i dlatego tym bardziej byliśmy pozytywnie zaskoczeni, jak publiczność zareagowała na ten film.

Premiera filmu "Ania" w Warszawie. Co sprawiło, że rodzina zaufała reżyserom?

"Ania" została zaprezentowana podczas dwóch pokazów. Pierwszy odbył się w środę, 05.10. w Warszawie, drugi dzień później w Gdyni. Na obu był obecny reżyser Krystian Kuczkowski. Ujawnił, że pomysł stworzenia filmu narodził się 7 lat temu. Wówczas jednak rodzina Ani Przybylskiej nie była na niego gotowa.

- Sama produkcja trwała 1,5 roku. Chwilę dłużej trwał proces dochodzenia do tego, aby pozyskać zgodę rodziny. Po raz pierwszy zgłosiliśmy się do niej 7 lat temu i wtedy nie udało się tej zgody uzyskać. Gromadziliśmy jednak materiały i przygotowywaliśmy się do produkcji, wierząc, że ona kiedyś powstanie. Ta konsekwencja się opłaciła. W końcu zdobyliśmy zaufanie rodziny. Bliscy Ani zobaczyli materiały o Krzysztofie Krawczyku i Maryli Rodowicz. Skoro widzieli, że zrobiliśmy rzecz wartościową, to był argument za tym, by nam zaufać, bo wiedzieli, że zrobimy rzecz wartościową.

Film po raz pierwszy mogła obejrzeć tylko i wyłącznie rodzina. Reżyser zdradził, że nie miała ona żadnych zastrzeżeń.

Rodzina była szczęśliwa, wzruszona, podziękowała nam. Ta wersja, która jest w kinach, różni się naprawdę delikatnie. Zmieniono jedynie detale techniczne. [...] Mamie Ani zależało tylko na jednym, by pokazać prawdziwą córkę, uśmiechniętą, radosną, kochającą życie i to się pewnie udało.

Całą rozmowę zobaczycie poniżej.

od 16 lat

Premiera filmu "Ania". Krystian Kuczkowski o produkcji filmu...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki