Prawa zwierząt. Zaostrzenie kar za znęcanie się nie rozwiąże problemu, konieczna jest szeroka reforma

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
– Części przestępstw przeciwko zwierzętom dopuszczają się osoby nieporadne życiowo i niejednokrotnie nie zdają sobie z tego sprawy – mówi radca prawny dr Michał Rudy, ekspert z Uniwersytetu SWPS, zajmujący się prawną ochroną zwierząt
– Części przestępstw przeciwko zwierzętom dopuszczają się osoby nieporadne życiowo i niejednokrotnie nie zdają sobie z tego sprawy – mówi radca prawny dr Michał Rudy, ekspert z Uniwersytetu SWPS, zajmujący się prawną ochroną zwierząt Pixabay
Przestępstw przeciwko zwierzętom dopuszczają się bardzo często osoby, które borykają się z jakimiś problemami, w tym również psychicznymi – mówi radca prawny dr Michał Rudy, ekspert z Uniwersytetu SWPS, zajmujący się prawną ochroną zwierząt.

Były senator Prawa i Sprawiedliwości Waldemar B. wlókł psa na sznurze za samochodem. Widzimy to na zdjęciach z nagrania. Pies nie przeżył. Polityk tłumaczył policji, że to był nieszczęśliwy wypadek. Tą bulwersującą sprawą zajęła się prokuratura. Co grozi mężczyźnie i ile podobnych przypadków bestialstwa wobec zwierząt służby odnotowują rocznie?

Przestępstwo znęcania się nad zwierzętami lub nieuzasadnionego uśmiercenia zwierzęcia zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast, jeśli sprawca popełnił je ze szczególnym okrucieństwem, to aż do lat 5.

Szczegółowe dane dotyczące liczby przypadków znęcania się nad zwierzętami można natomiast odnaleźć w raportach sporządzonych przez Fundację Czarna Owca Pana Kota, dostępnych na stronie internetowej pod adresem: https://czarnaowca.org/do-pobrania/.

Za brutalne zachowanie wobec zwierząt sankcje nie są zbyt łagodne?

Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, jakie prawa mają zwierzęta. Wciąż jednak dochodzi do brutalnych przestępstw związanych z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Tym niemniej, nie ma co się oszukiwać, jeszcze prawodawca nie wymyślił takiego aktu prawa, który zapobiegałby w ogóle popełnianiu przestępstw. W tradycji judeochrześcijańskiej przykazanie „nie zabijaj” funkcjonuje od kilku tysięcy lat, a mimo to ludzie dalej się mordują.

W mojej ocenie, mniejszy nacisk połóżmy na ciągłe zwiększanie sankcji karnych za popełnienie przestępstwa, a bardziej przyjrzyjmy się ustawie o ochronie zwierząt jako pewnej całości, która zawiera w sobie wiele luk prawnych. Ja, jako prawnik, od lat optuję za przygotowaniem i przyjęciem nowej ustawy o humanitarnej ochronie zwierząt. Nie wierzę też w wychowawczą rolę kary bezwzględnego pozbawienia wolności, co nie znaczy oczywiście, że w niektórych sprawach to właśnie takie orzeczenia sądów karnych powinny zapadać. Ale nie można robić z tego zasady.

Co prawda, w opinii społecznej to wysokość kar warunkuje to, czy wyrok jest sprawiedliwy. Niemniej jednak, nie można zapominać, iż ma ona także charakter resocjalizacyjny. Kara wydawana w zawieszeniu może w większym stopniu spełniać funkcję wychowawczą aniżeli kara bezwzględnego pozbawienia wolności.

Każda sprawa jednak rządzi się swoimi prawami i bez zapoznania się z całym materiałem dowodowym, który sąd wziął pod uwagę przy ewentualnym łagodzeniu wymiaru kary, trudno odnosić się ogólnie do każdej sytuacji. Jeżeli ktoś zabija zwierzę ze szczególnym okrucieństwem, to raczej przedtem nie czyta kodeksu karnego czy ustawy o ochronie zwierząt. To tylko zawodowi przestępcy kalkulują, sprawdzają kodeks karny przed popełnieniem czynu zabronionego.

Co można powiedzieć o psychice osób, które znęcają się nad zwierzętami? Może te osoby powinny być leczone?

Części przestępstw przeciwko zwierzętom dopuszczają się osoby nieporadne życiowo i niejednokrotnie nie zdają sobie z tego sprawy. To często jest spiętrzenie problemów: alkoholizmu, braku środków na życie czy też problemów psychicznych. Ważne jest więc spojrzenie nie tylko na krzywdę zwierzęcia, ale też na to, że być może potrzebna jest szeroka pomoc, również na innych płaszczyznach.

Jeżeli natomiast w trakcie toczącego się postępowania karnego pojawią się uzasadnione wątpliwości co do poczytalności sprawcy, organ procesowy, a więc w zależności od stadium postępowania prokurator lub sąd, na wniosek stron lub z urzędu powinien dopuścić dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego sprawcy znęcania się nad zwierzęciem.

Świadomość społeczeństwa, jeśli chodzi o reakcję wobec znęcania, jest wyższa? Czy nadal jest tak, że wolimy się nie wtrącać, gdy ktoś bije zwierzę?

Niemal codziennie media informują o przypadkach niehumanitarnego traktowania zwierząt. Nagłaśnianie takich wydarzeń sprawia, że stajemy się coraz bardziej świadomi „praw”, jakie przysługują zwierzętom.

W mojej ocenie, szersza dyskusja publiczna wymusza reformy i nowelizacje ustawy o ochronie zwierząt, a w przyszłości przygotowanie nowej ustawy o humanitarnej ochronie zwierząt, także w zakresie przepisów karnych. W zakresie prewencji najważniejsza jest edukacja.

Wskazywanie ludziom, jakie warunki powinny być zapewnione zwierzętom i że jeżeli zwierzę zachoruje, to trzeba wezwać lekarza weterynarii, bo brak zapewnienia opieki lekarsko-weterynaryjnej to również jedna z form znęcania się.

Trzeba też uchwalić zupełnie nową ustawę o ochronie zwierząt, bo trudno jest w nieskończoność poprawiać tę obecnie obowiązującą, a sama dyskusja tylko o zaostrzaniu kar to droga donikąd.

Pies w tragicznym stanie odebrany właścicielce. Trafił do "P...

JAK NIE SZKODZIĆ ZWIERZĘTOM?

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie