reklama

Prawomocny wyrok więzienia dla słynnego podpalacza aut z Gdańska

Jacek WiercińskiZaktualizowano 
Przemek Świderski/ Archiwum
35-letni Marcin W. został w środę prawomocnie skazany na 4 lat i 4 miesięcy bezwzględnego więzienia przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. To finał sprawy dotyczącej podpalenia 21 samochodów jednej wrześniowej nocy 2014 roku.

W marcu 2016 roku zapadł wyrok ws. Marcina W., który został uznany winnym podpalenia 19 aut (2 dodatkowe zajęły się od tych, pod które podłożył ogień) oraz tego, że uderzając pałką i kijem od szczotki dwukrotnie spowodował „obrażenia do 7 dni” u matki – alkoholiczki. Oprócz kary więzienia, Marcin W. ma zapłacić pokrzywdzonym i towarzystwom ubezpieczeniowym 400 tys. złotych.

Więzienie dla seryjnego podpalacza aut z Gdańska [ZDJĘCIA]

Od wyroku apelowała i obrona i oskarżenie, ale z dwóch zupełnie różnych powodów. O apelacji w sprawie marcowego wyroku pisaliśmy na początku września.

Apelacja w sprawie podpalacza 21 aut przed sądem

W środę Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił wyrok. Na wniosek prokuratury zdecydował się zmienić kwalifikację karną czynu i uznać, że W. podpaleń dokonał ze „z góry powziętym zamiarem”, a tym samym „zniszczył mienie znacznej wartości”. Równocześnie na wniosek obrońcy nieznacznie (o niespełna 2 tys. zł) obniżył wartość szkód i – tym samym – zadośćuczynienia, jakie zapłacić ma skazany.

- Oskarżony jest osobą dorosłą, zna podstawowe normy moralne i etyczne – tłumaczyła w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Dagmara Daraszkiewicz, która zaznaczyła, że ewentualne obniżenie wyroku wobec Marcina W. oznaczałoby akceptację dla faktu, że 35-latek „swoje frustracje rozładowywał niszcząc cudzą własność”.

Obrońcy mężczyzny na ogłoszeniu wyroku nie było.

- To jest kara bezwzględna, bez warunkowego zawieszenia. Wydaje się, że jest to kara surowa – zastrzegł prok. Michał Koziorowski z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. - To nie jest tak, że bierzemy pod uwagę tylko górną granicę zagrożenia karą [do 10 lat więzienia – dop. red.], ale również dolną, która wynosi od 1 roku, który zastrzegł, że „nie uważa, żeby to była nazbyt łagodna” i ocenił ją jako „sprawiedliwą – adekwatną do popełnionego przestępstwa”.

Wyrok jest prawomocny, przysługuje od niego możliwość kasacji do Sądu Najwyższego.

jacek.wiercinski@polskapress.pl

Czytaj więcej o podpaleniach aut:

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie